-
Posts
115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olakazek
-
Dostałam takie pytanie na tablicy Amary: [COLOR=#414141][FONT=Verdana]Witam,[/FONT][/COLOR] [COLOR=#414141][FONT=Verdana]"Czy ogłoszenie jest aktualne? Piszę w sprawie suni. Jestem z Zielonej Góry wiem to bardzo daleko i pewnie byłby problem dla mnie z przyjazdem finansowy. Nie wiem co trzeba też żeby wziąć sunię nigdy nie adoptowałam psa ze schroniska. Byłabym zainteresowana jestem młodą osobą mieszkam z chłopakiem i dwuletnim dzieckiem. Proszę mi powiedzieć jak wygląda procedura adopcji i czy trzeba coś płacić jakieś szczepienia czy coś będą potrzebne? Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Patrycja." Nadawałaby sie do dziecka? A jeśli nie to mamy kogoś dla takich ludzi? [/FONT][/COLOR]
-
ARSA!!!!!!! Super wieści! <3 Bafi spała dziś w łóżku :) Powiem szczerze, że jestem pod wrażeniem, bo pamiętam jak brudny był Frędzel po tylu latach schroniska i pierwsze co zobiłam to go do wanny wrzuciłam, a oni, chcąc oszczędzić jej stresu poczekają z tym troche, żeby poczuła się pewniej :) Bafi jest podobno bardzo grzeczna, polubiła swojego kolege, a on tak sie w niej zakochał że nie pozwala innym psom na spacerze do niej się zbliżać ;P Dzielą się miskami, śpią razem. Dostałam zdjęcia, zrobione w pierwszych jej minutach w domu. Fajnie jest zobaczyć ją w domu :) [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/1533764_646556365398188_1405460554_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/1977331_646556362064855_555174937_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/1011767_646556368731521_1370424178_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Mysia_']Arston niestety nie lubi ani psów, ani dzieci.. Tzn. w domu podobno gryzie właśnie dzieci...[/QUOTE] Szkoda. Małe ma szansę na dom z takimi problemami... Myszko, pomyśl powoli o kimś dla mnie. Najlepiej jakiś młodszy pies bo w wakacje mam mieć operacje nogi i boję się brać psa który będzie bardzo długo czekał na dom :( oczywiście jak nikogo nie znajdzie do tej pory to go Wam nie oddam tylko chłopak będzie z nim wychodzic i karmic ale byłabym spokojniejsza biorąc bardziej "adopcyjnego psa" ;) chociaż, jak widać na przykładzie Dolca, ciężko tu o regułę ;)
-
[quote name='Bjuta']Kurczę, może Ola by wzięła Arstona. Bo coś z nim chyba jest nie tak?[/QUOTE] A czemu tak go oddają? Ktoś coś mówił, tłumaczyli to jakoś? Ja niebawem jakiegoś psa będę mogła zabrać, tylko jak zawsze musi lubić inne psy i dzieci.. W ogóle to miałam maila w sprawie BENIA! :) może się uda :)
-
Przyszła właścicielka Bafi nie może już bez niej wytrzymać, a jako że jest przedstawicielem jakiejś firmy farmaceutycznej to poprosiła jednego z kierowców, wielkiego miłośnika zwierząt, o pomoc i prawdopodobnie na dniach podjedzie po nią do Zabrza :) wszystkiego dokładnie dowiemy się jutro. Poza tym Dolc (jako że trafił do mojej koleżanki, również studentki weterynarii) miał zrobiony przegląd weterynaryjny totalny ;) Ogólnie chodziło o kontrole, bo mały ostatnio często kaszle, ale nie wiem jeszcze co tam wyszło. Przy okazji miał robione też badanie kupki na zajęciach pod kątem obecności robaków (wcześniej każdy inny pies z moich tymczasowiczów też przez to przechodził ;P) i prowadzący kazał pogratulować pracownikom schroniska w Zabrzu tak dobrej prewencji, bo każdy pies, którego badał z Psitula jest czyściutki ;)
-
Teraz w gre wchodzi już tylko Zabrze-Lublin. Jeśli nic nie załatwimy to za jakieś 2-3 tygodnie nowa właścicielka załatwi sobie wolne i podjedzie po nią. Tlko szkoda, zeby jeszcze tyle czasu musiała tam siedzieć :( Mamy fundusze na paliwo. Myszka najlepiej chyba będzie wiedzieć jaki transport jest potrzebny, żeby Bafi bez większych problemów przejechała taką długą trasę...
-
Czekam na przelewy z licytacji, a w między czasie mega ważna sprawa!!! Po pierwsze potrzebujemy transportu dla Bafi:( Z Zabrza do Tarnowa w poniedziałek (3 marca) koło 12 musiałaby być w Tarnowie. Domek ma pewny w Lublinie,ale Pani może tylko do Tarnowa podjechać, bo dalej nie zdąży (coś tam z pracy). Pomożecie? Potrzebuje też wymiary Bafi, żeby nowa właścicielka mogła jej szeleczki kupić ;)
-
To wszystko zasługa Darela :) 3 miesiące był u mnie i nikt się nim nie interesował a ostatnio dwie osoby! Jedna z nich zgodziła się na innego psa, dlatego podsuneliśmy jej Bafi i chce ją najmocniej na świecie ;) Bafi będzie mieszkać aż w Lublinie z drugim starszym psem ze schroniska a gdyby coś się nie udało i by się nie polubili to zostanie u ojca tej pani, który jest weterynarzem :)
-
Trochę boje się zabrać Arsę, bo u mnie jest istny dom wariatów. Młoda bassetka która zaczepia wszyzstkie psy do zabawy a jak ktoś nie chce sie z nią bawić to leży obok i szczeka na delikwenta, a pod koniec marca mam mieć przez miesiąc 10-miesięczną sunie owczarka niemieckiego od znajomej, która jedzie do sanatorium. Dosłownie wulkan energii i straszna zadziora. Widze, że Darel jest tym towarzystwem mocno przytłoczony, a tym bardziej nie byloby to dobre dla Arsy :( któryś inny tymczas nie zabrałby jej?
-
[quote name='asikowska']Dżuno jest super psem ale wydaje mi się że nie nadaje się do dzieci, i nie chodzi nawet o to że by kogoś ugryzł ale jest bardzo silny i energiczny, więcej pewnie powiedzą dziewczyny z Psiutula, zastanawiałam się nad jego adopcją ale długo mnie nie ma w domu i wydaje mi się że dla niego to nie byłoby korzystne, najlepiej sprawdziłby się chyba dom z ogrodem gdzie miałby kawałek swojego miejsca do pilnowania i biegania[/QUOTE] Dzięki za informacje. Z psami się dogaduje dobrze, czy różnie bywa?
-
Moge prosić o więcej informacji na temat Bafi? Dostanie od firmy reklamowej plakaty, które rozwiesimy w Rybniku i okolicach. Ktoś kiedyś wysłał mi zdjęcia jak wygląda teraz Bafi, jak już była pogryziona. Chyba na fb dostałam? I oczywiście zapodziałam gdzieś.. Ma ktoś z Was więcej jej aktualnych zdjęć? PS Pozdrowienia od Dolca i Darela ;)
-
Cześć, mam u siebie na DT Dolca i Darela. Chłopcy mają ogłoszenia na tablicy, ale nikt się nie interesuje nimi, więc chciałabym ogłosić ich na innych portalach. Czy ktoś mógłby mi w tym pomóc? Albo jest jakiś bazarek z ogłoszeniami? ogólnie chłopcy są grzeczni, niestety Darela nie można zostawić samego na dworze, bo znalazł sobie sposób na ucieczki z podwórka :( Nie wiem jak, bo to pierwszy pies, który zdołał uciec przez nasze ogrodzenie. A szkoda, bo w czasie mojej pracy, mogliby sobie biegać wszyscy razem po całym podwórku... I niestety zamiast biegac po kilkunastu arach, zostaje na kilkunastu metrach kwadratowych kojca, z którego uciec nie potrafi. Poza tym nie sprawia problemów, jest super słodki :) Dolc za to troszke terroryzuje pozostałych mieszkańców. Nie może mieć zabawki, kiedy mnie przy nim nie ma, bo warczy i atakuje (resztkami zębów) inne psy. Jeśli ktoś jest przy nim- problemu nie ma. Niestety miał też epizod warczenia i ataku na mojego brata, którego dobrze zna i widuje codziennie kilka razy. Nie toleruje też spotkań z dominującymi psami. Mam nadzieje, że to wypracujemy, teraz już przestał warczeć i atakować takie psy, ale niestety tylko przy mnie. Najlepszym domem dla niego byłaby samotna osoba, która nie ma psa, ewentualnie jakąś uległą suczkę. Myśle, że przez wzgląd na jego wiek nie będize łatwo znaleźć dla niego czegoś odpowiedniego,dlatego proszę o pomoc.