-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by MaDi
-
Mam [url]http://www.dogomania.pl/threads/191576-Sunia-husky-szkieletor-[/url]!!!! Najgorsze jest to,że ten bernardyn nie miał pokojowych zamiarów i rzucił się na nas. Pojechałam z psami od razu na klinikę na szczęście Mały jest tylko poobijany. Trójnóg Dino dzielnie go bronił i pogryzł mu pysk, nie ma to jak walka 21 kilogramowej kaleki z bernardynem.
-
Podnosimy!
-
[quote name='IVV']bedzie dobrze ,musi byc !!!![/QUOTE] Jestem tego samego zdania.
-
Zapraszam na wątek Puni:evil_lol: Pomyślimy nad innym imieniem. Proponowałam mamie Joy,ale była nieugięta. Dzisiaj rano miałam traumatyczne przeżycie... zaatakował nas na spacerze bernardyn:shake: Jak pomyślę,że zamiast mnie mogło iść dziecko np. z Joy to słabo mi się robi. Ludzie stali na balkonach i nikt mi nie pomógł, szarpałam się z trzema psami i darłam ile sił aż znalazł się właściciel tego psa i tak uciekł zanim przyjechała policja, nie odpuszczę mu tego.
-
Dużo psów wydaje na DT, ale prawda jest taka,że są to psy małe, niby bardziej adopcyjne. Czy wiadomo już gdzie Birman ma być dowieziony? Jak daleko od Nowodworu? Nie wiem czy kierownik woził psy do hoteli, pewnie nie, ale może uda się jakoś pogodzić jego transport np. z wyjazdem interwencyjnym po innego psa.
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
MaDi replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Pokazujemy biedaka. -
Byłam tam jako osoba zwiedzająca, chciałam zrobić zdjęcia suni, która szukała domu właśnie przez dogo i mimo ukrywania aparatu, ta osoba łaziła za nami, pewnie bała się,że ukradnę jakiegoś psa, szkoda tylko,że nie byli w stanie opowiedzieć nic o 3 psach, które mnie interesowały.
-
Jak byłam w tamtym roku na dniach otwartych w październiku( chyba ), to jakaś pani ścigała mnie za aparat bo robiłam zdjęcia psom, które były w boksie. Tłumaczyła,że później wyrwane z kontekstu zdjęcia trafiają do internetu i jest afera. Tylko dlaczego się dziwiła skoro w każdym boksie był szkielet i zdarzała się krew w dużych ilościach pozasychana na ścianach( mogli umyć chociaż na dni otwarte). Nie wiem czy jest tak na dal, ale wtedy była to mija pierwsza i ostatnia wizyta na "dniach otwartych".
-
Ona ma spalone mięśnie, to sama skóra i kości, nawet minimalny przyrost wagi to wielki sukces.
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
MaDi replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Cztery psy na spacerze... podziwiam ja mam problemy z dwójka kiedy chcą iść w różne strony. -
[quote name='CarolineS']Czyli została nam jeszcze Punia, Kala i Sara. Dziewczyny szukajcie domku![/QUOTE] Dokładnie, zachęcam wszystkich do intensywnych poszukiwań.
-
Sara już w DS, dzielnie walczyła( stała i siedziała na zmianę) podczas drogi i dopiero pod koniec zasnęła a to przecież około 9 godzin. Jest troszkę wystraszona, ogólnie nawet mimo łupieżu zrobiła bardzo pozytywne wrażenie na nowych opiekunach. Jutro pewnie będzie o wiele pewniejsza, mam nadzieję,że wszystko już będzie dobrze.
-
Tusia - śliczna 6-kilogramowa mikrosunia ZNALAZŁA DS!
MaDi replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Podnosimy! -
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
MaDi replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Podnosimy! -
2kg Pinczerka z pseudohodowli szuka domku !!! Ma dom.
MaDi replied to funia's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie to cieszy, pomyśleć tylko,że te psiny jeszcze niedawno nie znały domu i dobrego człowieka. Warto było uganiać się po zawalonym budynku i dać się ugryźć dla takiego zakończenia. -
Też chce aby jak najszybciej trafiła do kochającego domu. Mam nadzieję,że się to uda.
-
Sara pojechała do domu, była bardzo grzeczna na dworcu.
-
[quote name='Sayrel']Ano fajowa jest. Ola ty masz kogos kompetentnego na wizyty w tym radomiu? Pod moja banerkowiczke nr 2? Tylko wizyta musi byc narawde konkretnie przeprowadzona, bo lalunia dominujaca mocno.[/QUOTE] Jeśli trzeba to sprawdza dom, m.in. osoby tam działające nie zaakceptowały przyszłej opiekunki Kali. Nie zajmują się konkretnie szpicami ale mogę im pomóc naszykować się do wizyty. Sara pojechała do DS.
-
Nie pisałam, ale ktoś mi kiedyś mówił,że nie są brane psy pod uwagę psy z fundacji itp. Orientujesz się?
-
Będzie jak stan fizyczny Sary na to pozwoli, chcesz się dorzucić?:evil_lol::razz: