Jump to content
Dogomania

tysiek

Members
  • Posts

    125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tysiek

  1. [quote name='mysza 1']Powiem szczerze, wcale mi Ciebie nie żal ;) że masz takie niewygody w łożku :evil_lol: a nawet się cieszę:loveu:[/QUOTE] Trochę bywa ciasno nam razem, ale gdy przyjdzie zima na pewno będę się cieszyć, że mam go blisko przy siebie :) Tak naprawdę, to Weron przesypia całą noc na swoim posłaniu, a dopiero nad ranem, gdy się obudzę przychodzi na głaskanie i przytulanie:lol:
  2. Jesli Weron wczesniej mieszkal w kojcu, to do luksusow mieszkania przystosowal sie natychmiast. Choc nadal nie wzgardzi kromka suchego chleba, wystarczy na chwile zostawic na talerzu siegajac do lodowki po cos do chleba, a juz trzeba ukroic nastepna.
  3. Zobaczcie z kim ja musze dzielic lozko... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/284/18eaa25c126d431b.jpg[/IMG][/URL]
  4. Wiem, wiem, mam mądrego, ułożonego i zabójczo przystojnego psa :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/284/c226f358b7fcf989med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Cudak'](jeśli można dawać karmiącej kocicy, to raczej tak..)[/QUOTE] Można, i do tego większość kotów traktuje to jako przysmak. Mogę załatwić za ok. 25 zł
  6. [quote name='Cudak']Ile kosztuje koci?[/QUOTE] Potrzebujesz?
  7. Weron spacerowy... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/284/d06a64463aca8482.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Greven']Dzisiaj kupiłam dla Bastera [B]scanomune[/B] na podniesienie odporności. Koszt 100 zł. U mojego weterynarza, więc "na krechę".[/QUOTE] A nie da się jeszcze zwrócić opakowania, płacąc tylko za kilka kapsułek na sztuki?
  9. Szkoda, że nie wiedziałam, bo kupowałam dla swojego zwierzyńca zamiennik scanomune - immunodol - skład identyczny, a koszt ok. 40 zł /a koci jeszcze taniej/. W każdym razie polecam na przyszłość.
  10. Chciałabym , żeby Weron pokochał swój nowy dom. Chciałabym, żeby był otoczony opieką i kochany przez wszystkich...żałuję, że mój TŻ choć w maleńkim ułamku nie przejawia wobec Werona tak ciepłych uczuć, jakie ma dla naszych kotów.
  11. To ja odpowiem po krótce... ;) Na miau pojawił się wątek o kotach ze Stepnicy, za pośrednictwem którego trafiłam na stronę proequo. Jako zakocona myślałam, że poprzestanę na podczytywaniu forum... Ale potem pojawił się wątek piesków z okolic Słupska, którym Sandra zaofiarowała DT, więc zgłosiłam się jako transport :) Ostatecznie na przejażdżkę załapał się tylko pies Baster. A potem...hmm...na prawdę nie wiem jak to się stało, że nieoczekiwanie zamiast wielkanocnego zajączka, zamieszkał z nami Weron :) :) :)
  12. Zgodnie z zamówieniem kilka dzisiejszych fotek Werona... Weron ze swoim kocim aniołem stróżem :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/283/8e0577089d56677fmed.jpg[/IMG][/URL] Mieszkanie małe, więc Weron nie ma za wiele miejsca poza swoim legowiskiem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/282/0b08da5780524c9fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/282/c0ffc75742ccb1aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/137/0d3bb6df101ee5f2med.jpg[/IMG][/URL] A tutaj Weron na chodzie ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/283/2974a4ff64f0501dmed.jpg[/IMG][/URL]
  13. Dzisiaj, korzystając z wizyty u weta z moimi kociastymi, Weron przeszedł też mały przegląd. Wszystko w jak najlepszym porządku. Serducho, jak na starszego psa, OK. Wet pochwalił efekty przebytej operacji tylnej łapy. Weronowi nie podobało się nieco zaglądanie do uszu. Za to ze stoickim spokojem zniósł...badanie od tyłu ;) ... na wszelki wypadek w związku z przebytą kastracją. Waga Weronka to tylko 37 kg :)
  14. Weron już wie, że sika się wyłącznie poza domem na spacerach. Weron ma teraz duuużo kocich kumpli... czy chce, czy nie chce. Kiedy pomieszkujemy u Mamy, to ma do towarzystwa 3 kocury i star(ą)szą kotkę. Koty zaakceptowały obecność psa w domu praktycznie w ciągu doby. Tylko Majki - czarna miniaturka Werona - który wiecznie na coś poluje...upodobał sobie do tych celów łapy śpiącego Werona:lol: W swoim domu, Werona otaczają 3 kocice (w tym jedna dozorująca :diabloti:) i kocur. Najspokojniej zachowuje się właśnie kocur...może dlatego, że jako kociątko wychował się z moim poprzednim psiakiem, wówczas już 19-letnim Denisem.
  15. [quote name='Greven']On u mnie NIGDY nawet nie wpadł na pomysł nasikania w domu, czy w samochodzie. Mysza, on nie podnosi nogi...[/QUOTE] Ależ Weron podnosi nogę do sikania... czasem ;)
  16. Dzisiejszy dzień to był sprawdzian dla Werona i dla mnie. Po raz pierwszy od soboty rozstaliśmy się :) A serio: żadnego sikania w domu. Spacer był tuż po 6:00, potem Weron został pod opieką TŻ, który wyprowadził go o 11:00. Wyskoczyłam z pracy na spacer o 15:30. Cieszył się jak wariat, gdy mnie zobaczył :)
  17. [quote name='Greven']Tysiek, napisz czy wszystko ok.[/QUOTE] Miałam ponad roczną przerwę w opiece nad psem, więc pewnie popełniam wiele błędów, a ponadto jakoś automatycznie "wskoczyłam" w rytm dnia, jaki mieliśmy wypracowany z Denisem. W dni robocze były spacery o 6:30, 13:00, 17:00 i 22:00. Denis spokojnie wytrzymywał.Jednak wydaje mi się, że coś u Werona jest coś nie tak z tym sikaniem - wczoraj w ciągu dnia znów dwa razy załatwił się w mieszkaniu. Korzystając z dnia wolnego starałam się zapewnić mu częste wyjścia i tak: pierwszy spacer 6:30, następnie ok. 11:00, tuż po 13:00 wysikał się w pokoju , spacer o 14:00, bo szliśmy na świąteczny obiad do mojej Mamy, o 15:40 wychodziliśmy od Mamy, a Weron już gotowy do wyjścia - znów nasikał w pokoju , spacer na wszelki wypadek ok. 19:30 i ostatni o 22:30. Jeszcze 1-2 takie numery, a rodzina wystawi mnie za drzwi razem z psem. Za każdym wyjściem dużo sika. Może to zapalenie pęcherza?
  18. Mam nadzieję, że Weron szybko zaskoczy, że nie sika się w domu. Po tym miłym wstępie poszliśmy na świąteczne śniadanie w odwiedziny do mojej Mamy. A to kilka fotek: Weron został wygłaskany przez domowników [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/279/3cf608d9937a1f9fmed.jpg[/IMG][/URL] Wygląda, że wszędzie czuje się jak u siebie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/279/23e9044698d5c44emed.jpg[/IMG][/URL] Podjadł sobie troszkę - świątecznie - i poczuł się lekko znużony... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/276/b04a19478dec32b9med.jpg[/IMG][/URL]
  19. TŻ nie było do śmiechu - kocha koty, ale psy ledwie toleruje. Zapach siuśków momentalnie rozszedł się po całym pokoju, TŻ zrobił się blady, dopadł okna i otworzył na oścież...o mało co, a miałabym jeszcze do sprzątania pawika...
  20. Pierwszy dzień Werona...w domu Przebudziłam się jak zwykle ok. 6-tej. Weron nadal spał. O wpół do siódmej wstałam, bo to zwykła pora karmienia kotów. Weron przebudził się błyskawicznie, gotów sprawdzić co dobrego jedzą koty. Zostawiłam go na chwilę z miską jego własnych - psich - chrupek, żeby w między czasie ubrać się ekspresowo. Ledwie zdążyłam wciągnąć dżinsy na jedną nogę, a tu słyszę ryk TŻ z pokoju - Weron sika na dywan! No i piesio ulżył sobie na środku pokoju... a ponieważ on wypija jakieś pół wiadra wody... to i mokra plama na dywanie ma odpowiedni rozmiar... ;) Niedziela wielkanocna pomyliła mu się z lanym poniedziałkiem :):):)
  21. A potem pojawiła się pierwsza rysa na nieskażonym dotąd wizerunku psa idealnego...
  22. [quote name='Greven']Jak ma się chwalić, jak pewnie dawno śpi po wieczornym spacerze w centrum miasta :lol:[/QUOTE] Dokładnie to właśnie robił... i tak grzecznie przespał do samego rana :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/279/1ab3ceb9fd4d4b0emed.jpg[/IMG][/URL]
  23. Możemy jutro przyjechać po pieski - czy ktoś je złapie?
×
×
  • Create New...