Jump to content
Dogomania

MaDi

Members
  • Posts

    11779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by MaDi

  1. [quote name='panbazyl']a ja już myślałam, ze jakieś foty łysolka.....[/QUOTE] Po foty chyba sama się wybiorę podczas poadopcyjnej.
  2. [quote name='ladySwallow']Dziewczyny mają kontakt z kierownikiem, ale trzeba by pewnie z nim rozmawiać o wszystkim. Wstawiam zdjęcia szczeniaka asta 2 miesięcznego, który szuka DT: [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/3195/dsc01315dx.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2707/dsc01333x.jpg[/IMG][/QUOTE] Ten szczurek szuka na już DT jutro trafi do schroniska...
  3. [quote name='zadra']Podkłady nie są potrzebne.UK przekazała,że Szansa nie ma zamiaru załatwiać się na podkład,trzyma wszystko do spaceru.Dzisiaj zalatwiła się dopiero powyjściu na spacer.Dziewczyna oczywiście wyprowadza ja w odciążeniu chorej łapki.UK zaniosła dzisiaj suni konserwę-mus z kurczakiem,jutro rowniez zaniesie coś jej lepszego do jedzenia . szansa ma rownież kilka razy dziennie wykonywany masaż łapki.[/QUOTE] Wspaniale tzn.że i największe koszty utrzymania odpadną. UK rozpieszcza Szansę:multi:
  4. [quote name='ladySwallow']Będziemy wdzięczni - wiesz już, kiedy przyjdziesz?[/QUOTE] Może jutro( Jesteście w domu? Ja będę pewnie wolna po 13) zadzwonie jeszcze.
  5. Razem z karmą mogę przynieść śmierdziuchy wołowe dla przekupstwa( jeśli wytrzymacie ich zapaszek). Proponuję aby moderator oczyścił wątek z informacji które nie przydadzą się Rozi.
  6. Wyczytałam,ze potrzebne są podkłady, niestety są one dość kosztowne, może znajdzie się ktoś kto zasponsoruje paczkę? Czy Szansa ma karmę? Może trzeba dowieźć? Profesor zalecił dietę? Po suchej karmie może jej się być ciężko załatwiać z powodu braku ruchu. Może jakieś gryzaki dla urozmaicenia czasu?
  7. [quote name='handzia']Nikt przy zdrowych zmysłach nie katuje psa w takim szoku ciągłymi kąpielami. Uważam, że raz by wystarczył. Ale widzę tu pańskie noski....hihihi[/QUOTE] Katuje:crazyeye: Lady przyjadę do Ciebie na oficjalną kontrole w środę:mad:.
  8. [quote name='evel']Proszę się mnie tu nie wyśmiewać :mad: Zu lubi "północniaki", a ja chętnie Was poznam na żywo jakby co ;)[/QUOTE] Tylko żeby go nie zjadła:evil_lol:
  9. [quote name='handzia']Wszystko rozumiem. Ale to jest szczeniak, powoli dojdzie do siebie. Do Funi został przywieziony w okropnym stanie. Zaczął się powoli oswajać a tu znowu szok. Wzięłyście go wczoraj na litość boską. Wyluzujcie.....[/QUOTE] Dajcie już na luz po co dyskutować na ten temat? To,że zachowanie suni jest dokładnie opisane wcale nie odstraszy ludzi z mojego doświadczenia wynika,że ludzie adoptują zwierzę bo chcą mu pomóc i wola dokładnie wiedzieć jaka jest jego przeszłość. Każde zwierze jest inne, zdrowy psychicznie pies zachowuje się inaczej niż ona... taka jest prawda, nawet jesli znajduje się w nowej sytuacji to nie są właściwe reakcje. Punia tez taka była, tu powinno być łatwiej bo wielkim plusem jest wiek Rozi ale jak potoczy sie jej dalszy los tego jeszcze nikt nie wie.
  10. [quote name='lucySxy']dzisiaj mialam bardzo obiecujace zapytanie z Lublina.dziewczyna ma juz Bernenke, szuka dla niej towarzyszki. MaDi , czy moge liczyc na ew wykonanie wizyty przedadopcyjnej? Zobaczymy , moze to ten domek? A malutkiej zaczely wychodzic stale kly..[/QUOTE] Nie ma problemu z wizytą, jak coś polecam się nawet na przyszłość:)
  11. [quote name='muzzy']Fajne wieści :)[/QUOTE] Jeszcze jeden rodzynek szuka domu.
  12. Kim jest szop,możecie mi wyjaśnić?:cool3:
  13. Jak coś to mam do adopcji prawie 5 miesięczną wyżełkę niemiecką dereszowatą:cool3:( psiak w typie, bez rodowodu)
  14. [quote name='Randa']Jak fajnie:lol: Mam nadzieję, że Brytek trafił równie dobrze jak Diana. Powoli wszystkim się uda:lol: A swoją drogą niezłe z nich szczeniaki:evil_lol:[/QUOTE] Niezłe bo wypasione:evil_lol: Bambi jest pod samym nosem byłych opiekunów, Brytek o wiele dalej, ale będąc w pobliżu na pewno go odwiedzę.
  15. A tam zapach, czyżby fiołkowy?:evil_lol:
  16. Najnowsze wieści: "Brytek pojechał do domu.Ma być psem stróżującym . Będzie biegał po podwórku jak już się przyzwyczai do otoczenia, więc na razie siedzi w kojcu i się przygląda gospodarstwu z zaciekawieniem. W końcu nigdy nie widział, a nawet nie słyszał krowy, świnki, kurki, gołębia. Ma tam kolegę, niewielkiego 7-miesięcznego pieska. Powinni się dogadać." Zdjęcie jak tylko dojechali, biedak był zestresowany podróżą i spacerem na smyczy. [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/579/bryteknaswoim2.jpg[/IMG] I pozdrowienia Od Bambi: [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9671/bambizkoleg.jpg[/IMG] Bambi ma teraz na imię Diana. Jest niezwykle rozkoszna. Oboje Państwo już się w niej zakochali bo mała cwaniara łasi się do nich,albo kładzie się na plecy. Jej kolega nie tolerował wcześniej psów ale chyba też się zakochał. Tylko, że to 13 letni dziadzio i nie bardzo nadąża za małą. Diana zwykle siedzi i obserwuje teren na zewnątrz. A widzi trzy ulice naraz, bo tak jest usytuowana działka. Sprawdziła się też jako pies stróżujący, "szczek" ma prawie basowy.
  17. Bardzo się cieszę i dodatkowo optymistyczna wersja wieku:multi:
  18. [quote name='zadra']Szansa juz na sali operacyjnej.Ma mieć zrobione nowe zdjęcie RTG.UK wynegocjowała osobistą studentkę do opieki na sunią oraz zaciszne i ciepłe miejsce do rekonealestencji. Jak tylko bede miała nowe informacje natychmiast napiszę.[/QUOTE] Czyli zostaje na trochę w klinice? Jeśli tak czy trzeba jej coś donieść?
  19. [quote name='Żunia']Jestem po rozmowie z cioteczką od chowków. Dziewczyny przyjadą po Tamira po zakończeniu kwarantanny. Pies ma czekać do ich przyjazdu ( nie zostanie wydany nikomu innemu ). Nawet nie wiecie jak się cieszę.[/QUOTE] Wspaniale.
  20. Boże jaka bida... Może to za szybko,ale z tego co pisałyście była dość długo w hotelu i jej stan psychiczny jest nadal bardzo kiepski, proponuję skonsultować z lekarzem podawanie jej jakiś delikatnych preparatów, które pomogą ograniczyć jej lęki. Co do smrodku, można ją przetrzeć woda z odrobina octu( to naprawdę pomaga).
×
×
  • Create New...