Borys zgubiony przez Dt miał dużo szczęścia.P.Łucja znalazła mu chwilową opiekę i już ma dom stały.Zaadoptowany przez ludzi odpowiedzialnych,znających i kochających zwierzeta.Nie wróci do schronu ,będzie potrzebował dobrej opieki i miłości bo to sympatyczny piesek ,ale schronisko odbiło na nim swoje piętno i ludzie mu to zapewnią.
Trzymam kciuki za domki dla wszystkich Waszych podopiecznych,oby jak najmniej ich wróciło do schroniska!!!!!!.