Jump to content
Dogomania

Enigma79

Members
  • Posts

    1871
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Enigma79

  1. Pani chciala wiedziec, jaki psiak ma numer....musialam odszukac i podalam jej nr 267/10 bo taki widnieje przy obrozy pieska na zdjeciu ale nic juz z tego nie rozumiem bo ja jej mowie, ze on jest bialy a ona mowi, ze czarny :( Kurcze, moze im sie cos z numerami pomylilo.W kazdym badz razie - cytuje - ten czarny terier (?) jest potluczony, nie ma zlaman i czekaja, czy zglosi sie wlasciciel.Przywieziony z okolic Klucza.Hm.... chyba stalam sie daltonistka.
  2. O wiadomosc jednak dotarla i po co te nerwy moje :) Do schroniska mialam isc dopiero w sobote ale jesli uda mi sie ktoregos dnia wyrwac z pracy, pojade i wypytam dokladnie o tego pieska.Napisze wtedy w tym forum, czego mi sie udalo dowiedziec...chybaze chcecie, zebym zadzwonila teraz do schroniska.Ale nie wiem, czy przez tel udziala jakichs informacji. Widze Fergilka, ze Ty tak samo pracujesz jak ja :) :) czyli na Dogomanii :)
  3. Przepraszam, jesli wiadomosc sie powtorzy,funkcjonowanie tej strony mnie doprowadza do szalu.Jesli chodzi o tego pieska --- >[URL]http://img9.imageshack.us/img9/5963/terier.jpg[/URL] - to widzialam go w niedziele, niestety lezal tylko na boczku, nic do 12.00 nie zjadl ani nie widzialam,zeby pil... Ten drugi o ktorym piszesz Fergilka, czarny,mial zmieniany opatrunek, lizal mi palce, jest sliczny, ma taka czerwona rane na nosku ( i gips).
  4. Chyba raczej chodzi o tego pieska : [URL]http://img9.imageshack.us/img9/5963/terier.jpg[/URL] Jak bylam w niedziele, lezal biedaczek na boku, nie jadl ani nie pil ale bylam tylko do 12.00 wiec moze pozniej sie ozywil. A ten slodki czarny z gipsem (lizal mi palce :)) jest tam nadal, nie pamietam czy jadl ale mysle, ze wydobrzeje i znajdzie domek.Ma taka mala czerwona ranke na tym cudym nosie (jakby zdrapana skora)
  5. Dodalam ogloszenie na Infoludku (pt. APEL), mam nadzieje, ze ktos zdazy do jutra przeczytac :)
  6. A jakby tak w okolicach tych ulic, z ktorych dowozone sa zwierzeta porozwieszac ogloszenia ze zdjeciem psiaka i numerem tel schroniska ? Czy to dobry pomysl ? Sznaucer jest cudny.
  7. Też dzisiaj widziałam tego drugiego pieska... spokojny,smutny...już z tych emocji nie pamiętam, czy jadł - byłam od 8 do 12 i dwie starowinki wcale nie tknęły jedzenia :( dobrze,że chociaż piły wodę...
  8. Jestem bardzo krótko na Dogomanii i przyznam, że nie słyszałam / czytałam o "zagrożeniach" związanych z wywożeniem zwierząt do niemieckich schronisk.Uważam, że wspaniale byłoby, gdyby udawało się znajdować nowych właścicieli u nas ale realia są inne.Wkrótce również będę wolontariuszem w szczecińskim schronisku, dzisiaj jadę po skierowanie.Z Dogomanii wiem, że znajdują się tam pieski, które są tam od 4 lat :( Wierzę, że pracownicy robią co mogą ale brak finansów a może i zbyt małe zainteresowanie społeczeństwa sprawiają, że wszystko wygląda ...smutno (delikatnie powiedziane).Mieszkałam kiedyś w Niemczech, zapewne wszędzie znajdą się czarne owce ale jeśli NASZYM zwierzętom mogliby pomóc sąsiedzi, to chyba warto spróbować.W razie potrzeby, służę pomocą w sprawach językowych.Mam tylko jedno pytanie : czy w Niemczech chętnie przyjmowane będą nasze psy / koty ? Fakt, na ulicach nie widać bezpańskich zwierząt, dba się także o kastrację / sterylizację więc może istnieją miejsca wolne w schroniskach.
  9. Chciałabym zrobić przelew dla Sopelka, numer rachunku znalazłam na 1 stronie ale co wpisać w danych odbiorcy ?
  10. Dla wszystkich zainteresowanych : dowiedziec sie np.telefonicznie (91 487 02 81) czy danego dnia bedzie opiekun wolontariuszy (pani Alina) a nastepnie umowic sie po skierowanie.Fergilka opisala wyzej, co nalezy dostarczyc, zrobic, aby zostac wolontariuszem.
  11. Jeju jak sie ciesze, ze odpisalas !!! Napisalam do Ciebie takze prywatna wiadomosc.Morfologia to nie problem, zrobie w 2 dni.Szczepienia przeciwko zoltaczce mam :) :) :) Zatem udam sie do "dzialu przyjec wolontariuszy" a pozniej bede w weekendy przyjezdzala bo w tygodniu pracuje od 8 do 16. Moze uda nam sie kiedys wybrac na wspolny spacer z bulwami.Dziekuje za szybka odpowiedz.Zbieram wsrod znajomych koce itp i zawioze to na Wojska Pol.
  12. Witajcie, czy ktoś wie, czy schronisko dla zwierząt byłoby zainteresowane niodpłatną pomocą w weekendy (sprzątanie, spacery, może przygotowywanie posiłków dla zwierząt itp) Bardzo chciałabym pomóc, mam tylko nadzieję, że dam radę psychicznie bo zawsze wychodziłam stamtąd płacząc. Czy ktoś z Was pomagał lub nadal pomaga w ten sposób ? Można by zorganizować grupę... (osób ze Szczecina) akkines@interia.pl
  13. Freduś to mój drugi buldożek i nie wydaje mi się, aby ta rasa jakoś specjalnie "pachniała" w negatywnym tego słowa znaczeniu :) Osobiście zawsze lubiłam zapach łapek i teraz mój psiak zamiast drapania woli zdecydowanie, gdy się go... obwąchuje :) :) :) Sunia nigdy się nie śliniła, za to krzykacz Fredek po koncercie szczekania pieni się jak szampon.
  14. Czy ktoś wie co dzieje się z pieskiem ?
  15. Zdążyłam przeczytać tylko początek tej smutnej historii (dużo postów ale to dobrze :)) Jestem ze Szczecina i także chciałabym w miarę możliwości pomóc. Proszę o numer rachunku albo może... adres ? Może tej pani przyda się coś jeszcze. Jesteście wspaniali. U mnie w klatce zamieszkał pan, który także ma pieska.Pomagam jak mogę, wczoraj oddałam mu nowiutką budkę bo mój Fredek w niej nie śpi.Niestety pan pije...mam nadzieję, że budka trafiła do pieska a nie na wymianę...
  16. Enigma79

    Tesoro :)

    Super zdjęcia.Pozdrowienia dla koleżanki z Gorzowa :) Mój Fred(uś) urodził się w tym mieście, pojechałam pewnej jeszcze słonecznej soboty (wrzesień) po mojego urwisa do Gorzowa. Jeśli będzie zdrowy (leczymy rogówkę)może się wybierzemy na wystawę (byłaby to jego pierwsza) bo to dość blisko.
  17. Wspaniała galeria :) a co dopiero Klara. Moja sunia (sp.Enigma) była jak na buldozka raczej drobna. Teraz mam Fredka. Widzialam, jaka Klara jest swietna plywaczka i podrozniczka.Na swieta (kwiecien) zabieram swojego Fredka nad morze, zobaczymy, czy mu sie spodoba. Pozdrawiamy !
  18. Enigma79

    Tajson...

    Życzymy Tajsonowi szybkiego powrotu do zdrowia ! Mój Fredek też nosi kołnierz ochronny ponieważ podczas harców w ogródku ... wpadł na ścianę (ADHD i bardzo wypukłe oczęta) i uszkodził sobie rogówkę.Były zastrzyki, potem znowu zatarł sobie oczko i musiał mieć zabieg, weterynarz zamknał naczynia poprzez wypalanie. Oczko wydaje się ładnie goić, mam nadzieję, że to zmętnienie zniknie. Ile m-cy dokładnie ma Tajsonik ? Fredek ma 7 i waży 11 kg.
  19. Fredek też miał legowiska, domki i pontony z kodury, ponoć bardzo wytrzymałego materiału... :) :) :) Akurat. Sprawdziła sie dopiero taka płaska poduszka, którą znalazłam kiedyś na Allegro i przekonał mnie napis : TESTOWANE NA BULLTERIERACH haha Póki co, Fredek nie daje rady :) i poducha cała.
  20. Oto ja,kiedy wydawało mi się jeszcze, że jestem nietoperkiem : [URL]http://img641.imageshack.us/img641/233/s5006052.jpg[/URL] a ten najbardziej powykręcany w koszyczku to również ja : [URL]http://img14.imageshack.us/img14/4664/s5006152.jpg[/URL] Wyrosłem na dużego eleganckiego chłopca (7 m-cy, prawie 11 kg) i chyba nadal rosnę : [URL]http://img694.imageshack.us/img694/8910/s6003502.jpg[/URL] Lubię gryźć, gryźć, gryźć : [URL]http://img709.imageshack.us/img709/5614/s6002607.jpg[/URL]
  21. tak śpi Freduś (tutaj jeszcze mały) : [URL]http://img691.imageshack.us/img691/2254/s6003167.jpg[/URL]
  22. oto jeden z moich ulubionych nawyków : [URL]http://img685.imageshack.us/img685/773/s6003190.jpg[/URL]
  23. Freduś nie wyobraża sobie spanie w pojedynkę ;) W nocy obowiązkowo musi być przytulony do brzucha swojej panci, która zamiast się wysypiać czuwa, żeby psina miała odkrytą mordkę bądź przykrywa Fredka, gdy ten dostanie czkawki (słyszałam, że tak się dzieje, gdy piesek zmarznie) Gdy tylko będę mogła wstawić zdjęcie, pokażę Wam mojego pulpeta wśród poduszek :) lub pod kołderką.
  24. Witamy Was. Jesteśmy nowi na tej stronie.Fred ma 7 m-cy i jest tylko troszkę młodszym kolegą Sonny'ego, którego być może już poznaliście. Mamy nadzieję, że uda nam się wstawić kilka zdjęć :lol:
  25. Chciałam wstawić 2 zdjęcia, na których bardzo dobrze widać nawyki mojego Fredka :) (niestety nie wiem, jak zmniejszyć rozmiar a w obecnym się nie udało) Freduś ma 7 m-cy, jeszcze do niedawna był złodziejem kapci i bardzo podgryzał moje spodnie. Teraz kradnie wszelkie szmatki i spadające z suszarki skarpety, rajstopy.Moja poprzednia sunia wieczorem ruszała w stronę sypialni, stawała w korytarzu i czekała na towarzystwo bo... w grupie zawsze cieplej :) i uderzała łapką o drzwi wyjściowe na taras, jak chciała wyjść za potrzebą. Freduś jeszcze się uczy...staje często pod tymi drzwiami i wtedy należy z prędkością światła zdążyć z ich otworzeniem. A najbardziej lubi spać przytulony do mojego brzucha (w zgięciu brzuch - udo lub udo-łydka) :)
×
×
  • Create New...