Za bardzo sie na tym nie znam, ale na początek można w mieście zrobić zbiórke jedzenia i pieniędzy na leczenie i ogłoszenia na tablicach ogłoszeń , w gazecie albo lokalnej telewizji może znajdą sie domy.
A wet nie mógł by przyjechać na miejsce i obejrzeć psy? Wiem że napewno by chciał za wizyte kase ale mozna by było mu zapłacić po zbiórce, napewno by sie znaleźli ludzie o dobrym sercu...