Jump to content
Dogomania

Irma32

Members
  • Posts

    70
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Irma32

  1. Chyba podhalanki już śpią.... :placz:
  2. Już nie trzeba, udało mi się przeczytać wszystko, jakiś cud. Czy Gobi ma tendencje do podkopów? Tak tylko pytam, na wszelki w ;-) Hm, hm. Piękny piesek. Z tego co przeczytałam to mam wrażenie że czytam o mojej ukochanej Miśce (za TM).
  3. :cool3: No i czy sterylka była? :cool3:
  4. Tu domek, tu domek ;-) Mam straszne kłopoty z netem. Przepraszam za długi czas oczekiwania na mnie... Zdjęcia ładuje mi po kawałku na kilkanaście minut, ale to co widziałam wystarczy :-) Poproszę jakieś jeszcze \informacje w pigułce, bo w strachu że w ogóle nic nie zdążę zobaczyć zanim mój mobilny się wyłączy zobaczyłam pierwszą i ostatnią stronę wątku. Piesek CUDO :-D Czytam, że cierpliwy. Jak reaguje na dzieci, czasem poruszające się w formie stada, koty? jazda samochodem (to już mniej ważne) Jestem zainteresowana. Potrzebuję cierpliwego pieska, stróża podwórka ale i łagodnego dla mieszkańców (szczególnie tych małych) mam jeszcze 3-mczną maleńką sunie...
  5. Lazy ja jestem. Trochę ciężko i długo to trwa ale jestem. Sytuacja do końca maja ma się wyczyścić. Ponoć... Więc jakby co, jakby domek sie nie znalazł to ja sobie czekam...
  6. To ja też spytam na wszelki wyp. Pieniążki doszły?
  7. To cieszę się, że się "rozwija" :evil_lol: żywiołowa - powiadasz...:smhair2:
  8. To u mnie miałby rozrywkę ;-/ przynajmniej na razie... To jeszcze od jutra Baster da Ci popalić :-D
  9. [quote name='Greven'] teraz z Łapą przebiegłam prawie 6 km, a jak Tanga będzie chciała tyle samo (w tę jakże piękną pogodę - pada, wieje, piździ), to chyba płuca wypluję.[/QUOTE] Ale Greven ma końskie zdrowie ;-) Mam nadzieje, że Weron już za stary na takie dystanse...
  10. Pytanie techniczne - jak sobie wsadzić banerka? ;-) Jutro wysyłam kasę.
  11. A w ogóle ja Rituchna? Zdrowa? Wesoła? wszystko w porządku? Lazy a miałaś już jakieś bliższe kontakty z tamtymi dwoma domkami?
  12. [quote name='Paulina.mk']Witam wszystkich dogomaniowyczów i zwracam się z pytaniem: na czym polega wizyta przed adopcyjna? Jakie pytania się tam zadaje? Polega to bardziej na wejściu i wyjściu czy można zaproponować kawę, posiedzieć, pogadać? I czy w każdym schronisku działają takie wizyty? Pytam, bo jestem w tym kompletnie zielona :oops:[/QUOTE] Mogę Ci tylko powiedzieć z mojego skromnego doświadczenia. Nie wiem jak jest gdzie indziej. Jak brałam psa ze schroniska to facet mnie wpuścił przez furtkę, biegiem, biegiem, -może być? no bierze pani czy nie? 10 zł. Wychodziłam ze szczeniakiem pod kurtką przez okno z tyłu budynku. "-bo reszta się denerwuje"... żadnej wizyty przedadopcyjnej. Pewnie gdybym nie wyszła z pieskiem i wróciła jeszcze raz to facet by nie wpuścił bo po co? żeby sobie pooglądać?! Ale może to ekstremalna sytuacja. A obecnie jestem po wizycie przedadopcyjnej u mnie w domu - chcę adoptować dogomaniackiego psiaka. I wydaje mi się, że to bardzo dobry zwyczaj te wizyty, bo ci co oddają psa mają rozeznanie do kogo piesek idzie, czy pasuje do domu, do rodziny, jacy są ludzie, jak reagują na psa a piesek na nich. Kawa, ciasto wręcz wskazane :lol: Pytania - czym będzie pies karmiony, jak dużo czasu nowy właściciel może spędzać z psem, czy w pobliżu jest dobry wet, itp. A Ty chcesz przygarnąć psiaka?
  13. [quote name='LAZY']Agnieszko aż taka straszna jestem podczas castingu?;) [/QUOTE] Znaczy, nie jesteś aż tak straszna, żeby się Ciebie bać ;-) Jakoś nie uciekłam z krzykiem. Ale ten surowy wzrok...:lol:
  14. Ale kurcze oni maja świeżutkie dziecko, a to też dopiero rano bym z nimi rozmawiała. To się chyba nie uda tak.
  15. Nie jadę z Wami - dzieci... Ale myślę. Mam znajomych w Koszalinie. Może by pomogli, mają bliżej. Ważne, żeby wziąć stamtąd te psiaki.
  16. Poza tym mogę dorzucić coś do transportu, jakieś smętne 20,-... Tylko proszę o konto
  17. Czytam i nóż mi się w kieszeni otwiera :mad: Śledztwa umarzane bo znikoma szkodliwość społeczna czynu pewnie. A możesz się dowiedzieć kiedy było ostatnie umorzenie? A raczej niewszczęcie, bo pewnie nawet nie wszczęli. Przesłuchanie świadków to jeszcze nie oznacza w ogóle wszczęcia postępowania! Może jeszcze jest czas na odwołanie? To można puścić dalej, byle by świadkom chciało się jechać do wyższych instancji. Nie wiem gdzie to jest ale pewnie musiałoby to trafić do Słupska (gdzieś tam sa ci ludzie?).
  18. Dobrze, że "toksyna" tego nie czyta :-D
  19. Tak, kwestia czasu... Do końca lutego miałam mieć poukładane wszystko. Wszystko na to wskazywało. Więc zaczęłam szukać psiaka. A okazało się, że luty będzie trwał jeszcze przez marzec i pewnie kwiecień...Wkurza mnie to jak nie wiem! Chyba się pospieszyłam. Ale to tylko kwestia czasu... A jestem pewna, że nawet jeśli nie u mnie to Paulina znajdzie Ricie najlepszy domek jaki może być. Ten kto przejdzie przez casting będzie wielki ;-) A Weron? Myślę o nim ciepło. Ale to wszystko się okaże jeszcze. Najpierw muszę oczyścić teren z "toksyn" ;-/
  20. Witam po wymuszonej przez operatora ;-/ przerwie. Ciesze się, że na Ritce goi sie jak na psie ;-) Napisałam Lazy co myślę i teraz czekam a Lazy myśli... To teraz szukam psa na podwórko - Greven - jakieś propozycje? Wiesz już jak u nas jest i jaki psiak powinien do nas pasować... koty, dzieci, pewnie suczka w domu, trochę terenu do obiegnięcia i obszczekania...Misiek anty-kociarz... hm..
  21. Wszyscy myśleć! to takie globalne wezwanie :-D
  22. Dopiero mi sie udało neta odpalić... na tych 3 ostatnich zdjęciach widać jak mama Rocha bardzo ładnie głaszcze Ritke :-D . Rochu raczej pogłaskałby obiektyw. Ale swoją drogą fajne zdjątka i fajnie było. Dziekuję, że przyjechaliście :-) Teraz myśleć, myśleć!
×
×
  • Create New...