Jump to content
Dogomania

Plutowa

Members
  • Posts

    97
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Plutowa

  1. Dziewczyny, ktoś napisał, że gdzieś tam jest tyle zgłoszeń a tyle miejsc. Jak to sprawdzić np w Poznaniu? Czy to się pokazuje dopiero po wpłacie? I czy może ktoś podsunąć przelicznik punktowy do Poznania jeśli chodzi o progi? Wakacyjne lenistwo się załączyło... ;p
  2. Styliści pomocy! :D Tymczasem ukradli mi rower wraz ze szmyczą, szykuje sie zakup nowego kompletu dla tego pana: [IMG]http://images.tinypic.pl/i/00403/2fbbw0f4ug9o_t.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images.tinypic.pl/i/00403/2fbbw0f4ug9o_t.jpg[/IMG][/URL] Wiem ze pasuje do niego zielony i pomarańczowy ale strasznie lubię fiolet. Pytanie brzmi czy ten komplet będzie twarzowy? [URL]http://allegro.pl/red-dingo-kom-pawprints-purple-l-ob-sm-1-2-i3324102683.html[/URL]
  3. A do jakiego celu potrzebujesz? Ja mam mieszankę staffa, tylko taką wersje light :razz: 18 kg, długie nogi i atletyczna sylwetka :) Pies nie do zdarcia, do wszystkiego, serio. Biega, roweruje ponad 20 km lekko, agilituje, zagania (kury niestety), wyszukuje zwierzynę która uciekła w krzaki po postrzale na polowaniu, no i najważniejsze frisbujemy wyczynowo :D Także szczerze polecam, życzyłabym sobie żeby każdy mój pies był taki wszechstronny. Niestety ostatnio zauważam dosyć znaczne skutki starzenia, a to dopiero 8 rok leci..
  4. Wymóg trzymania na smyczy obowiązuje wszystkie psy niezależnie od rasy, więc łamiemy prawo puszczając jakiegokolwiek "luzem" nawet w lesie. Moim zdaniem z żadnym psem nie można od razu zrobić 20 km, wszystkie trzeba stopniowo treningować. Każdy statystyczny pies czeka te 8 h, ludzie albo pracują, albo się uczą. I każdy jest w stanie te 8 h wytrzymać, jeśli zapewnimy mu odpowiednią dawkę wysiłku fizycznego i umysłowego. (pomijając choroby typu 'lęk separacyjny') Gezowa a ten whippet rowerował się wcześniej czy tylko spacerki piesze? Evel, boderowhippet :diabloti:
  5. To może ja zasugeruję coś w drugą stronę... praca ze zwierzętami, pomoc ludziom. Dogoterapia, jeśli umiesz, lub chciałabyś szkolić psy na psich rehabilitantów, a następnie pomagać głównie dzieciom. Mam znajomą która bierze 50 zł za pół h dogoterapii w Wa-wie, nie wiem jak to się ma do innych dogoterapeutów.
  6. Pojedzie człowiek na zawody i już się w wątku połapać nie może... w skrócie jak to jest z tym logowaniem? Muszę płacić tam gdzie się loguję? Taki mini poradnik dla zielonego :D
  7. Witam, opiszę objawy jakie zauważyłam po spacerze na łące, może ktoś spotkał się z czymś takim i będzie w stanie coś więcej powiedzieć. Otóż jak w tytule, zauważyłam czerwono-ciemne mocno odznaczone plamy, bylo ich 3-4 o średnicy ok 5mm na podbrzuszu krótkowłosego psa, u drugiego długowłosego była jedna. W ciągu kilku godzin zaczęły blednąć i ich kontury zaczęły się rozmywać. Stało się to na łące więc myślę ze przyczyną mogłabyć jakaś roślina... po spacerze w lesie takich objawów nigdy nie było. Czy ktoś spotkał się z takimi objawami?
  8. Ja maturki skończyłam tydzień temu i tak siedzę i się patrzę jak męczycie języki obce i rodzime :D Też nie miałam co z sobą zrobić w pierwsze parę dni po, już odruchowo załączała mi się nauka :p Pineska w jakim mieście debiutujesz? Może się spotkamy!
  9. Ja również celowałam na Wrocław, ale załamałam się po sprawdzeniu chemii (jakieś 20 %) a bioli już w ogóle nie patrzyłam z żalu przez tą chemię. Boli mnie to strasznie, bo miałam korki z chem i jak widać analfabeta ze mnie. Plany... miałam iść na biologię, ale przeczytałam ten wątek co dziewczyny zamieściły i już sama nie wiem, czy iść do pracy i dać sobie rok na naukę do matury.. Jestem w kropce na tą chwilę, naprawdę nie mam alternatywy dla wety.
  10. Dominika, co robiłaś by przygotować się do poprawki? Sama dałaś radę, czy jakieś korki, może wykłady? Jak godziłaś to z pracą? Podpowiedz jak tu sobie poradzić ;)
  11. Wilde, to my mamy do siebie godzinę jazdy bo ja w Goleniowie :) Ja mam wrażenie że jestem psychicznie jednym organizmem z moim psem, no nie przeżyję bez niego ;p Nawet sobie nie wyobrażam zostawienia go, pomimo ze nie brakowało by mu jedzenia, podwórka itd... Ponadto jest on jakąś torpedą która musi zrobić te naście kilometrów dziennie, poćwiczyć inteligencję, sztuczki, wykonać jakieś moje polecenia na spacerze. Pracoholik. Temu niestety nikt z mojej rodziny by nie podołał. Jak zostawał u mojej babci aż do mojego przyjazdu ze szkoly około 16stej, 17stej po południu smutny wyglądał przez okna wyczekując mnie. A nie ma żadnych lęków separacyjnych, ale za to chyba ja mam :D
  12. Ola, generalnie ma to być pies użytkowy, do sportu. Border, belg, whippet, kepie, kundel... i tak mi się kółeczko kręci sama nie wiem czego chcę. Każda rasa ma coś czego brakuje innej. Przeczytałam ten wątek co wstawiła Karoola... I mam mieszane uczucia. Już sama nie wiem co dobre. Wychodzi na to, że lepiej siedzieć w domu...
  13. Mam podobne odczucia jak niektóre osoby tutaj. Jestem tak na siebie rozeźlona... ze az bezradna. Była załamka. Ale teraz mam taki plan, na rok na jakąś biologie, coby nie przestawać się uczyć i przy okazji podszkolić, za rok powtórka. Nie wiem jak wy, dziewczyny ja nie odpuszczę :D Muszę spróbować, nie moge zrezygnować z marzenia. Mam nadzieje ze uda mi się jak niektórym chyba powtórnym maturzystom tutaj :) Gratuluje tych 70, 80, 90 %! I zazdraszczam :) Plany na wakacje bardzo napięte, w piątek biwak z klasą, za dwa tyg rozpoczynamy zawody dogfisbee we Wrocku! :multi: No i może nowy psi członek rodziny...
  14. Chemia chemia... pozwolę sobie zacytować moją koleżankę "[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Goodbye dreams... Hello reality" Spotykamy się za rok.[/FONT][/COLOR]
  15. Jestem wykończona, po każdej z matur czuje się jak po 10cio godzinnym kopaniu rowów. Ale jak do tej pory nie jest źle! :D Moje minimalne wyniki to: Matma 50 %, Angielski 60%, polaka nie zapeszam bo jak nie będzie nic z wypracowania to nie zdam matury :D Mordownia. A to dopiero połowa.
  16. Ja chyba jestem miszczem w marnotrawieniu czasu... Przedwczoraj jakies całodzienne zakupy ciuchowe (na maturę oczywiście :D) Wczoraj ucieczka papugi i latanie za nią po wsi przez pół dnia, pożądny spacerek piesom się nalezy to drugie pół... Oj cienko to widzę... Dziewczyny jak tu się motywować, gdy wokół tyle ważniejszych rzeczy od matury ;p Ale dzis przycisnę obiecuję sobie!
  17. [quote name='Pinesk@'] Możesz mieć średnią poniżej 3.00 a maturę zdać cacy, znam takie przypadki :P[/QUOTE] Oby to było o mnie, na oceny wywalone :D Pineska, w entalpii musisz sobie rozrysować trójkąt, albo kwadrat zależnie od złożoności reakcji, co z czego powstaje strzałeczki itd. Poczytaj w podręczniku powinien być taki sposób, ja za cholerę nie mogłam poprawnie rozwiązać zadań maturalnych wzorem "Eprod-Esubstr." Trochę offtop: Squ widzę whpippecika na awatarze, zbieram pomalutku info od właścicieli interesujących mnie ras, (odczucia głównie) Jakie masz odczucia co do "łatwości" szkolenia? ćwiczycie sporty?
  18. Sorki za post pod postem ale nie mogę edytować. Zdaję rozszerzoną biolę i chemię.
  19. Wrocław marzeniem moim :D Ale bliżej mam Poznań jakby co. Tylko obiło mi się o uszy ze weta w Poznaniu raczej nie jest zadowalająca, (ktoś może się wypowiedzieć?) No i chyba jakąś trzecią uczelnię też trzeba będzie atakować, jak będzie z czym. A psie sporty moją pasją! Mam kundla wymiatacza frisbee, agility również jakieś medale się zdarzyły ale we frisbee czujemy się lepiej :D Polecam spróbować każdemu, kto tylko ma psa chętnego do współpracy! Komunikacja i wzajemne zrozumienie po zaczęciu i szlifowaniu sportu zmienia się diametralnie (na pozytywnie!) :)
  20. Identyfikuję się z wypowiedzią wyżej. Nie mam zupełnie planu B i pomysłu na inny kierunek. Najbardziej przeraża mnie to że jestem chemicznym beztalenciem. Co poniektóre osoby pukają się w głowę słysząc chęć znania matury z chemii przeze mnie. I z pewnością dużo pkt stracę na tej chemii. Ale zawdzięczam też coś mamie- zawsze powtarzała mi że nie wolno rezygnować z marzeń i się poddawać! Także wiara jest, umiejętności może mniej, jak nie w tym roku- to w przyszłym! O tym jak by było już na studiach, gdzieś w innym dużym mieście staram się nie myśleć aby nie zapeszać. Chociaż jak się tak zastanowię, to gdzieś czuć ten strach ze zawiodę wszystkich a siebie najbardziej...
  21. Czy tylko ja pasjonuje się w takich drastycznych tematach jak Holocaust...
  22. Po samoczynnym pozbyciu się laptopa z pokoju (czyli zepsuciu) stwierdzam ze całe zło w postaci zabierania czasu przeniosło się na gitarę... także piątka Martuchny! :D Prezentacja z polaka ogarnięta w połowie przez co zaniedbałam chemię i biologię... ;/
  23. O a ja właśnie na ogniwach, elektroliza te sprawy... Od biologi mam na prawdę spoko babkę, która skupiła się na rzeczowym powtarzaniu ale też jakoś mniej motywacji posiadam do bioli, a dodatkowo przeraża mnie to jakie wale byki w chemii i jakoś cała uwaga się skupia na tym zacnym przedmiocie. Do tego dziś nas facetka postraszyła z polskiego, że prezentacje, bibliografię na już na 'ten tychmiast' i znowu brak czasu. Jeszcze dodajmy nabytą przez łikend grypę i mam pełen obraz nędzy i rozpaczy :D A przy okazji pewnie banalne ale mam problem z przeliczeniem ciśnienia, może ktoś naprowadzić? :) 1,6x10 do potęgi 5 pascali, na hPa.
×
×
  • Create New...