jest 6 młodych-urodziło się 11,jeden podobno zmarł zaraz po porodzie,resztę podobno sunia przydusiła-tak mówi właściciel.Zdjęcia są w wątku suczki na miau.U szczeniaczków byłam przedwczoraj,są zdrowe(na moje nieprofesjonalne oko) ich mama także. Pan kazał je zabrać zaraz jak zaczną same jeść...Nie wyobrażam sobie wzięcia szóstki do siebie bo całymi dniami nie ma nikogo w domu jak na razie.Dostałam dziś 2 zapytania od domków bo odezwały się w odpowiedzi na ogłoszenie-zobaczymy co z tego będzie.Suczka wychodzi sama na dwór więc lada moment znów zajdzie w ciążę-jakbym tylko miała możliwości to bym całą kwotę pokryła sama,niestety nie mam...Problem jest też z karmą dla suni...