Mam w domu roczną sunię Lunę, a dwa tygodnie temu przywiozłam drugą dziesięciotygodoniową. Przez dwa dni starsza warczała na szczeniaka, ale teraz po dwóch tygodniach nie odstępuje jej na krok. Mała odpoczywa tylko kiedy śpi. Jak zaczyna biegać po domu starsza jest cały czas obok. Świetnie się obie bawią, liżą się po mordkach. W czasie posiłku jak mała zje szybciej ze swojej miski, podchodzi do starszej a ta ustępuje jej miejsca i grzecznie czeka .Czasami miska przez małą zostaje wylizana do końca , ale jeszcze się nie zdarzyło żeby starsza sunia zawarczała przy jedzeniu.Razem śpią, jedzą tylko z powodu kwarantanny nie wychodzą razem na spacery. Jak wracamy ze spaceru mała zawsze wita Lunę , liże ją po mordce, popiskuje, podskakuje- aż miło patrzeć.