-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by MaDi
-
[quote name='Annaa4'][FONT=Times New Roman]Też mi się tak wydaje że nawet jeśli wiedział to idąc tokiem myślenia większości nie chciał się wtrącać. A tak jak zobaczył wtedy Reksia przy interwencji to może zrozumiał. I stąd też to zaangażowanie. [/FONT] [FONT=Times New Roman]DT to nie głupi pomysł na początek. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie ma obaw że dotychczasowi właściciele będą chcieli się np "odwdzięczyć" Reksiowi za szum jaki powstał wokół nich ?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ja wiem że ten Pan jest policjantem ale mimo wszystko. [/FONT] Jutro wyśle smycz :) dzisiaj ją odbieram. "Właściciele" zostawiając Reksia opuścili wynajmowany dom i już nie maja tam prawa wstępu.Myślę,że trzeba dać im szansę. Czekam na przesyłkę;)
-
Też się nad tym zastanawiam i muszę z nim jeszcze bardzo poważnie porozmawiać ew. dopytać czy zostanie domem tymczasowym. Ostatecznie to on zainteresował się ciszą i natychmiast nas wezwał. Faktycznie mogli nie widzieć Reksia ze swojej posesji (upewniałam się odbierając kota którego przetrzymali).
-
[quote name='DONnka']Witaj Kudłaczu :) Jak sie dziś czujesz ??? Cioteczko Unixeno, Twój bannerek nie jest podlinkowany :oops: Kudłacz ma się dobrze zagląda już nawet do domu.
-
[quote name='ladySwallow']MaDi, tutaj nie chodzi o słuszność decyzji. Tutaj chodzi o to, ze gdy my to mówiliśmy, to byliśmy źli i w ogóle najgorsi, bo nasze zdanie i obserwacje, a więc i wiedza, są nic nie warte. I nikt nie usłyszał słów "sorry, mieliście racje, myliliśmy się, powinniśmy bardziej ważyć słowa". A teraz pies jest usypiany i na wątku nie wiadomo w sumie, czemu konkretnie (tzn. co to spowodowało), czy jeszcze żyje, czy już nie, nic nie wiadomo. Fundacja, mimo bycia na dogo od czasu ostatniego posta, milczy.[/QUOTE] Przypuszczam,że jest to cięzka sytuacja dla opiekunów jak i wszystkich zaangażowanych w jego losy i pewnie stąd to milczenie. Szkoda,że nie udało się pomóc.
-
Tak z jedzeniem. Reksio zostanie tam na pewno kilka dni. Rozmawiałam z policjantem,który rozpoczął interwencję jest szansa,że adoptuje Reksa. Jego dzisiejsze słowa "strach drzew się nie przesadza". Rachunek z UP będę miała pewnie dopiero na początku stycznia.
-
[quote name='matrioszka2']Bez komentarza.[/QUOTE] Ja skomentuje;) Nie zawsze da się wszystko przewidzieć i na pewno każdy może się pomylić jednak przy tak wielkim psie ryzyko jest zbyt duże. Znam psy które zoopsycholog radził uśpić ponieważ stwierdził że nie odnajdą się w mieście, a żyją i mają się świetnie. Doszły mnie wieści,że taki specjalista oddał tez swoją sukę do schronu bo nie potrafił poradzić sobie z jej problemami ( a kto ma to niby zrobić jeśli nie zoopsycholog?, właśnie w takich wypadkach stosuje się mniejsze zło czyli eutanazję aby nie ryzykować życia ludzi i zwierząt). Pomagać trzeba jednak nie zawsze się to udaje...
-
[quote name='*Gajowa*']Śliczny ten biszkoptowy młodzik z pierwszej fotki, czy on ma coś z goldena ? ONeczka też piękna i wygląda na młodą, tylko brać...[/QUOTE] Kolor;) Jest pięknym i bardzo nastawionym na człowieka psem. Dziwnie porusza tyłem, nie wiem czy to kwestia budowy czy jakiegoś problemu jednak skacze i porusza się sprawnie. Jesli dobrze pamiętam są dwie Onki jedna ma na 100% cieczkę bo była zakrwawiona. Sugeruję jeśli jest tylko taka możliwość aby zabrać choć jedna;) Kierownik jedzie w piątek do Warszawy i może pewnie coś podrzucić.
-
Podnosimy przed nocą.
-
[quote name='Asiaczek'][B]Inga.mm[/B] - sama wiesz najlepiej, jak to wygląda to zabieranie psów. Gdzie? DT jakosmalutko, większość płatnych.... ciężka sprawa... No, chyba żeby gmina partycypowała w kosztach utrzymania tych psów PO ich zabraniu. To wtedy inna sprawa:) Pzdr.[/QUOTE] Marzenia;) Będziemy kontrolować ich dobrostan.
-
Szczeniory już w domach, zbieramy na sterylke dla ich matki.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']A gdzie są? Co z mamusią?[/QUOTE] Dwa na DT mamusia u właścicieli, trzeba będzie ich odwiedzić jakoś na dniach i ustalić sterylizację. -
[quote name='terier']Bambu ty czarusiu jeden!!! :) i jak tu się oprzeć takiemu przystojniakowi? no jak?! ;)[/QUOTE] Też się dziwię,że domki nie stoją jeszcze w kolejce. Mam prośbę o podesłanie kilku fajnych zdjęć Bambula oraz filmiku na maila [email]info@lsoz.org[/email] Z góry dziękluję.
-
Szczeniory już w domach, zbieramy na sterylke dla ich matki.
MaDi replied to Merys's topic in Już w nowym domu
No właśnie sporo podrosły. -
Podstawowy jest chyba taki,że ludzie są dla niego za słabi a on musi czasami zostać ustawiony. Rozmawiałam już z Panią zoopsycholog. Poszukujemy pilnie domu z ogrodem.
-
Podnosimy dziadunia.
-
Astowate sunie. [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9633/pc280676.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1421/pc280709.jpg[/IMG] Dzika sunia husky w ciąży, która jest prawdopodobnie "odpadem" z pseudo była porzucona wraz z 5 innymi husky w okolicach Lublina. Wszystkie udało się wyłapać a ona przez kilka miesięcy biegała po polach. W piątek została złapana do klatki łapki i na dniach trafi pod opiekę huskyadopcje. [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/8316/pc280649.jpg[/IMG] Młodziutki collie po wypadku, ma juz zadrutowaną łapę. Próbowałam dodzwonić się do fundacji dr Lucy jednak nikt nie odbiera:( [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/4851/pc280706.jpg[/IMG]
-
Maluchy, obawiam się że bez DT nie mają szans.... [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2387/pc280693.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/3438/pc280694.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/1912/pc280695.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8375/pc280699.jpg[/IMG]
-
Bardzo zaniedbany i raczej starszy chłopak foxik. [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/3342/pc280642.jpg[/IMG] Uzo z lubelskiego schroniska. [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2874/pc280643.jpg[/IMG] Suka ON [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8/pc280666.jpg[/IMG] Onki [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/6599/pc280665.jpg[/IMG]
-
Fajny duży młodziak, niesamowicie spragniony kontaktu z człowiekiem. [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4315/pc280625.jpg[/IMG] Wyżełka wciąż czeka. [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6084/pc280633.jpg[/IMG] Wg. mnie ma coś z chow chowa, jest strasznie wychudzony/a. [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/5856/pc280632.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6089/pc280628a.jpg[/IMG] Chyba suka, podobno ulubienica jednego z pracowników który ją wyczesuje;) Wielka w typie kałkaza. [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/1706/pc280640.jpg[/IMG]
-
Noweko opiekuna też przywitał przyjaźnie i na spacerze było ok. Klinika i dobra ręka...ale również cała masa nieprzyjemnych zabiegów;)
-
Jestem w kontakcie z Państwem i pewnie wezmą jakiegoś podrostka od nas.