Jump to content
Dogomania

nusia

Members
  • Posts

    109
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nusia

  1. Dziś odeszła Kraksa, kolejna istota, która zmieniała świat na lepsze samą swoją obecnością [*] Czuczku brakuje mi cię bardzo
  2. Długo zbierałam się do narysowania Czucza ale w końcu mi się udało. Jest to pierwszy mój rysunek, który kosztował mnie tak wiele emocji i łez [attachment=6842:czuczu.JPG]
  3. Kilka minut temu minęło dwa lata jak Czuczki nie żyje. Niby kawał czasu a ja nie moge o nim myśleć żeby nie płakać.
  4. Dziś mija rok od śmierci Czuczka. |*| Wiem że miałam wiele szczęścia spotykając na swojej drodze taką istotę jak Czucze ponieważ więź która nas łączyła była wyjątkowa i cudowna ale mam też nadzieję że więcej mi się to nie przytrafi gdyż ból towarzyszący rozstaniu jest trudny do zniesienia. Bardzo za nim tęsknie, pocieszam się tylko tym że na pewno gdzieś na mnie czeka.
  5. [quote name='Korenia']Mam bardzo ważne pytanie. Czy byłaby możliwość pożyczenia Czucowego wózeczka dla chorej na chorobę ciał Lafory Babuszki?[/QUOTE] Jak najbardziej, jeżeli się przyda komuś to przecież bez sensu żeby wózek stał.
  6. Dziś minęło 6 miesięcy od śmierci Czucza a jego wózek, szelki i zabawki nadal leżą tam gdzie wtedy...
  7. Cóż można napisać po stracie kogoś bliskiego, bo tak się czuję jakbym straciła przyjaciela a nie psa. Z każdego kąta zieje pustka. Przez 17 miesięcy Czucz był ze mną 24h na dobę, zawsze koło mnie, zawsze przy mnie, nawet jak szłam do wc to on szedł za mną. Naprawdę mieliśmy nadzieję że ten uparty rudy osioł da i tym razem radę, ale nie dał..... We wtorek w schronisku jeszcze biegał za zabawkami a w czwartek już nie żył....... 12.01.2012 Nie mogę się ogarnąć..... Czuczku, mamina ruda dupeczko....brakuje mi Cie
  8. Trzymajcie kciuki za Czucza - ma obrzęk mózgu nie wiadomo czym spowodowany(na pewno nie jest to guz,wylew, uraz) - mamy 50% szans :placz::placz::placz:
  9. [quote name='Slomka22']Demi ja mam ale medium 2 - moga byc?[/QUOTE] Odpowiem za Demi - 2 jak najbardziej mogą być bo świetnie nadają się na noc a normalnie Czucz dalej nosi Semi 1
  10. Czucz był w zeszłym tygodniu w przedszkolu i był przeszczęśliwy. On uwielbia takie wycieczki a jeszcze jak dostał prezenty to mógłby stamtąd nie wychodzić:lol: Ja myślałam że moje psisko będzie zmęczone kilkugodzinną wyprawą a on z chęcią poleciałby jeszcze pobiegać za piłką :crazyeye: Jak tylko będę miała zdjęcia to wstawię. Od wczoraj humorek Czuczka zdecydowanie się poprawił bo Tośka poszła do nowego domku, za to ja poryczałam się jak bóbr:oops: Wstawiam zdjęcie z hepeningu zerwijmy łańcuchy
  11. Nie przytyło tylko lekko zaokrągliło:eviltong:
  12. Tośka ma ok 4 tygodni, gryzie wszystko i wszystkich a je za trzech. Z tymi ogłoszeniami to bardzo chętnie z tym, że do oddania byłaby po pierwszych szczepieniach, czyli za ok miesiąc, zdjęcia wysłałam Asi na @. to tyle o "białej glizdeczce", która notabene rudzieje:evil_lol: Tośka nie męczy Czuczka bo mając na uwadze przestrogi Demi staram się ich kontakty ograniczyć do minimum coby Czucz się nie stresował a i glizda przeżyła do adopcji. Mój rudzielec ostatnio uwielbia ganiać za piłką i na sobotnim spacerze tak się rozpędził, że zarył pyszczkiem w chodnik i przekoziołkował razem z wózkiem. Wyglądało strasznie i strachu mi napędził co niemiara, natomiast on się specjalnie nie przejął i po wszystkim dalej czekał na rzucanie piłki:diabloti: Czasami gdy patrzę jak Czucz uwielbia się bawić to strasznie mi przykro, że nie może chodzić:placz: już "pal to licho" te pieluchy ale te cholerne ograniczenia:placz:
  13. Zdjęcia Czucza z wczorajszego spaceru no daj tą piłkę:lol: a to zdjęcia Tośki obecnego, największego wroga Czuczka:evil_lol:
  14. Serdecznie dziękuję za pozdrowienia:lol:, może zobaczymy się w niedzielę na Rynku. Moja banda ma od poniedziałku 2-tygodniową koleżankę, Czucz jest śmiertelnie obrażony, kot tylko chodzi i syczy, całe szczęście że chociaż Milka jest troszkę bardziej gościnna dla niej:shake:
  15. Jak bardzo przekonałam się wczoraj gdy pojechaliśmy w odwiedziny do Demi, Czucz jak tylko wysiedliśmy z autobusu od razu zorientował się gdzie jest pomimo tego, że nie był tam ponad rok. W domu u Asi czuł się jakby nadal tam mieszkał.
  16. Czuczek czuje się bardzo dobrze. Ostatnio bardzo polubił wieczorne spacery i "głośno" się ich domaga np o 22 lub 23:diabloti: To normalnie jest taki szantaż "bież mnie albo będę darł mordę jak opętany:angryy: Zobaczymy jaki będzie cwany zimą:diabloti: Pierwszy raz mam tak upartego i "foszastego" psa, jak ktoś zobaczy kiedyś rudego osła to na pewno będzie Czucz:evil_lol: a przy tym jest tak kochany że nawet nie potrafię się na niego gniewać.
  17. Ostatnio nie mam dostępu do internetu więc nie mogę na bierząco pisać co się u Czuczka dzieje i nowych fotek narazie też nie będzie:-(. Czuczki czuje się dobrze choć ostatnio zrobił tygodniowy strajk głodowy z powodu mojego pobytu w szpitalu. Po tej traumatycznej rozłące Czucz stwierdził najwyraźniej że teraz mamusi MUSI podwójnie pilnować co by mu nie znikała i drze morde na wszystko i na wszystkich:angryy: za to brzuszek wrócił do normy i znowu zaczyna wylewać się znad pieluszki:lol:
  18. Czuczek w niedzielę uczestniczył w Marszu NIE Milczenia.
  19. No może troszkę się denerwowałam, ale tylko troszkę:diabloti:;)
  20. [QUOTE=ulvhedinn; [img]http://img33.imageshack.us/img33/9262/dsc1651h.jpg[/img] Z dziurą czy nie- i tak zaraz narozrabiam!!! [/QUOTE] Z dziurą czy nie i tak jest piękna!!!:loveu: No a o te szuflady z zamrażalnika tyle krzyku:diabloti: A ja się pytam ile można się nudzić?! No ile?!!!:eviltong: Mizianka dla torturowanej nudą:shake: śliczności ;)
  21. Czuczek czuje się dobrze, rana goi się bardzo ładnie:lol: Przy badaniu wyszło że ma bardzo powiększony pęcherz więc będę musiała nauczyć się go "wyduszać":placz:
×
×
  • Create New...