No to dzis byl bardzo kakretny telefon pani z Katowic okolice Silezji bardzo kakretna ma pieska starszego jednego bardzo spokojnego i malucha jednego
W pon lub wtorek spotkamy sie zeby sprawdzic jak pieski na siebie reaguja maz pani zna sie na behawiorystyce wiec rozumie ze Perełka nie bedzie odrazu łasic sie do nich;)
Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok bo to blisko i nie mialabym problemu z wizytami a pani sympatyczna nagadalysmy sie i nie ma nic przeciwko warunkom adopcji
Mam proźbe czy ktos z Fundacji mogłby wysłac mi umowe do wydrukowania???
Wydrukuje w pracy;)
Czy sa jakie specjalne pytania ktore powinnam zadac??