Przepraszam,że się wtrącam,ale jestem przekonana,że to jest kaszel spowodowany chorobą serca i antybiotyk nic tu nie da.
Trzeba poszukać weta który zajmuje się chorobami serca.Chociaz jak popatrzyłam na leki to dostaje prawidłowe.
Najlepiej by było zrobić usg serca,które rozwiało by wszelkie wątpliwości.
Przerobiłam to z moim jamnikiem.Jak było bardzo źle z kaszlem to dawałam maks.dawkę furosemidu w zastrzyku i zaraz potem steryd.
Szkoda,że tak daleko mieszkacie.We Wrocławiu wiedziałabym kogo polecić.