Jump to content
Dogomania

nusia

Members
  • Posts

    109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nusia

  1. Tak, od września Czuczek jest na stałe u mnie:lol:
  2. Swojego kalectwa to on nawet nie zauważa, zwłaszcza jak pędzi do suczki z cieczką lub szaleje ze swoją zabawką :razz: tylko mi jest czasami szkoda patrząc na niego że nie może zrobić tego co zdrowy pies np obsiusiać krzaczka(choć i tak pod niego pędzi) czy tak jak Milka wskoczyć na łóżko. Pomimo to mam nadzieję że jest szczęśliwy bo ja na pewno jestem że na niego trafiłam i nie zamieniłabym go na żadnego innego. Zawsze bardzo lubiłam zwierzęta ale sama chyba nawet nie przypuszczałam że można aż tak pokochać psa(aż mąż jest czasami zazdrosny:evil_lol:) Nie przeszkadza mi zmienianie Czuczkowych pieluch czy mycie jego pupy z tego co się do niej przyklei, to że zasika całą podłogę uciekając z gołym tyłkiem:evil_lol: choć wiele osób uważa że nie mogło by tego robić. Przeszkadzają mi natomiast komentarze co wrażliwszych estetycznie obywateli tego kraju że np Czuczka powinno się zastrzelić(co usłyszałam od starszego, "sympatycznego" pana ostatnio na Rynku) lub bardziej humanitarnie po prostu uśpić a ja to go w ogóle męczę. Staram się tym nie przejmować ale czasami mnie to rozwala:angryy: Ależ się rozpisałam jak nigdy:oops: Pozdrawiamy serdecznie :loveu:miłośników:loveu: Czuczka(choć niewielu już ich zostało:-()
  3. Trzymam kciuki za Promyczka
  4. Przez przypadek trafiłam na wątek Zafirka i przeczytałam cały od początku. Jestem pod ogromnym wrażeniem osób które mu pomogły jak i jego nowych opiekunów:loveu: Szkoda że tak niewiele osób decyduje się na adopcje niepełnosprawnych psiaków a szkoda bo są cudownymi i wdzięcznymi członkami rodziny. W imieniu swoim i Czucza(mojego inwalidy) życzę Zafirowi i jego opiekunom dużo zdrowia i szczęścia:loveu:
  5. Jeszcze nie oddał całej tylko kawałek. Mam nadzieje że reszta też pójdzie. Całe szczęście że nic mu jeszcze nie dolega z tego powodu, je i zachowuje się tak jak zwykle.
  6. Czuczek miewa się całkiem nieźle. O jajkach już dawno zapomniał ale stara się nam dostarczyć rozrywki i w piątek połknął główkę od gumowej zabawki:angryy: i do tej pory nie chce oddać, pomimo kuracji parafinowej(na którą jest strasznie obrażony)
  7. Podpaski to nie bardzo się nadają ale gaza i lignina czasami by się przydała.
  8. Proszę mi tu nie narzekać na Kraksunie to po prostu jest bardzo kreatywna sunia która nie lubi się nudzić::diabloti:
  9. Doszły dzisiaj:multi: Bardzo, bardzo dziękujemy:loveu: tym bardziej że Czuczek dostał biegunki i odparzył jajeczka.
  10. On robi siad z pozycji waruj:eviltong: Nie ma się co czepiać ważne, że się przy tym dobrze bawi:eviltong:
  11. Do końca wakacji jeszcze na zmianę ale od września będzie u nas na stałe. Czuczek nauczył się "siad" i "waruj" ;) (ale tylko wtedy gdy widzi smakołyki w ręce)
  12. U Czuczka dobrze, na ile to oczywiście możliwe w te upały
  13. Okazało się że to jakiś wredny gronkowiec przyczepił się do Czuczka.
  14. Prawdopodobnie nie jest to ani kamień ani piasek ale co dokładnie nie wiadomo. Najważniejsze jest że nastąpiła poprawa z siuśkami i pieluszki nie są już czerwone od krwi, nie są jeszcze co prawda normalne ale to już coś. Wszyscy mamy ogromną nadzieje że nie jest to nic poważnego i MUSI być dobrze.
  15. Jak do tej pory nie ma poprawy i pieluszki są dalej aż czarne od krwi:-(. Ulv ja i tak staram się Czuczka "wyduszać" przy kąpaniu ale może to za mało, sama już nie wiem... Gorąco przyłączam się do prośby Asi o pieluszki:modla: bo te ceratowe na takie upały to koszmar
  16. Czuczek ma ok 6-8 lat, ale wiecie jak to jest z wiekiem znalezionych psiaków.;)
  17. Faktycznie podobieństwo ogromne:crazyeye:
  18. To prawda, że Czuczek jest śliczny, kochany i straszny z niego pieszczoch:loveu: (tylko nie mówcie mu o tym bo się zrobi nieznośny:evil_lol:)
  19. Odwiedziłam dzisiaj Kubusia, jest przeuroczy i taki kochany:loveu: Jak pewnie wszyscy tutaj nie mogę zrozumieć jak można go było tak potraktować:-(:angryy: Dobrze że są jeszcze ludzie o takich serduchach jak wasze:loveu:
  20. Czuczek był na pikniku w sobotę razem z Milą i Amonem. Panowie zachowywali się całkiem przyzwoicie a moja paniusia miała wcześniejszy powrót do domu bo co chwilę miała problem z przechodniami zalatującymi alkoholem:mad:. Czucz był troszkę obrażony za siedzenie w kojcu ale do domu wracał przeszczęśliwy;). Za to moja mama odkryła w sobie talent do kwestowania:crazyeye: i już zapisała się na przyszły rok:evil_lol: Nieśmiało proszę o wstawienie fotek:oops:
  21. Margolcia ma się całkiem dobrze tylko okropnie dokucza Czuczkowi:evil_lol:
×
×
  • Create New...