Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. Drogie ciotki, i Ty - nasz ognisty brunecie. Uprzejmie donoszę, że przelałam abonament za grudzień - uzbierana rezerwa nam na to pozwoliła, niemniej oczekuję deklaracji grudniowych :D
  2. O żesz ty Mojżesz ! Nie wiedziałam ! No jedną [B]ŁAPĄ[/B] mnie na kolana rzucacie , Nowotomyślanki :crazyeye: Brawo, brawo ! To co z tym worem dla Prezesa ? Oto co proponuje Krakvet : [url]http://www.krakvet.pl/chore-karmy-weterynaryjne-schorzenia-watroby-c-23_201_202_204_263.html[/url] Proponuję zakup wora 12 kg .
  3. Pyrdko - czy jeśli wrzucę stówkę do wiklinowego koszyczka to będzie ok ? I wtedy zamówicie osobiście ? Jeśli Malawaszka trwa w postanowieniu, możemy się także zrzucić na worek fifty/fifty - to druga opcja. To proszę wybrać sobie pasującą kombinację i dać mi znać - jestem gotowa do walki :)
  4. Zachary się rozsiadł i nie mogę wziąć następnego :(
  5. Wpłynęła dzisiaj rano deklaracyja od FiGa :loveu: Hrabal dziękuje i my też :)
  6. Choroba jasna...I znowu nie zdążyłyśmy :-(:-(:-(
  7. Oj tam, oj tam. Na fryzjera przyjdzie czas. Najważniejsze, że bryka - naprawdę zrobiłyście kawał dobrej roboty. Że tak powiem emfatycznie - wyrwałyście ją ze szponów śmierci i duuuża buźka za to:calus:
  8. Ale radooooocha :multi::multi::multi: I jak wysoko podnosi łapę przy sikaniu ;) Ten filmik powinien mieć tytuł : [B]"DEPRESJO , ŻEGNAJ" [/B]:D Super, super, superrrrr !!!! Michelle - dzięki , kochana ! Wielką nam radość sprawiłaś :)
  9. Cudna :loveu: Natchnęłaś mnie - wsadzam do wanny Zacharego !
  10. O kurczę... Nie przetrzyma narkozy :( Biedna Lucynka.
  11. Michelle - to Hrabal jest pełnoporcjowym facetem ?
  12. Bryka jak źrebię ???? To nie ma słabowitego zadku ?? Ściemniał, skubany.... :mad:
  13. Yyyy.... No właśnie szukając profilu Javeny też zauważyłam tą przykrą okoliczność :( Nie wiadomo, czym sobie zasłużyła ?
  14. Javeno - znalazłam , potwierdziłam :)
  15. [SIZE=4]Melduję posłusznie, że wpłynęło całe 60 złociszy od Javeny - udziergała Hrabalkowi na bazarku :loveu: DZIĘKUJEMY :)[/SIZE] Javenko - podrzuć, kochana , link do bazarku, bo zapewne i tam powinnam potwierdzić wpłatę :)
  16. Pan hrabia Zachary ma się dobrze . Jest moim małym prywatnym budzikiem - pobudka w okolicach godziny 6-tej weszła nam w nawyk ;) Zaraz po dopełnieniu porannych funkcji fizjologicznych NATYCHMIAST należy zaspokoić głód Pana Hrabiego ...bo jak nie, to raczy czynić mi gromkie wyrzuty , czym stawia na nogi pozostałą część rodziny, pogrążonej jeszcze w błogim śnie . Ażeby nakarmić Pana Hrabiego trza wprzódy nakarmić Sagę - ale NA DWORZE, bo Saga ma zwyczaj czyszczenia wszystkich misek- nie swoich też . Wyskakuję zatem w nocnej koszulinie na podwórzec wołając Sagę - nie ma to jak rześkie wiejskie poranki ;) Potem w te pędy należy podać pierwsze śniadanie Zachariaszowi . Na pierwsze śniadanie służba powinna serwować coś gotowanego, bo Zach zje suche jedynie będąc w stanie głębokiej desperacji. Twarożek jakoś obleci - jeśli akurat nie mamy na stanie ryżu . Taki to mały terrorysta. Ze stadem naszych czworonogów Zasiu nie integruje się nadal - rzeczywiście jest to typ jedynaka , ale nikt nie robi z tego powodu tragedii. Najważniejsze, że nie dochodzi do scysji. Od dzisiaj dostaje Apto-Flex - syrop wzmacniający i regenerujący stawy. Zdecydowałam po konsultacji z Matką Przełożoną Malawaszką - ponieważ Zasiu często staje jak sirota boża - na takich ugiętych tylnych nożynach , jakby się chciał upodobnić do rasowego owczarka niemieckiego ( znacie ten charakterystyczny owczarkowy półprzysiad ?). Specyfik jest w formie smakowitego (ponoć - nie próbowałam ) syropu - mieszam z mokrą kolacyjką . Nie zaszkodzi a pomóc może. Niestety nadal nikt nie dzwoni i nie pisze :( Nowych zdjęć nie mam - nad Wielkopolską od ładnych kilkunastu dni snują się niezmiennie welony mgieł. Dzień trwa krótko , a ja do 15-tej jestem z reguły w pracy . Potem - PSTRYK - i się ściemnia.
  17. Ja mam omal-labcię . Saga ma za sobą ostre zapalenie stawów. Wstaje i porusza się bez przeszkód, aczkolwiek nie jest już taka żwawa jak kiedyś ( choć może to być wpływ wieku i wagi ) . Zauważyłam u niej pewną sztywność tylnych łap i charakterystyczne szuranie .
  18. Apto-Flex niestety nie - dostałam właśnie moja flaszczynę i czytam skład. Zawiera różniste zdrowe składniki, ale akurat wit. C nie. Czyli trzeba będzie dawać mu extra tą witaminkę...chyba, że polubi kiszoną kapustę ;)
  19. Uf, uf, uf... Ale akcja ! Monika dała mi tel. do Giselle. Giselle dostała telefon do kuriera, który chwycony w locie ma przekazać ( bądź już przekazał ) paczkę małżowinkowi Giselle :) VIVAT TELEFONIA KOMÓRKOWA ! Hrabal do dzisiaj będzie miał AptoFlex. Zaraz im zacznie skakać przez siatkę ;)
  20. Łeeee...Właśnie zadzwonił do mnie kurier - stoi pod furtką Michelle z AptoFlexem, a Michelle nie ma w domu :(:(:( Nie odbiera również telefonu ...:( Monika też nie odbiera telefonu.... Zaginęły nam przepióreczki gdzieś w przestrzeni... Kurier nie może zostawić przesyłki ot tak - pod furtką, bo za nią odpowiada. Sąsiadów tam nie ma. W takim razie przesyłka będzie awizowana i ponownie doręczana dopiero w poniedziałek. Podałam mu telefon Michelle - żeby dzwonił w poniedziałek.
  21. To ja się dorzucam jak zdecydujecie . Czekam na listę zakupów.
  22. Szkoda...i nie szkoda . Strasznie smutne, że taki chory.... Ale ma swoją troskliwą pańcię ... no i ma nas :) Czyli podsumujmy dzisiejsze zalecenia : hepatil, essentiale i karma dla wątrobowców. Czy wskazano jakąś konkretną ? Czy hepatil i essentiale są na receptę ? Czy Pani Maria zaraz wyjeżdża do GB ? Ja jestem w stanie ufundować 1/2 worka karmy, ale dopiero w przyszłym tygodniu - w tym niestety spore wydatki miałam na własne , ludzkie szczenięta ;) :shake: tudzież remonty.
×
×
  • Create New...