Jump to content
Dogomania

dagg

Members
  • Posts

    844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dagg

  1. Naprawdę wierzyć mi się nie chce :crazyeye: niesamowita historia i, że nic mu się po drodze nie stało! Pamiętam jak mój dziadek opowiadał jak miał psa, który jeździł po Trójmieście kolejką SKM i zawsze wracał do domu ;) Co do antypatii do kotów, to mój mąż mi uparcie wypomina, że kilka lat temu mówiłam, że tylko psy są fajne a koty be i w ogóle nie da się ich nic nauczyć, tyle, że nie mogę mu przetłumaczyć, że nigdy nie miałam z kotami zbyt wiele do czynienia. Zresztą, do czasu, kiedy nie przynieśliśmy Bazyla koty nie nocowały tu w domu, ale ja i moje "miejskie" podejście trochę pozmienialiśmy. Ba! Kotów nie wolno wypuszczać na noc, obowiązkowo do domu i wszyscy tego przestrzegają :razz: także da się zmienić podejście nawet na wsi :) Tyle, że któreś z moich uroczych mruczków urządziło sobie kuwetę w donicy z ogromnym filodendronem i w pokoju takie aromaty zapanowały, że kwiatek wywędrował na podwórko ... :mad:
  2. dagg

    Piękne i Bestie.

    [url]https://lh5.googleusercontent.com/-YnFL8tbolDY/T9pO58NPHNI/AAAAAAAAlN4/5ZNWnPiXNfg/s912/P1130860.jpg[/url] ale słodziaki, widać, że się lubią :) A płaszczyk przeciwdeszczowy mnie rozwalił, tylko uszy bym odcięła :)
  3. Pakowanie można przecież zostawić na ostatnią chwilę ;)
  4. Nie ukrywam, że mam do rudych słabość :) uznałam, że w moim domu zawsze już będą koty (uwielbiam je :loveu:), ale będę przyjmować wszelkie maści, bo najcudnowniejszy charakter i tak miał mój zwykły szaroburasek, a moje rude jakieś wrednawe :diabloti:
  5. [quote name='evel']Po takich zdjęciach mam ochotę porwać Twoje koty i na nie PACZEĆ :evil_lol:[/QUOTE] Heh, na żywo jest też czego posłuchać ;) [quote name='Ty$ka']Wymiękłam :loveu: Uwielbiam kociambry, mogę patrzeć na nie godzinami... ale w sposób jakie Twoje śpią - genialne :D[/QUOTE] Szczerze mówiąc coraz rzadziej im się to zdarza, bo najczęściej... drą ze sobą koty ;)
  6. Liczę właśnie, że w końcu taki spęd uda nam się ustalić! Evel pewnie ma teraz sesję, ale kiedy tam będziecie miały wolny termin, ja z chęcią się spotkam. Co do kurdupla to właśnie odczulić trudno, bo nie mamy żadnych znajomych większych psów i przy mnie try razy w swoim życiu spotkał dużego psa... z czego pierwsze dwa razy był niepewny i tyle, a za trzecim razem na obcym terenie postanowił suszyć zęby .. :roll:
  7. Część hodowców znam z pudlowego forum (na którym nawet wygraliśmy konkurs na zdjęcie roku 2011 i w honorowym miejscu zawisł na miesiąc mój kundel ;) ), ale jest bardzo mało miotów w PL. A co do samych psów to ja szukam tylko peta właśnie, bo nie myślę o hodowli ani o wystawach, chcę mieć pieszczocha na kolana w takiej fryzurze jak mi się podoba, a nie jak nakazuje wzorzec ;)
  8. Ha! Kiedy ja mam zaległe foty :) ale tylko kociszonów ;) I w ogóle muszę zaznaczyć, że w zeszłym tygodniu obchodziliśmy pół roku, od kiedy przynieśliśmy kociczkę (czyli od 06.12.) i muszę przyznać, że wyhodowaliśmy potwora ;) Przyjmuję, że, gdy ją braliśmy miała jakieś 4 miesiące, więc teraz ma około 10 miesięcy. Czy pada deszcz, czy jest tylko rosa, codziennie rano budzi mnie miauczący jeż :diabloti: Generalnie najczęściej nazywamy ją "Rozdarciuchem" [img]https://lh5.googleusercontent.com/-rfI_LxDuXq4/T9n6BHirUbI/AAAAAAAACD0/KTSovgHy1zk/s640/DSC_0974%2520kopia.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-O6b_5AbWAPY/T9n6AYYumGI/AAAAAAAACDw/6jJ8cqXhRGw/s640/DSC_0973.JPG[/img] I kocie przytulasy (w chwilach, gdy nie mordują się nawzajem :roll:) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-rL1mk1pzEzY/T9n6AWbMSeI/AAAAAAAACDs/Rvc8ybSqpQ4/s640/DSC_0948%2520kopia.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-ZXt0WR3qLj4/T9n5-2yXRYI/AAAAAAAACDk/fjcpv92LanU/s512/DSC_0946%2520kopia.jpg[/img]
  9. No, właśnie, co więcej, jeszcze na pudla nie odłożyłam :shake: także chciałam jeszcze trochę popracować, a tu taka niespodzianka (a wszystko przez Urząd Pracy, który nie przyznał mi stażu). Z zaproszenia z chęcia skorzystam, jak tylko skończycie się włóczyć po tych wystawach ciągle i będziecie mieć jakiś wolny dzień :) Choć nie wiem, czy z Misiakiem, bo on ostatnio do wilczurowatej suki startował z zębami (ze strachu, bo nie zna takich dużych psów).
  10. Wczoraj straciłam pracę, więc będę miała wreszcie czas, żeby się zachwycać ogarkiem, który robi się coraz bardziej zachwycający! :loveu:
  11. Wow! Trochę zaszaleli! Ale z dwojga złego wolałabym rozszarpane gazety niż np. buty czy kanapę ;)
  12. Zmieniłam zdanie, już nie chcę oglądać zdjęć ogara, bo moje uczucie do niego rośnie bardzo gwałtownie i co by mój biedny chłopina zrobił, gdybym przestała marzyć o pudlu? :diabloti: A Dzień Dziecka super, naprawdę się postarali, dzieciaki na pewno były w siódmym niebie :)
  13. Ale ogar urósł :crazyeye: rośnie jak szalony! A ptaszyska cudowne, podejrzewacie już co to za gatunek ten większy? A wróbelka zazdroszczę, bo to moje ukochane ptaszki :loveu:
  14. Czy on stoi przy dorosłej osobie? :crazyeye:
  15. Ta z Lidla? Silvercrest, ale ona ma rok albo 3 lata (nie pamiętam) gwarancji, więc może jeszcze można bezpłatnie skorzystać z serwisu?
  16. Panbazyl nic ogarka nie pokazuje, jak rośnie olbrzym :roll: gdzie tu można złożyć skargę? :mad: A jak wystawa? Jak obstawiam, że triumfowaliście :cool3:
  17. Moja mama ma Łucznika i swego czasu nawet chciałam go od niej wydębić, ale jest toporny, a zakładanie nici to istny koszmar. Kupiłam sobie maszynę z Lidla za 300 zł i jestem baaardzo zadowolona, szyję na niej nawet gruby jeans i wszystko chodzi gładko, a podzespoły ma metalowe :p
  18. Nie dość, że ślicznota, to jeszcze taki słodziak! A jaką ma sierść błyszczącą!
  19. Mój mąż też broni zwierzęcych jąder :roll: ja natomiast po sterylizacji kotki, którą obie ciężko zniosłyśmy nie jestem skłonna przygarnąć więcej kotek/ suczek, bo jednak u psów/kocurów jest rachu ciachu i na drugi dzień zwierzak jak nowy, a u moja kotka ponad tydzień dochodziła do siebie... Co do Odiego, to jest ślicznym pluszakiem i czekam aż zamieszka na stałe z Wami, mam nadzieję, że wkrótce pojawi się jeszcze więcej jego zdjęć :)
  20. evel tym razem mnie nie będzie, akurat muszę pojechać do Lbl w sobotę, więc w niedziele muszę wreszcie trochę poleniuchować ;) co by nie zwariować i psa gdzieś zabrać zamiast siebie tylko ;) andegawenko, heh, ale pudle płyną po prostu i jest to piękne :loveu: panbazyl, przekichane z takim szefem! ;)
  21. Andegawenko: sam z siebie to raczej w drugą stronę zawsze biega, a przecież nie będę wrzucać zdjęć ogona ;) Panbazyl: u mnie ciężko, bo przed pracą wożę teścia na rehabilitację, a potem do roboty i w domu o 21:30, ale na szczęście przyszły tydzień już normalny, więc może znajdę więcej czasu na dogomanię. A wracając do pudli to, moim skromnym zdaniem, żadna rasa nie ma piękniejszego ruchu :loveu:
  22. Któż to wie? Ja bym chciała w tym roku, ale póki co nie słyszałam o jasnych miotach (biały, srebro, morela). Do tej pory dużych był tylko 1 miot (czarnych). Poza tym, nie jest pewne, że byłoby mnie stać na szczenię, bo przeważnie ceny to 2500-3500 :roll:, a skłaniam się ku rodowodowemu, po tym jak się okazało, że Misiek w stosunku do większych psów jest bardzo nieufny (i szczerzy do niech zęby), a tak mały najpierw by był jego wielkości i nawet by się nie zorientował, kiedy by go przerósł ;)
  23. Biedny głodny Felek sam musi kolację sobie zorganizować :diabloti:
  24. dagg

    Piękne i Bestie.

    Genialne, zwłaszcza, że tych zdjęć jest całe mnóstwo, więc nie da się pomyśleć, że to jednostkowe przypadki!
  25. Naprawdę Zu wypiękniała, zgadzam się z Panbazylem, łapki od razu pogrubiały!
×
×
  • Create New...