-
Posts
6066 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szafra
-
[quote name='AnnArt']:(( Pewnie nie chce zostawać sam i rozwala dom, co? :([/QUOTE] Z tym to chyba wszystko OK, tylko Pani w dzień, kiedy pies przyjechał pozwoliła swojemu synkowi zaprosić pół przedszkola żeby zobaczyły dzieci pieska. Wrzaski, bieganina i w tym wszystkim pies w nowej sytuacji z nieznanymi ludźmi w nowym domu. Joda chyba miał dość dzieci po pierwszym dniu ... Rano, kiedy Joda podgryzał jakąś zabawkę chłopaka Pani powiedziała do niego: " To mu ją zabierz ... a mały wsadził łapkę w paszczę Jody. To ten go postraszył. Pani przerażona, młody jak ze strachy wszedł na tapczan to już z niego nie chciał zejść, tak się bał. Później było już tylko gorzej - Joda warczał na młodego jak ten tylko stanął w progu kuchni, kiedy pies jadł i był bardzo niespokojny jak dzieciak biegał w mieszkaniu. Joda nie nadaje się do domu z małymi dziećmi niestety. Za to w Panią wpatrzony jak w obrazek i krok w krok wszędzie za nią. Szkoda...
-
[quote name='Crys']Dziękuje :)[/QUOTE] Może porządkują stronkę ...
-
Pinokio - takiego psa na Dogo nie było. Ma super dom.
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Noooo taki cudaczek foczkowy :lol!: -
[quote name='Crys'][B]Mam do was pytanie czy działa wam forum na owczarkach? Nie chodzi mi o to czy link się włącza tylko czy możecie wejść na forum. [URL]http://owczarki.eu/podopieczni[/URL][/B][/QUOTE] Nie mogę wejść na forum.
-
[quote name='kajk@']No dobra nie pas cholera :/ nie da się żyć bez dogo :/ przeżyłam godzinę :/[/QUOTE] Wiedziałam :evil_lol:
-
Tin-tin drżące maleństwo w schronisku - ma dom.
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Tinek za duży ? Toż to prawie mikro psiak :evil_lol:. -
Denis rozrabiaka - kolorowy wesoły kundelek - ma DOM
szafra replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Podrzucam chociaż Deniskowy wątek :multi:. -
Szczęśliwy :multi: i wpatrzony tymi oczętami w Panią. Widzę, że sierść mu ładnie odrosła na grzbiecie !!!! Jak z podkopami w ogródku ? Mam nadzieję, że się uspokoił i nie chce już zwiedzać świata?
-
[quote name='DT Iwa']Szafra miałaś tam jakąś laske która uczy się na tresera proszę powiedz jej aby do mnie zadzwoniła Inezka zrobiła się bardzo nie dobra BARDZO. Brosa też muszę nauczyć . Szafra odezwij się do mnie jak możesz.[/QUOTE] Mam taką ( chyba nawet do Ciebie dzwoniła kiedyś :p), tylko ona dopiera zaczęła chyba ten kurs. Nie wiem czy się podejmie. Skontaktuję się z nią. To raczej na jednej wizycie się nie skończy - chcesz się z nią umówić jak już wrócisz w sierpniu? Chyba, że twój TZ będzie uczestniczył w tych naukach posłuszeństwa jak Ty będziesz na wyjeździe. Puszkowi robię bazarek z fantów, które mam od Ciebie Moniko55. Trochę ich jest. Pomogę też skromną deklaracją co miesiąc.
-
Pinokio - takiego psa na Dogo nie było. Ma super dom.
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dobrze ujęte - prawdziwa foczka ... a raczej foczek :cool3:. -
I nasz Rudy (z dużych psów) pojechał dziś do domu a Gromek ma szanse na dom w Warszawie :cool3:.
-
Niespodzianka! Joda od dziś w swoim domu! Wykąpany i wyczesany szaleje z chłopakami ( tzn z jednym chłopakiem, bo drugi to kolega). Jest w domu też kot ... Joda spokojnie ale kiciak szalał ( bał się). Szczególne dzięki dla Bazyliszka :loveu: za ogłoszenia. [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/7950/ar1309001.jpg[/IMG]
-
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
szafra replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
Pilnuje Pana na spacerach! Bardzo się cieszę :loveu:. -
Ja też tak uważam, że do adopcji jeszcze się nie nadaje. Nigdy nikomu nie powiedziałam, że jest inaczej. Ta Pani była w schronisku i z kimś z pracowników rozmawiała a później na fb napisała, że za dwa tygodnie pies będzie już u niej, więc uważałam, że to uzgodnione ... Tydzień temu byli w niedzielę. Sama mówiłam Grześkowi, że niezbyt mi się podobają Ci Państwo.
-
[quote name='DT Iwa']Przepraszam że się wtrące ale ja to mówiłam nie raz ten pies jest agresywny to znaczy nie wiadomo kiedy jak może capnąć ja tez podjęłam próbę raz tylko raz aby wziąść go na spacer i o mały włos nie zaciągnął mnie do budy. gdyby nie Dobry Pan S...... nie wiem jak to by się skończyło, jak dla mnie pis na dzień dzisiejszy nie do adopcji. Iwonko masz racje kto weżmie odpowiedzialność za to co się stanie? Ja nie podchodzę nawet do krat jeśli ja się psa boje bo on to czuje. [/QUOTE] Iwonko nie wiem czy mówisz o owczarku czy o Sato?Wydaje mi się, że to z Sato miałaś taką akcję. A dyskusja dotyczy owczarka.
-
ze mną nie rozmawiali telefonicznie. TYlko na Fb pisali wiadomość. Ja im napisałam, że w sobotę miał być wykastrowany i żeby zadzwonili najlepiej do schroniska. Zresztą na fb w wiadomościach możesz przeczytać.
-
Z Państwem to nie ja rozmawiłam w schronisku i nie ja im go rezerwowałam.
-
Właśnie dlatego na tym jedynym spacerze był przed samym zamknięciem schroniska i ludzi już prawie nie było. Zresztą do nikogo się nie zbliżałam. Na jakich ludzi miał się rzucić? Miałam na to zgodę, nie wzięłam go samowolnie.
-
[quote name='monika55'] Rozmowa z tymi, którzy coś wiedzą o psie.[/QUOTE] To akurat ze mną mogli rozmawiać. Spędziłam z nim i przy nim wiele godzin - świadomie, wiedząc, że trzeba poświęcić mu dużo więcej czasu niż innym psom. Dla jego dobra.
-
Adopcja owczarka była uzgodniona tylko z pracownikami, z nikim innym. Pani była w schronisku kilka tygodni temu. Co prawda mogli zadzwonić wcześniej do schroniska czy w sobotę był wykastrowany i można go odebrać. Chyba tego nie zrobili skoro przyjechali po niego. A ja myślałam, że to Sato ugryzł ????