-
Posts
262 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mroze
-
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Alinka, pomimo wczoraj podjętej próby nadal nie zodłała się zalogować na dogomanii, więc na jej wysłaną sms-em prośbę, w jej imieniu wszystkim serdecznie dziękuję za okazaną pomoc i pozwolę sobie poprosić, Ciebie, agatasonia o podanie nazwy tabletek, które być może wspomogły powrót do zdrowia Twojego pieska. Podpytamy o nie weta. Pozdrawiam ciepło -
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Niko był dziś na kolejnej serii zastrzyków (4 kłucia), zniósł prawie super dzielnie. :) Jest leczony w gabinecie weterynaryjnym doktora Filipińskiego. Dr podniósł i przytrzymał psa, a zwierzak próbował się przez chwilę utrzymać na nogach, ponoć jest drobna poprawa. Jaki będzie efekt finalny, trudno jednak przewidzieć. We wtorek alinka ma się skontaktować ponownie z weterynarzem w sprawie decyzji, co do dalszego leczenia. Piesek może będzie miał wtedy zapisane jakieś tabletki, lub zostanie podjeta decyzja o kolejnym zastrzyku. Do tego jednak czasu ciężar leczenia przesuwa się na zajęcia rehabilitacyjne. Od jutra, a może od dziś Niko pływa w wannie. :) To mu ma pomóc na łapki. Poza tym dostanie też jakiś ziołowy lek na prostatę. Oby mu się polepszylo! Tyle na dziś. Miłego wieczora wszystkim. -
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Agata, Sonia, Twoja historia pozwala mieć nadzieję na happy end :) Wczoraj piesek był u weterynarza, przyznam, że nie zwróciłam uwagi na to jak się dr nazywał (wybrała go alinka i z wyboru raczej jest zadowolona). Dziś późnym popołudniem kolejna wizyta. Alinka weszła do gabinetu z pieskiem. Pan doktor zostawił drzwi od gabinetu otwarte, takze kolega, który robił za "psiego" szofera, wszystko zza okna łądnie mógł podejrzeć.Na dzień dobry w gabinecie Niko, chyba ze stresu, albo może żeby go lepiej zapamiętali ;), sie zsiusiał, wiec wizyta zaczeła się od tego, że pan dr po nim posprzątał. :) Potem te zastrzyki. Piesio dostał trzy, z czego jeden okazał sie chyba wyjątkowo bolesny. Stres dla psa olbrzymi, ale uciec przecież nie ma jak, bo łap jakby za mało. Zastrzyk sterydowy ma pokazać swoje efekty po ok. 3 tygodniach. Wtedy bedzie coś wiadomo. Obecnie rokowania wyglądają następująco - "trudno powiedzieć". Dr stwierdził, że łapki sa prawidłowo ukrwione i unerwione. Po przedwoczrajszym zastrzyku (wtedy był ten steryd) Niko zaczął próbować samodzielnie sie przemieszczać. Przeczołgał sie w okolice łóżka. Wczesniej tylko siedział lub leżał. Jednak na tylne łąpy nadal paraliż, pod tym względme bez zmian. Trzeba poczekać i mieć nadzieję. Piesek dzielny, przestraszony ale spokojny i przyjacielski, zero agresji, a Alinka ma w sobie wiele determinacji, żeby psu pomóc i okazuje mu bardzo dużo troski. Informacje ode mnie- trochę z drugiej ręki, ale wobec trudności alinki z logowaniem na dogo- zawsze coś. Ona jednak wypowiada się na kocim forum: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=107866[/url] Pozdrawiam -
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
A ja pozwolę sobie wpisać fragment sms-a, którego dostałam od pani Alinki: "teraz o 20tej byłam z psem dostałzastrzyki w kręgosłup i domięśniowo i jutro mam być na zastrzyki grupy b i te chyba musi brac codziennie jutro się dowiem dokładnie bo dziś mieli jakiegoś pieska ze złamaną noga i się spieszył" Dodam jeszcze, że przed chwilą pani alinka potwierdziła mi, że pieniądze dotarły na jej konto, to chyba te Twoje, conceited. :) -
Jestem z Poznania, podobnie jak Alinka, wiec wybrałam sie wczoraj do niej z paczką pieluch i stówką na weterynarza, wiecej dać nie mogę. Piesek (Niko) spokojny i bardzo sympatyczny. Alinka prócz niego ma jeszcze dwa malutkie stareńkie, niewidome pieski. Dziś Niko był u weterynarza, z którym został ustalony plan leczenia: szacowana kwota terapii ok: 200 zł obejmuje 4 wizyty , leki sterydowe, wit B. 200 zł to niby nie tak dużo, ale dla bezrobotnej osoby, która na starcie wydała 200 na zdjęcia RTG, to olbrzymia kwota. Pan weterynarz wszystko ładnie rozpisał na kartce i przybił pieczątkę, więc każdemu kto tylko zechce pomóc finansowo leczyc się pieskowi będzie można wysłać skan tej lekarskiej rozpiski (jeśli trzeba wybiorę się do niej ,zeskanuję i wyślę). Pani Alinka ma problemy z internetem, więc teraz można się z nią skontaktować chyba jedynie telefonicznie. Pileuchy pewnie nadal będa potrzebne. Jakiekolwiek. Beata
-
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Jestem z Poznania, podobnie jak Alinka, wiec wybrałam sie wczoraj do niej z paczką pieluch i stówką na weterynarza, wiecej dać nie mogę. Piesek (Niko) spokojny i bardzo sympatyczny. Alinka prócz niego ma jeszcze dwa malutkie stareńkie, niewidome pieski. Dziś Niko był u weterynarza, z którym został ustalony plan leczenia: szacowana kwota terapii ok: 200 zł obejmuje 4 wizyty , leki sterydowe, wit B. 200 zł to niby nie tak dużo, ale dla bezrobotnej osoby, która na starcie wydała 200 na zdjęcia RTG, to olbrzymia kwota. Pan weterynarz wszystko ładnie rozpisał na kartce i przybił pieczątkę, więc każdemu kto tylko zechce pomóc finansowo leczyc się pieskowi będzie można wysłać skan tej lekarskiej rozpiski (jeśli trzeba wybiorę się do niej ,zeskanuję i wyślę). Pani Alinka ma problemy z internetem, więc teraz można się z nią skontaktować chyba jedynie telefonicznie. Pileuchy pewnie nadal będa potrzebne. Jakiekolwiek. Beata -
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Nr tel do Alinki:795 915 049 mail: [email]alinka12@onet.pl[/email] Nr konta mamy Alinki: 28114020040000300248698256 Stan pieska jest poważny i potrzebuje on jak najszybszej w tym i profesjonalnej pomocy. -
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Poniżej fragmenty wątku z forum miau.pl ([url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=107866&start=15[/url]) "witam przygarnełam psa z paraliżem nie stać mnie na leczenie poniewaz byłam u weta dużo skasował i nic nie zrobił podobno jest szansa bo małe czucie w nogach ma. Ale nie proszę o kasę teraz mam większy problem jestem osobą bezrobotną a bardzo pilnie potrzebne są pampersy piesek siusia pod siebie nie nadążam z podkładaniem ręczników jeśli ktoś mógłby zakupić pieskowi była bym wdzięczna. Mieszkam w Poznaniu [email]alinka12@onet.pl[/email]" "witam dodaje więcej wiadomośći o piesku,narazie nie mam zdjęcia ale to kundelek do 30 cm.Znalazlam go przy ulicy przwmawiało by więc że został potrącony tylko nie miał obrażeń po za tym że nie mógł wstac na tylne nogi. Byłam u lekarza w Poznaniu przy ul.Naramowickiej po zrobieniu 2 zdjęć wykazało że nie ma złamań ,był zbadany czy ma czucie to trochę ma .Zostawiłam go na 2 godziny bo chcieli podać kroplówkę chociaż nie było potrzeby bo pies pije sam i dużo stwierdzili że prawdopodobnie jest to uraz neurologiczny i trzeba leczyć sterydami ,psiak ma też duży przerost prostaty coś tam na zdjęciu było widać i może dla tego też ma problem z siusianiem trzeba go wyciskać w nocy zrobi ale nie do końca. Wiecej nie byłam u lekarza bo niestety nie mam za co i próbuje znaleść może fundacje która leczyła by go na swój koszt, Wiem że nikt nie ma w tym interesu ale uśpić on nie jest moim jedynym psem mam tez głuchego i ślepego oraz oczywiście koty ale pomocy potrzebuje tylko jeden jak bedzie szansa to wstawie zdjecie." "Bardzo wam Dziękuję ,udało mi się zarejestrować na dogo ale i tak nie mam zbyt pojęcia gdzie pisać.Dziękuję za bazarek i za link na dogo może coś się uda.Faktycznie było by dobrze ,jak ktoś z Poznania by się odezwał co miałby kontakt z fundacjami,ja myślę że nie koniecznie muszą być pieluchy wystarczą podkłady co kolwiek co wchłania mocz.Co do ilośći potrzebna każda ilość bo nie wiadomo kiedy wstanie na nogi i czy wogóle wstanie lekarz twierdził że leczenie to podawanie sterydów i podobno miało pomóc ale nie poszłam więsej bo nie miałam środków.Katia80,Karunia,Mercy wogóle dziękuje za jakie kolwiek zainteresowanie pewnie ,że zbiórka tez by się przydała na lekarza ale jak to zrobić? gdzie ewentualnie chetni mieli by składać datki? a środki podkładowe dla psiny jesli ktoś miałby chęci to chyba pocztą nie mam innych pomysłów adres podam ewentualnie telefonicznie. tel 795 915 049." "Mozliwe jest wysłanie na konto użyczyła moja mama podaje 28114020040000300248698256 jak wejde na poczte to podam adres sama wybieżesz co wygodniej.Dzieki" -
Poznań - znaleziony sparaliżowany po wypadku piesek - pomoc potrzebna
mroze replied to gonia72's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia sparaliżownaego psiątka znalezionego w Poznaniu, przeklejam z linku na stronie, którą podała alinka ([url]http://alunia123.fotosik.pl/[/url]) [IMG]http://i273.photobucket.com/albums/jj212/mrocznyzelek/PIESEK1.jpg[/IMG] [IMG]http://i273.photobucket.com/albums/jj212/mrocznyzelek/PIESEK2.jpg[/IMG]