Jump to content
Dogomania

MaDi

Members
  • Posts

    11779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by MaDi

  1. Wspaniale:multi: To się dziewczyna najeździ.
  2. Zrobiło się gorąco... Dla podratowania opinii wyrobów ręcznych powiem tylko,że w niedzielę szelki od Taks przeżyły atak bernardyna. Szarpałam, podnosiłam, gryzł je, tarzały się po asfalcie i trawie. Moje 2 psy kotłowały się z agresorem, dzięki szelkom jednego psa udało mi się wyciągnąć z pod bernardyna,a drugiego utrzymać po ataku gdyby miały obroże pewnie by się to źle skończyło. Wyroby są powierzchownie zniszczone na szczęście nic nie pękło. Niestety kiedyś przy szarpnięciu 21kg psa pękły nici na szelkach od TZta Marty, całość jednak nie puściła więc nic strasznego na szczęście się nie stało.
  3. [quote name='Plicha']Nie tylko północniaki lubią powyć :) Moje suczydła nie wyją jak zostają, pewnie dlatego że są 2 ale 2 piętra pod nami ich koleżanka, kundelka Zuzia czasem sobie powyje jak sama zostaje ;) Każdy pies ma prawo tęsknić i trzeba go przyzwyczaić do zostawania samemu. Trzymanie hasiora w bloku ma jeden bardzo duży plus: nie podkopuje się pod ogrodzeniem albo nie wyłazi górą i nie poluje na okoliczne kury :diabloti: Miesiąc spędzony na działce uświadomił mi jakie zagrożenia są w domu z ogrodem gdy pies zaczyna się nudzić :shake:[/QUOTE] Też jestem tego zdania w mieszkaniu zdecydowanie łatwiej je upilnować, jednak są minusy np brak możliwości wybrania sobie chłodnego miejsca latem.
  4. [quote name='Pysioo']Może w pierwszym poście warto umieścić aktualny stan funduszy oraz info o dotychczasowych wpłatach (kto/ile)? W ten sposób wpłacający będą mieli jasność czy ich pieniądze dotarły. Będzie też wiadomo, że sunie potrzebują wsparcia finansowego.[/QUOTE] Wpłaty są na pierwszej stronie od samego początku.
  5. Ja mam 2 w domu i kilka w klinice, też nie wyrabiam ale cóż sama zadecydowałam,że będę pomagała. Szkoda tylko,że nie jest to do końca tak jak mi się marzy.
  6. Zawsze można schować ją w kieszeń, oddam obiecuję bo moim to mogę je na nos założyć:evil_lol:
  7. [quote name='matrioszka2']A po co zabierasz Punię do Lublina ?[/QUOTE] Mam na miejscu pod opieką Kalę i zwolniło się miejsce Sary, trzeba przyzwyczajać powoli Punię do miejskiego życia, no i jeden bardzo waży powód...brak funduszy.
  8. Lady nie bij... zapomniałam zapakować szelek i smyczki:oops:
  9. Ja też o niej pamiętam, ale jakoś kiepsko z adopcjami.
  10. Jak dla mnie to ona może jechać na drugi koniec świata oby tylko była szczęśliwa. Pewnie,że chciałabym aby była blisko ale nie zawsze jest to możliwe. Sterylka oczywiście przewidziana.
  11. [quote name='E-S']A ja już bym po nie najchętniej jechała z powrotem ... nie mogę, no. Są tak wspaniałe jeśli chodzi o charakter, no śliczne też, może Efi mało fotogeniczna, ale pomińmy ten mały defekt, że wolałabym je mieć u siebie ....[/QUOTE] Zawsze możesz po nie pojechać:evil_lol: Szkoda,że nie mamy możliwości pomagania wszystkim zwierzakom tak jak sobie wymarzyłyśmy.
  12. Mądra sunia, wie jakie miejsca warto obstawiać. Jak jej zdrowie, wszystko ok?
  13. Bardzo cieszę się z jego postępów, oby tak dalej.
  14. [quote name='zuzlikowa']Malawaszko, pod Lublinem otwiera się hotelik dla psów...może już nawet jest otwarty...może warto zadzwonić i dowiedzieć się o warunki...może to byłoby dobre wyjście dla Birmana. Jeśli będziesz zainteresowana ,daj znać...podeślę numer do Asi.[/QUOTE] Gdzie można dowiedzieć się czegoś więcej o tym hotelu?
  15. Do soboty zabiorę Punię do Lublina, a co dalej to czas pokaże. Kala jest żywsza na spacerach, wydaje mi się,że to zasługa operacji.
  16. [quote name='matrioszka2']Szanta wyjechała dzisiaj ze schroniska.Jedzie jutro do Szczecinka.[/QUOTE] Wspaniała wiadomość.
  17. Może go oświeciło:evil_lol:
  18. [quote name='sacred PIRANHA'] Madi, Sayrel jesli nadal będziecie potrzebować mojej pomocy to z mojej strony jest to jak najbardziej aktualne cały czas[/QUOTE] Dzięki, każda pomoc bardzo się liczy.
  19. Z ostatnich dni otwartych: http://www.radio.lublin.pl/index.php?site=galeria&year=2009&id=1597&id_foto=23591
  20. Tzn,że jeśli będzie wracała do rodzinnego domu to razem z Sarą, nie ma się co martwić jeszcze nawet do wizyty nie doszło.
  21. Schronisko ruszyło w tym roku z DT ale nie wiem na jakiej zasadzie, trzeba zadzwonić i zapytać, jak masz jakiś konkretny plan.
×
×
  • Create New...