Kasiu, Ty jesteś dobra dusza Szopkowa.Ja go tu wspieram wirtualnie, ale cieszę się, że ma takie "prawdziwe"cioteczki dzięki którym jego życie jest szczęśliwsze:multi:
To jak finanse obgadane, czas na spacerek, bo tam Ruda czeka i reszta bandy.Tylko gdzie nam się ciocia Danusia podziała? Czyżby z Oskarkiem wysunęli się na czoło?