-
Posts
9086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yolanovi
-
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
yolanovi replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta'] Yolanovi byłaś? bo ja w sumie nie bardzo się połapałam kto jest kto...[/QUOTE] Nie byłam bo nikt sie do mnie nie odezwał. Prosiłam o jakiś namiar gdzie akcja, jakąś ulice... ale echo. Szkoda, że sie nie udało... -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do sunieczki z nadzieja na dobre wieści -
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
yolanovi replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
na 19.00 mogłabym dołączyć tylko nie wiem gdzie. podajcie jakąś ulicę, bo ja Ligoty nie znam i musze sobie na mapce zobaczyć -
Kochani, nie wytrzymałam i zadzwoniłam do nowego domku Leosia. Pan mi powiedział, że decyzja o adopcji Leosia to strzał w dziesiątkę. Układa się super. Leoś zaskoczył prawie natychmiastową adaptacją do nowych warunków i otoczenia, nawet nie zaliczył wpadki z brudzeniem w domu, załatwia się elegancko na dworze. Zaprosiłam Państwa tu ma wątek Leosia i mam nadzieję, że się odezwą, fotki podrzucą. Ogólnie Państwo zachwyceni i zakochani w Leosiu, myślę, że z wzajemnością. Imię zostaje bo też się spodobało :)
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
I ja też mam taką nadzięje. Bardzo mocno kciuki trzymam za Śnieżkę -
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
yolanovi replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosia.']Witaj [B]Yolanovi [/B]:) Jak będziemy robić "łapankę" mogę dać znać? dzięki że do nas zaglądasz :)[/QUOTE] Pewnie, że możesz. Jak będe tylko dysponowac czasem to się stawię gdzie trzeba. -
KATOWICE LIGOTA - HURRAAAAA!!! Marta złapana!!! :)
yolanovi replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Melduję się na zaproszenie, chociaż już wcześniej podczytywałam wątek ale nic nie pisałam. Myślę, że gonienie suczynki nie ma sensu bo i tak sie jej nie złapie ale jeszcze bardziej wystraszy. Może faktycznie podac jakiś środek typu sedalin w jedzeniu, porblem jednak w tym, żeby ją miec na oku po zjedzeniu tego. Może oswajać jedzeniem, regularnie przynoszonym przez jedną osobę w miejsce gdzie psina jest widywana i potem próbować złapać. Może uda się z klatka łapką. Gdybym miała sie do czegoś przydać to chetnie służę pomocą -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Śnieżynki... może coś lepiej u bidy? -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']czy jakieś badania juz miała robione, wet ją oglądał czy dopiero w poniedziałek? zrobiłam jej wydarzenie na FB, zapraszam do wzięcia udziału i udostępnianiu. Jak najwiecej ludzi musi o niej się dowiedzieć. [URL]https://www.facebook.com/events/225053747685860/?source=3&source_newsfeed_story_type=regular[/URL][/QUOTE] Jestem na wydarzeniu, udostępniam, zapraszam znajomych. Tak bardzo bym chciała, żeby na jej pysiu zagościł jeszcze uśmiech. Wesprę groszem jak będziecie zbierać. -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']gdzie ona jest? dolny śląsk? kwarantanna do 18 marca?[/QUOTE] Dziekuje, ze przybieglas. Sunia jest na Dolnyym Slasku (Dzierzoniow). Reszte musi napisac Giselle. -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
yolanovi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Może wyżełkowe ciotki trzeba zawołać - nuż coś pomogą. idę je zapraszać -
Na wizycie byłam z koleżanką, która od wielu lat działa na rzecz porzuconych, skrzywdzonych dobermanów w ramach organizacji Nadzieja Dobermana, a oprócz tego jest psim szkoleniowcem. Państwo są ludźmi młodymi (Pan może nieco powyżej 30-stki, Pani młodsza). Bardzo mili, otwarci, pytali o wiele aspektów posiadania psa. Oboje wywodzą się z domów gdzie psy były i teraz bardzo chcą mieć swojego psiaka. Finansowo widać, że jest dobrze, a też Pan nie ukrywał, że ma dobrą pracę w Katowicach. Bardzo im się Leoś spodobał, chcą po niego jechać już w sobotę. Mieszkają w niewielkim ale bardzo ładnym, nowiutkim mieszkaniu, położonym w bloku na uboczu, odsuniętym od wielkiego ruchu, niedaleko bardzo ładnych terenów parkowych, zwanych Dolina Trzech Stawów. Pani nie pracuje i chce wykorzystać wolny czas i zapisać sie na szkolenie z Leosiem. Wiedzą, że to piesek aktywny, potrzebujący ruchu, zajęć i nauki. Nie zraża ich perspektywa ewentualnych zniszczeń, wpadek w postaci siii czy kupki w domu, czy też konieczności wychodzenia o dziwnych porach na dwór. Dla nich, tak jak mówli, piesek to członek rodziny i żadne życiowe zmiany nie będą powodem porzucenia. Miałyśmy ze sobą wizytatora specjalnego w postaci młodego (2 letniego) dobermana: Pan zakolegował się z psiurem od razu, Pani nie ukrywała, że takich gabarytów raczej sie boi, dlatego wybrali pieska wielkości Leosia - niezbyt malutkiego, ale też nie z tych większych. Deacyzja o adopcji jest ich wspólną decyzją, widać było, że jedno i drugie bardzo chce psiaka, ale też nie po prostu psiaka tylko właśnie Leo, bo zapadł im w serca szczególnie. Pan zapisał sobie kontakt do psiej szkoły, w której działa moja koleżanka, wiedzą już też gdzie mają najbliżej weta, zapraszają jak najbardziej na wizytęe poadopcyjną, z którego to zaproszenia skorzystam, bo to niedaleko ode mnie i bardzo jestem ciekawa jak sie ta adopcja ułoży. Obie odniosłyśmy bardzo pozytywne wrażenie i uaważam, że to dobry dom i Leo może sie pakować.Oczywiście ostateczna decyzja należy do Xibalba
-
[quote name='baster i lusi']Jest wpłata 73 zł.Potwierdziłam już na wątku.[/QUOTE] Bardzo dziękuję :)
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
yolanovi replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Giselle, czy schronisko przyjmuje również kotki? Tak pytam na razie czysto teoretycznie, bo wiem o dwóch domowych, których Pani zmarła, a rodzinka ich nie chce. Kotki są w Ząbkowicach Śląskich i na razie opiekuje się nimi sąsiadka i szuka im domków. -
Z mojego minibazarku przelewam dla Barta kwotę [COLOR=#a52a2a][B]73 zł[/B]. [/COLOR]Proszę o potwierdzenie na bazarku i tutaj jak się kaska zamelduje na koncie Bartusiowej księgowej. Link do bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251199-ROZLICZAMY-Minibazarek-różnościowy-na-Barta-w-wielkiej-potrzebie-do-02-03-2014?p=21940050#post21940050[/URL]
-
przyłączam się z kciukami :) Będzie dobrze
-
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
yolanovi replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Zosiu, jeśli Belgy pojechałby do hoteliku Tymczasik to może Cejlon mógłby do Beaty do Kazimierzy jechać? On chyba nie potrzebuje specjalistycznej karmy? czy sie mylę?