Tak też jej powiedziałam, plus jest taki,że to mieszkanie więc ryzyko ucieczki ograniczone. Nie sądzę aby było to coś pewnego. Boją się rasy, dlaczego?
Bo kaczka mojego psa działa( w sumie to działała cuda póki Sara nie wygryzła kwaczącego mechanizmu). Pewnie, zdjęcia dają wiele, mamy to szczęście,że w Lublinie jest psiofograf:evil_lol: