Jump to content
Dogomania

BONNIE-FABLE

Members
  • Posts

    52
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BONNIE-FABLE

  1. [quote name='evel']Chopo ma paski skórzane, Maszer skajowe/skóropodobne/jakieś tam :lol:[/QUOTE] z pisaniem tak jak i z mówieniem - trzeba najpierw pomyśleć a potem zabierać głos a nie odwrotnie - paski w kagańcach od MASZERA sa ZE SKÓRY tyle że ta skóra to tzw skóra cholewkowa - jest cieńsza ale zachowuje wszelkie własności skóry - dzięki temu kaganiec jest odczuwalnie lżejszy - skóra chromowa jest dwukrotnie cięższym tworzywem, nie bez znaczenia jest fakt że paski nie zawyżają ceny wyrobu końcowego i w efekcie MASZER sprzedaje kagańce ponad 10 zł taniej na sztuce co jest znaczącą różnicą 25 -35 %.Dla większości ludzkości przychodzącej tu na forum po radę te 10 zet to spora suma... Analogicznie z lansowanymi "na siłę" kagańcami w wersji "pro" (nb pomysł wydaje sie polski bo nie wydaje sie żeby Czesi - ludek praktyczny pchali filc do kagańca mając wiedzę co do istoty rzeczy) napakowanymi filcem - taka elegancja-francja i mięciutkie takie i wogóle i w szczególe itp itd brednie - hue hue hue - a tymczasem każdy psiarz wie że filc tnie psi włos i nie należy go stosować jako tworzywa stykającego sie z owłosioną skórą.Ale marketing rulesss i hajda - dalej robić ludzkości wodę z mózgu no i najważniejsze - MOŻNA ZA TO SZARPAĆ WIĘKSZĄ KASĘ...
  2. Zajrzyj na [url]http://allegro.pl/kaganiec-fizjologiczny-m-a-s-z-e-r-i1533598279.html[/url] tam dobierają kagańce fizjologiczne na podstawie wymiarów psiej paszczy
  3. [quote name='Marta191991']Bez przesady. Można też kupić psa bez rodowodu, który będzie się cieszył dlugim i zdrowym życiem. Nie każdego stać na psa za 2000, 3000 tysiące. Ja kupiłam swojego za 750 - polecam.[/QUOTE] Jak kogoś nie stać na zakup PSA RASY CAVALIER KING CHARLES SPANIEL to niech idzie do przytułku psiego tam za darmo sa wszystkie psy Świata . Ty "mądra" i "sprytna" damo kupiłaś kundelka i moim zdaniem mocno przepłaciłaś bo taki malec z bidula wyniósłby Cie o wiele ,wiele taniej. [B]Dzięki takim "mądrym i sprytnym damom " funkcjonują najbardziej barbarzyńskie interesy w tym kraju - rozmnażalnie. Mądry człowiek znający pojecie empatii i czujący jedność świata ludzi i zwierząt, rozumiejący cierpienie zwierząt tak jak swoje cierpienie nigdy nie będzie wspierał takiego barbarzyńskiego procederu... A już pochwalanie takiego czegoś czy reklama takich zwierzęcych miejsc kaźni to dno kompletne. Patrz gdzie Cie doprowadziły Twój "spryt" i Twoja "mądrość"...[/B] [B]Idź do psiego bidula i zobacz ile tam nieszczęścia. Idź i popatrz w jakich warunkach trzymane są psy w rozmnażalniach a potem przyjdź tu i przeproś tych ludzi dla których pies to przyjaciel a może i ktoś więcej... [/B]
  4. Udało sie wstawić zdjecie To taki własnie transporterek - tu akurat w środku siedzi Dusia (Milady Bonnie Fable)(suczka bh) czyli pierwsze pokolenie u nas odchowane odchowane i Redżi - nasza duma czyli Regency Peri Biely Demon - tricolor - co to go już niejakie "caruso" prawie pochowało bo jest tym strasznie chorym psem - siedzenie w transporterze to forma podniesienia przestiżu w naszym stadzie - stąd czasami sie zdarza że siedzą tam sobie nawet dorosłe dwa caviśki i nawet nie specjalnie im jest źle bo potrafią tak nawet spać ;-)
  5. [IMG]http://i52.tinypic.com/24d0un8.jpg[/IMG]
  6. 100 plus przesyłka pocztowa chyba 11 zdjęcie mogę wysłać e-malją ;-)
  7. Hm...Nasze cavisiaki nie przekraczają 10 kg i nad tym żeby robić próby wytrzymałościowe to się nie zastanawialiśmy ale nigdy się nam nie zdarzyło aby kojec sie rozpadł. On ma tych zapięć chyba z osiem cztery szerokie zatrzaskowe i cztery mniejsze zakręcane Zresztą do mocowania w samochodzie jest specjalny pas i gniazda na ten pas na transporterze - tym pasem można całą tą konstrukcje wzmocnić na tyle żeby już było pewne ze wytrzyma nie 8 a 28 kg ! ;-)
  8. Po co "pa-ttti" masz określać po czyjej stronie jest racja Koń jaki jest każdy widzi ... Sprawa szkalowania dobrego imienia naszej hodowli znajdzie finał tam gdzie powinien on mieć miejsce. Forum faktycznie nie jest takim miejscem.
  9. My używamy kojców transportowych 60x40x40 mieści się tam swobodnie dorosły pies Mamy nawet taki jeden nieużywany Możemy odstąpić :-)
  10. [quote name='Caruso']Dopóki tu będziesz modertorem nie będę już pisała o chorobach. Nawet Ci współczuję, nie masz wyjścia i musisz zaprzeczać, to w Twoim interesie. Masz reproduktora,którego dziadek z SM 4, 7mm może chorobę przenosić dalej. Jego ojciec zmarły z powodu choroby serca w wieku 4 lat i 7 m-cy też ma syna z SM, trochę mniejszą 4, 1 mm. Zbadaj psa to jedyne co możesz zrobić i nie rozprzestrzeniaj choroby dalej. Dowody w każdej chwili mogę opublikować. Ty niestety nawet nie wiesz, że takie strony istnieją, że istnieją kraje, które udostępniają wyniki badań. Publicznie.[/QUOTE] Ciszę się że wiemy z kim mamy do czynienia Kiedy przez "caruso" pisane były głupoty które konkretnie nikomu nie szkodziły a mogły być szkodliwe tylko hipotetycznie to można było napisać po prostu "nie pisz głupot"Teraz "caruso" przeszło do "konkretów" i pisze bzdury kompletnie niezgodne z rzeczywistością wymyślając na poczekaniu kłamstwa którymi obrzuca nieznanych ludzi , hodowców, lekarzy którzy zajmują się i amatorsko i zawodowo cavalierami. Sprawę o pomówienia i oszczerstwa oddajemy tam gdzie powinna znaleźć finał Pies o którym piszesz biedne "caruso" ma się jak najlepiej i nie ma żadnych podstaw do badania go podobnie jak jego ojciec który żyje i ma się jak najlepiej - nie wykazują żadnych objawów ze strony układu nerwowego co stanowiłoby podstawę do skierowania ich na badania rezonansem magnetycznym. Przykro mi pisać ale to właśnie klasyczny przejaw polskiego dziadostwa - opluć kogoś nie mając po temu żadnych podstaw posiłkujac sie na poczekaniu wymyślanymi kłamstwami. Do hasła nie pisz głupot dodam nie kłam Caruso.
  11. [quote name='smerfetka123']no jak są robione badania, to na serce, chyba oczy, na SM niestety są trudno dostępne i mało hodowców je robi, bo chyba w Niemczech można zrobić badania i też jest mało weterynarzy, którzy takie wyniki rozczytają,[/QUOTE] Badanie osłuchowe serduszka cavisia zrobić można w każdej lecznicy która pracuje z małymi zwierzakami. Kiedy pojawiają się zmiany wtedy można udać się z psem na konsultacje kardiologiczną i w zasadzie można to zrobić już w wielu miejscach w PL. Zmiany w oczach podobnie wystarczy lecznica i lekarz zaopatrzony w oftalmoskop a jeśli stwierdzi początek jakichś zmian to można się udać na konsultacje do zajmujących się okulistyka weterynaryjną lekarzy - też ich paru już w PL jest. Co do SM czyli choroby dotykającej psy ze skróconą w toku zabiegów hodowlanych twarzoczaszką to badania mają sens dopiero kiedy pokazują się jakieś niepokojące objawy - to też stwierdzi nasz "osiedlowy dottore" i skieruje nas na badanie Rezonansem Magnetycznym do którejś z klinik na uczelni bo w zasadzie już chyba wszystkie maja już takie aparaty. Wyniki jednak interpretuje bodaj tylko jeden ośrodek w UK. W sumie te akurat badania razem z wykluczeniem lub potwierdzeniem choroby są dosyć kosztowne ale kiedy w grę wchodzi dokładna diagnoza naszego przyjaciela to chyba nie liczymy się z tym za bardzo. Generalnie Cavaliery nie są chorowitymi psami i nie ma co rozdzierać szat nad stanem zdrowia polskich caviśków - nie jest tak źle.
  12. [quote name='Caruso']W tej rasie niestety żadnych badań się nie wymaga, nie ma klubu rasy. Suczkę postaraj się szybko odchudzić, zmniejszając ilość karmy o 1/3, nadwaga jest groźna. Zbadaj jej serce, choćby osłuchowo. Jakie to problemy z tchawicą? Czy to lekarz wskazał na tchawicę?[/QUOTE] Ja już raz prosiłem żeby CARUSO nie pisało głupot ale widać niektórym nie wystarczy powiedzieć czy napisać raz no to powtórka z rozrywki. NIE PISZ GŁUPOT CARUSO! Suczki problemy z tchawicą to raczej objaw wtórny jeśli o to akurat chodziło lekarzowi bo prawdopodobnie lekarz mówił o podejrzeniach co do prawidłowego funkcjonowania TARCZYCY co może się objawiać otyłościa. Twoja "lekarska porada" o obcięciu dawki żywieniowej do poziomu 1/3 normy to przy braku znajomości jakichkolwiek wyników badań psa jest zwykłym barbarzyństwem i niczym więcej. NIE PISZ GŁUPOT CARUSO!! Wielu hodowców i opiekunów miniaturowych spanieli angielskich poddaje swoje psy regularnym badaniom przy okazji każdej wizyty w lecznicy prosząc lekarzy o osłuchanie serducha. Nie obnoszą się z tym jednak , nie wyciągają od lekarzy certyfikatów, zaświadczeń żeby potem pokazywać to na lewo i prawo i zarzucać innym ze nie mają takich papierów. To że nie udało się nikomu zrobić z "cavisiarzy" idiotów tak jak to uczyniono z opiekunami ON-ków i Rottków których to właścicieli zmusza się do dalekich i niebezpiecznych nieraz podróży aby zdobyć zaświadczenie o zdrowych stawach biodrowych kiedy aparat rentgenowski ma i używa Pani Doktor z ich osiedlowej lecznicy, to tylko świadczy o mądrości "cavisiarzy" PRZESTAŃ PISAĆ GŁUPOTY !!! Pojecie o rasie CAVALIER KING CHARLES SPANIEL masz blade albo żadne. Twoje rady przynoszą szkodę tej rasie w PL Zdaj sobie z tego sprawę CARUSO i zaprzestań tej działalności
  13. Cyt; „[I]Nigdy nie udzielaj rad, dopóki sama niewiele wiesz o tych psach. Poczytaj trochę, przyda Ci się.” [/I] [B]No w zasadzie najbardziej to zdanie odnieść powinieneś / powinnaś do siebie [/B]z tego co piszesz wnioskuję ze pojęcie o rasie masz mizerne a praktyki to prawdopodobnie żadnej. Razem to daje pełne „uprawnienie” do wyrażanie kategorycznych i autorytatywnych sądów o rasie ckcs i i jej hodowcach w kraju nad Wisłą. No to takie polskie jest … "Ja nie wiem nic , ty nie wiesz nic to razem wiemy już bardzo wiele" .hue hue hue ,a na pewno wiesz tak wiele w temacie żeby się publicznie w tych kwestiach wypowiadać to całkiem jak nasi wybrańcy z tego gmachu na ulicy Wiejskiej w Warszawie. Nad radami których udzielasz można by się uśmiechnąć z politowaniem gdyby nie fakt że forum i temat ckcs odwiedzają wielkie ilości ludzkości nie mającej pojęcia o tych pieskach a prawdy objawione które podajesz w swoich „wypowiedziach” nijak się mają do rzeczywistości są po prostu kłamstwem. Cyt: „[I]:Należy zwracać uwagę na serce i wymagać świadectwa badania rodziców i dziadków! „[/I] Co to znaczy zwracać uwagę – czy fakt stwierdzenia że piesek kupowany w hodowli albo w pseudohodowli ma serce jest już zwróceniem uwagi czy jeszcze nie jest – śliczny kwiatuszek W zasadzie każdy ŻYWY piesek ma serce i każdy normalny człowiek jest w stanie to stwierdzić. Wychodzi ze rada jest śmieszna … ale ludzkość już wie „pieski ckcs mają problemy z sercem” … Tymczasem to kompletna bzdura. Z populacji kilkuset psów rasy ckcs oraz piesków w typie rasy w Polsce stwierdzono może kilka może klkanaście przypadków i to nie do końca zdiagnozowanych MVD. Co to znaczy ? Ano że liczba dotkniętych tą i innymi przypadłościami serduszka wyraża się w promilach (bo nie sięga JEDNEGO procenta) Cyt; „[I]Pytać o SM ,ale badań nie ma co wymagać, bo nie badają. Na tysiące psów zbadanych na całym świecie, w Polsce przebadany jest JEDEN!”[/I] Kolejna bzdura Skrót SM ludzkość zwykła odbierać jak skrót nazwy choroby LUDZKIEJ zwanej stwardnieniem rozsianym i pochodzi z łacińskiego określenia tej choroby. Nic to nie ma wspólnego z chorobą psów. W wypadku psów które wskutek działalności hodowlanej człowieka doznały znacznego skrócenia dolnej i górnej szczęki zmiany w obrębie kości czaszki są same predylekcją czyli skłonnością do pewnych zmian chorobowych w tym do syringomyelii której przypadki stwierdza się u cavalierów, ale i u innych ras psów „krótkonosych”(mopsik, pekińczyk) Są one bardzo sporadyczne a ich zdiagnozowanie wielce problematyczne bo nie ma metody która w przypadku braku objawów klinicznych byłaby na 100 % pewna w zakresie potwierdzenia albo wykluczenia tej choroby. Badanie rezonansem magnetycznym psów bez objawów klinicznych z grupy niskiego ryzyka jest pozbawionym sensu znęcaniem się nad zwierzętami. Interpretacja wyników badania rezonansem magnetycznym jest bardzo trudna i w chwili obecnej robi to z wydaniem dokumentu wykluczającego bądź potwierdzającego diagnozę bodaj jeden ośrodek w UK .A nad Wisłą mamy już kilka tych urządzeń , jest w „stolycy”, we Wrocławiu i chyba w Olsztynie (wszystkie na uczelniach weterynaryjnych) ale wyniki badań zapisane na CD jadą do interpretacji w UK właśnie. Badanie zwierzęcia klinicznie zdrowego w kierunku syringomyelii nie ma najmniejszego sensu pomijając już fakt ogromnego stresu na jaki narażamy czworonoga, i ktoś kto ma choć blade pojęcie o rasie o tym wie. Ale dla dobra ludzkości zjawia się nasze „caruso” i oświeca ciemną ludzkość . Cyt; „[I]Jest cala szeroka gama róznych objawów, ostatecznie potwierdza chorobę rezonans magnetyczny, wykonywany tylko zagranicą w tej chwili i bardzo kosztowne leczenie lub operacja, ale ta przekracza finansowe możliwości przeciętnego wlaściciela - okolo 20 tys. zl tak, tak slownie dwadzieścia tysięcy ( 2,5 tys. angielskich funtów) [/I] Kolejna bzdura! Syringomielia jest nieuleczalna i epatowanie ludzkości przerażającymi danymi na temat rzekomego leczenia za ileś tam tysiecy funtów czy złotych jest zwykłym kłamstwem. Można złagodzić dokuczliwość narastających objawów choroby ale zatrzymać ich narastania się nie da , przynajmniej na dziś. [SIZE=4][B]Na koniec prośba do takich „doradzaczy” jak „Caruso” - dajcie już spokój tej rasie psów i tym tematom o których nie macie pojęcia. W końcu kiedyś ktoś obnaży waszą niewiedzę i chęć zaistnienia mimo wszystko. [/B][/SIZE]
  14. [quote name='gops']to bylo takie podpuszczenie dogomaniakow :) bez obawy nie trzymam w tym kagancu psa, mam metalowy i fizjologiczny [URL=http://img137.imageshack.us/i/zdjcie0119w.jpg/][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/6127/zdjcie0119w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/Quote] Ja Ciebie proszę , goops , Ty przestań już się wygłupiać bo następne fotki i posty to pewnie będą dotyczyć stalowych "bucików ochronnych" chroniących łapki pieska przed deszczem i poranna rosą... Ten kaganiec to taki fizjolog jak ja jestem siostra zakonna ze zgromadzenia elżbietanek gołogłowych.... Przecie to dziadostwo waży więcej niż głowa tego biedaka. O możliwości otwarcia pyska nie wspomnę. Nie dziwie się jego nie tęgiej minie... A pewnie to też miał być żart. Znowu zawiodło mnie poczucie humoru.
  15. [quote name='Marta_Ares']hehe ktoś tu chyba musi dać sobie na wstrzymanie :) przeciez z tym kagancem to był żart, emotki do czegoś służą... i nie są takie trudne do zrozumienia chyba? dalej Gops pisze ze chce go sprzedac, jaki jest rozmiar i ze nie nadaje sie dla psa dla jakiego niby jest przeznaczony tylko dla mniejszego[/QUOTE] Żart powiadasz ,hmm... Jak ktoś ogłasza że chce sprzedać nic nie warte gów..o to jakoś niezbyt mnie bawi taki "żart" , nie wzbudza mojego uśmiechu a jedynie bezsilną złość , no ale pewnie nie mam poczucia humoru ... Ktoś postronny może jednak spojrzeć na taki "anonsik" i dojść do wniosku że można używać takie coś skoro w TAKIM miejscu umieszczone jest takie "ogłoszonko" , bo faktycznie dla tego pieska okazał się za duży ale dla mniejszego może być ,kiedy to gó...no nadaje się najwyżej na śmietnik - wyjaśniłem dlaczego. Oczywiście najwyższą cenę za ludzki idiotyzm płacą jak zwykle te najmniej winne naszej głupocie istoty . A potem przychodzą takie Kielce i cała ludzkość oburzona - a czemu? -pytają zdziwieni urzędnicy magistraccy przecież robione wszystko jest jak trzeba - zapomnieli tylko o tym żeby dodać odpowiednie "emotki"... Z pewnych spraw nie należy żartować. To właśnie jest taka sprawa. Chyba jasno się wyraziłem...
  16. No maluchy już w nowych domach a u nas jakoś tak jakoś pusto się zrobiło zwłaszcza w łóżku bo to miejsce jakoś tak malcom najbardziej się spodobało ;-)
  17. Oj gops,gops... Ten "kaganiec" to przecież kompletna porażka Pies nie może w tym badziewiu otworzyć mordki W ciepłym dniu groźne to może być dla jego życia Oczywiście wszyscy tu na dogomanii wiedzą ze jedyną psią "chłodnicą" jest rozdziawiona paszcza i wywalony jęzor. W czymś takim jak na tym zdjęciu pies ma "chłodnicę" wyłączoną na amen - jakiś niewielki wysiłek w ciepły dzień i pies "odjeżdża" z powodu udaru cieplnego. Do tego skórzane paski ściśle opierające sie o skórę psa w miejscach gdzie jest sporo wilgoci (ślina) i ciepło ciała psiego i mamy znakomitą wylęgarnię wszelkiej zarazy zaczynając od bakterii na grzybach kończąc... Po prostu masakra Polecanie komukolwiek czegoś takiego w tym, miejscu gdzie spotykają się miłośnicy czworonogów delikatnie można nazwać nietaktem - ja mam grubsze słowa na taką okoliczność ale ze względu na nieletnia część dogomańskiej ludzkości nie będę ich używać. Weź se człowieku daj na wstrzymanie z popularyzacją takiego badziewia. A swemu fajnemu psu spraw porządny sprzęt a to czym go katujesz weź najlepiej wrzuć do pieca. Szkoda psa ...
  18. Mamy już miesiąc[IMG]http://i33.tinypic.com/25an11x.jpg[/IMG]
  19. Najlepsza i osobiście na naszych żarłokach sprawdzona metoda to dieta "żm" (skrótu tej p[opularnej diety chyba tłumaczyć nie trzeba ;-) U nas jak ktoś z towarzystwa zaczyna się zaokrąglać i bynajmniej nie ma to nic wspólnego ze stanem błogosławionym to po prostu z normalnej jego porcji odejmujemy mu 1/3 i tak przez kilka dni. Jak dostają smakołyki to ten nieborak też dostaje bo inaczej sie nie da. Ale to zmniejszenie każdej porcji jedzonka o 1/3 szybko owocuje utrata "krągłosci" Nasze psy dostają dwa razy dziennie - rano sucha karma "ALLEDOG High Power" a wieczorem ryż z mięsem i warzywami.
  20. Rodzice przebadani - hodowla BONNIE FABLE jest pod stałym nadzorem weterynaryjnym Świadectwa otrzymają przyszli opiekunowie szczeniąt
  21. [IMG]http://i35.tinypic.com/2ev4z1j.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://i37.tinypic.com/2ui93qt.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://[IMG]http://i37.tinypic.com/2ui93qt.jpg[/IMG][/IMG]Maluchy rosną
  24. Kolejny miot w naszej hodowli Po wielu "staraniach" w końcu mamy pierwszego tricolora urodzonego w naszej hodowli - chłpczyka a z nim blenheimowa dziewuszka Piesek nazywa się Primus Suczka Primulka Mamą została nasza pierwsza suczka Bonnie Pohadkovy Dub a tato Yoki Shanti Rubinowy Kvet ZDdęcia na naszej stronce bonnie-fable.pl Zainteresowanych zapraszamy
×
×
  • Create New...