-
Posts
70 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Irma32
-
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
Irma32 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Chyba podhalanki już śpią.... :placz: -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
Irma32 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Proszę o kontakt -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
Irma32 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Już nie trzeba, udało mi się przeczytać wszystko, jakiś cud. Czy Gobi ma tendencje do podkopów? Tak tylko pytam, na wszelki w ;-) Hm, hm. Piękny piesek. Z tego co przeczytałam to mam wrażenie że czytam o mojej ukochanej Miśce (za TM). -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
Irma32 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
:cool3: No i czy sterylka była? :cool3: -
Gobi- młody, cierpliwy, grzeczny i sliczny podhalan MA DOM:)
Irma32 replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Tu domek, tu domek ;-) Mam straszne kłopoty z netem. Przepraszam za długi czas oczekiwania na mnie... Zdjęcia ładuje mi po kawałku na kilkanaście minut, ale to co widziałam wystarczy :-) Poproszę jakieś jeszcze \informacje w pigułce, bo w strachu że w ogóle nic nie zdążę zobaczyć zanim mój mobilny się wyłączy zobaczyłam pierwszą i ostatnią stronę wątku. Piesek CUDO :-D Czytam, że cierpliwy. Jak reaguje na dzieci, czasem poruszające się w formie stada, koty? jazda samochodem (to już mniej ważne) Jestem zainteresowana. Potrzebuję cierpliwego pieska, stróża podwórka ale i łagodnego dla mieszkańców (szczególnie tych małych) mam jeszcze 3-mczną maleńką sunie... -
[quote name='Paulina.mk']Witam wszystkich dogomaniowyczów i zwracam się z pytaniem: na czym polega wizyta przed adopcyjna? Jakie pytania się tam zadaje? Polega to bardziej na wejściu i wyjściu czy można zaproponować kawę, posiedzieć, pogadać? I czy w każdym schronisku działają takie wizyty? Pytam, bo jestem w tym kompletnie zielona :oops:[/QUOTE] Mogę Ci tylko powiedzieć z mojego skromnego doświadczenia. Nie wiem jak jest gdzie indziej. Jak brałam psa ze schroniska to facet mnie wpuścił przez furtkę, biegiem, biegiem, -może być? no bierze pani czy nie? 10 zł. Wychodziłam ze szczeniakiem pod kurtką przez okno z tyłu budynku. "-bo reszta się denerwuje"... żadnej wizyty przedadopcyjnej. Pewnie gdybym nie wyszła z pieskiem i wróciła jeszcze raz to facet by nie wpuścił bo po co? żeby sobie pooglądać?! Ale może to ekstremalna sytuacja. A obecnie jestem po wizycie przedadopcyjnej u mnie w domu - chcę adoptować dogomaniackiego psiaka. I wydaje mi się, że to bardzo dobry zwyczaj te wizyty, bo ci co oddają psa mają rozeznanie do kogo piesek idzie, czy pasuje do domu, do rodziny, jacy są ludzie, jak reagują na psa a piesek na nich. Kawa, ciasto wręcz wskazane :lol: Pytania - czym będzie pies karmiony, jak dużo czasu nowy właściciel może spędzać z psem, czy w pobliżu jest dobry wet, itp. A Ty chcesz przygarnąć psiaka?
-
Czytam i nóż mi się w kieszeni otwiera :mad: Śledztwa umarzane bo znikoma szkodliwość społeczna czynu pewnie. A możesz się dowiedzieć kiedy było ostatnie umorzenie? A raczej niewszczęcie, bo pewnie nawet nie wszczęli. Przesłuchanie świadków to jeszcze nie oznacza w ogóle wszczęcia postępowania! Może jeszcze jest czas na odwołanie? To można puścić dalej, byle by świadkom chciało się jechać do wyższych instancji. Nie wiem gdzie to jest ale pewnie musiałoby to trafić do Słupska (gdzieś tam sa ci ludzie?).
-
Tak, kwestia czasu... Do końca lutego miałam mieć poukładane wszystko. Wszystko na to wskazywało. Więc zaczęłam szukać psiaka. A okazało się, że luty będzie trwał jeszcze przez marzec i pewnie kwiecień...Wkurza mnie to jak nie wiem! Chyba się pospieszyłam. Ale to tylko kwestia czasu... A jestem pewna, że nawet jeśli nie u mnie to Paulina znajdzie Ricie najlepszy domek jaki może być. Ten kto przejdzie przez casting będzie wielki ;-) A Weron? Myślę o nim ciepło. Ale to wszystko się okaże jeszcze. Najpierw muszę oczyścić teren z "toksyn" ;-/
-
Witam po wymuszonej przez operatora ;-/ przerwie. Ciesze się, że na Ritce goi sie jak na psie ;-) Napisałam Lazy co myślę i teraz czekam a Lazy myśli... To teraz szukam psa na podwórko - Greven - jakieś propozycje? Wiesz już jak u nas jest i jaki psiak powinien do nas pasować... koty, dzieci, pewnie suczka w domu, trochę terenu do obiegnięcia i obszczekania...Misiek anty-kociarz... hm..