-
Posts
2395 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Jaga.
-
dorzucam obiecane zdjęcia Dakoty [img]http://lh5.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TRnk8o51T2I/AAAAAAAAAcI/frzD9bPNPgM/_DSC0422.JPG[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TRnppmYxETI/AAAAAAAAAck/01ZyAAiMTfY/_CSC1788.JPG[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TRnpbe-3HSI/AAAAAAAAAcg/tKH9ppfNqw0/_CSC1782.JPG[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TRnnZBg0qvI/AAAAAAAAAcc/A0sIAHr2vzs/s640/_DSC1770.JPG[/img]
-
niedługo się uspokoi. teraz jest zdezorientowany to i sobie powarkuje, ale nic się nie martw, przejdzie mu ;) u nas Johnny szczekał na Dakotę jak przyjechaliśmy w odwiedziny, w końcu babinka się wkurzyła, dostał w łeb i się nauczył co wolno. teraz są dobrymi znajomymi, czasem nawet się bawią razem, jak Dakota go zaczepia. powiem szczerze że myślałam że maluch jest młodszy. no jak na swoje lata to nie jest wielki ;) ale będziesz miał co czesać :diabloti: ciekawe ile on ma w kłębie, czy jest dużo niższy od mojego pamperka
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Jaga. replied to evel's topic in Foto Blogi
moja jamnica też się dusi i to na każdej obróżce, więc chodzi na kantarze :mad: nie podoba mi się to no ale cóż, przynajmniej nie charczy i się nie dusi -
słodziak :loveu: ślicznie ma ogolony pyszczek :loveu: no nareszcie się doczekałeś... pewnie szczęścia co niemiara ;) ale duży się wydaje na tych zdjęciach. ile on ma dokładnie? 4 miesiące? śliczny kolorek:loveu: mógłby mu taki zostać :eviltong: Mefi maluchu! fajny domek Ci się trafił ;) ciocia Jaga kiedyś wpadnie Cię wymiziać ;) to pokaże Twojemu panu przy okazji jak się robi zdjęcia psom :eviltong::eviltong::eviltong: ale słodziaczek z Ciebie ;)
-
[Gdynia] TONIK starszy jamnik długowłosy czeka na cud!
Jaga. replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
zadzwonię, jednak nadal pozostaje problem transportu. ja nie mogę pojechać -
aaaaaaaaaale włos :loveu: coś pięknego :loveu:
-
no cóż muszę przyznać że grzywacza szukałam świadomie, bo jamnika to tak ooo hurrra jaaaamnik ;) najważniejszy był charakter, dlatego wzięłam Johnego, choć nie on mi najbardziej wpadł w oko. ale nie pomyliłam się w wyborze i nie zamieniłabym go na żadnego innego, nawet najpiękniejszego. co do uciszania to na Johnego to nie działa wcale. beton, mur, cement ;) mogę go sobie uciszać, jak mu się zechce szczeknąć to szczeknie i już. na szczęście nie szczeka prawie wcale, teraz jak jesteśmy u rodziców to dwa razy zaszczekał na sunię rodziców, a wcześniej to chyba latem...? jakoś nie mogę sobie przypomnieć tego. natomiast Tessi jak się jej zabroni to nie szczeka, ale ona nie szczeka dużo, o czasem na dworze na psa albo podejrzanego ludzia a w domu wcale. przypomniał mi się taki dialog... mojego kuzyna z sąsiadką ;) pani miała pretensje że pies szczeka i podeszła do niego i powiedziała "pana pies szczeka". na to mój kuzyn z takim zdziwieniem "bo to... pies?" i poszedł :diabloti: ps. czekamy na zdjęcia... jak przyjeżdża Ulego lov to będzie się działo ;)
-
hahaha sprytna panna ;) ja jestem zdania że psa który się nadziera nie da się oduczyć tego, trzeba się przyzwyczaić ;) na szczęście moje nie szczekają dużo, jamnica troszkę a grzywek wcale. jak była mała to ją dużo uczyłam że nie można szczekać i są efekty. dziś byliśmy na spacerku i się zakochałam :loveu: spotkaliśmy tak cudnego pięknego szelciaka że oszalałam :loveu: w kolorku śniady z białym (nie wiem czy to się tak nazywa), no cudny po prostu, każdego zachwycił. i nie szczekał :eviltong: od razu wziął się do gwałcenia szczeniaka znajomej :eviltong:
-
poproszę o zdjęcia piżamki ;) Pan Marcel uroczy, a te oczy tak patrzą aż mi się łezka zakręciła... podobni są z Panną Franią :) a Pan Edik to mi przypomina Mózga z bajki Binki i Mózg ;) na tym zdjęciu wygląda jakby plany zagłady całej ludzkości nie były mu obce ;)
-
to chyba trzeba dobrze trafić. kiedyś jak będę miała warunki to będzie i kot. Johnny bardzo lubi koty. Tessi lubi znajome koty, a te obce goni (a raczej one gonią ją ;)) ja też lubię koty, szkoda tylko że większość kotów nie lubi mnie
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
Jaga. replied to evel's topic in Foto Blogi
mogę pożyczyć mojego dziadka... nie chodzę do nich z psami bo by zeszli na zawał... dziadek nienawidzi psów. kiedyś skopał psa moich rodziców :angryy: aaaaaaa nie bardzo rozumiem o co chodzi z tą obrożą? -
"korniszonki" zawsze mnie rozśmieszały ;)
-
to mnie coraz bardziej przekonuje do braku kota :-D
-
[quote name='Izabela124.']Nie wszystkie są głośne :P Jak się dobrze wychowa to wyeliminuje się szczekanie :)[/QUOTE] nooo ja to samo mówiłam o jamniku :D :D :D :D
-
Axel mówi chrrrr ;)
-
hahahha dzięki ;) polecam go ;) działa zajebiaszczo ;)
-
żaden z moich psów nigdy nic nie zniszczył, po prostu nic. Tessi lała w domu, a Johnny jak do mnie przyjechał to już nie robił w domu. także można powiedzieć że moje psy zawsze były bezinwazyjne. dodaje się też to że wynajmujemy mieszkanie i jakby kot coś zniszczył to masakra... te pazurrrry ;)