[quote name='as_ko']Dostałam dzisiaj telefon od Pani z Ostrołęki, jednak Pani ta ma małe dziecko. Wytłumaczyłam jej że Fado nie ma łatwego charakteru i potrzebuje kogoś kto będzie w razie czego z nim pracował. Że jest dominantem. Pani powiedziała że miała psy wcześniej i jest całe dnie w domu. Pani nie ma samochodu, żeby pojechać do Zamościa i chciałaby żeby psa odwieść do Ostrołęki, a ja jednak bałabym się dać go do domu z małym dzieckiem. Pani powiedziała że pomyśli i zadzwoni jeśli znajdzie sobie transport do Zamościa.[/QUOTE]
To duże ryzyko, mam psa, który potrafi strzelić zębami i jak jesteśmy u szwagra( ma trzy letnia córeczkę) to mam oczy dookoła głowy, da się to pogodzić, ale trzeba mieć na to czas i chęci. Zobaczymy czy ta Pani jeszcze się odezwie. Jak wygląda sprawa z kastracją Fado?