-
Posts
3149 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by farmerka63
-
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
farmerka63 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja krzyczę do moich [B]CHODŹCIE NO TU !!!!! [/B]Przybiegają do kuchni i ustawiają się na [B]SIAD [/B]w szeregu, bo wiedzą że zaraz będzie dzielenie serkiem albo paróweczką . Wszystko po to, żeby przestały rzucać się na okna w naszej sypialni i obdziamalać listonosza/kuriera/klientów ( delikwent do wyboru ). Gorzej, jak ktoś zapędzi się na podwórko bez uprzedzenia .... no to ma , biedak , problem ;) Muszę powiesić jakąś tabliczkę ostrzegawczą na furtce, bo [B]oczywiście [/B]nie mamy dzwonka ... -
Sandy szalona torpeda-sznaucerka miniaturka
farmerka63 replied to WATACHA's topic in Już w nowym domu
He, he.... Fraszka Sztaudyngera pasuje jak złoto : "Ujrzeli dwaj starcy Zuzannę w kąpieli... Chcieli postraszyć, ale czym - nie mieli. " -
Zachary scyzoryk z farmy został HANYSEM :) MA DOM :P
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A bimberek może być ? :diabloti: -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
farmerka63 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja wiem! Toyota mówi do nich BANG!BANG!BANG! i one tak padają plackami :lol: -
Zachary scyzoryk z farmy został HANYSEM :) MA DOM :P
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Mówisz ? Jakiekolwiek damskie ? -
Zachary scyzoryk z farmy został HANYSEM :) MA DOM :P
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ale czym ? Traktowałam je już podchlorynem, szarym mydłem, octem - zero efektu :( Zero - w sensie - Zasiu wraca z uporem maniaka . Całe szczęście nie jest to takie dotkliwe olfaktorycznie jak w przypadku np kocurów . Po prostu trzeba być czujnym i trzymać ścierę w pogotowiu ;) -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
farmerka63 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Eeee- to na pewno tylko do zdjęcia :razz: -
Zachary scyzoryk z farmy został HANYSEM :) MA DOM :P
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
:megagrin::megagrin::megagrin: -
Zachary scyzoryk z farmy został HANYSEM :) MA DOM :P
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Chodzi i sikanie może ? ;) I mapę węchową, tak ? -
Zachary scyzoryk z farmy został HANYSEM :) MA DOM :P
farmerka63 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, przepraszam... Malawaszko - ja naprawdę ni mom pretenchów , że ten gupi telefon milczy. W końcu zgłosiłam się na ochotnika do akcji ratunkowej hrabicza ,mając świadomość, że tymczasy czasem mogą trwać a trwać. Zasiu nie jest młodą, słodką i żywiołową samiczką - no to se siedzi, no nie ? ;) Nie mam czasu na nowe foty - praca moja bardzo zajmująca jest, niestety lub stety. Ale za to Wam posprawozdawam pisemnie : Zasiu pomału czyni postępy socjalizacyjne . Proces przebiega powoli, ale nawet Farmer zauważa, że Zasiu nie bulgocze już tak podczas drapanka . Mało tego - podstawia coraz chętniej łepek , a nawet UWAGA - ZACZEPIA ŁAPĄ ! Co jest ewenementem w wypadku Zacharego, bo on w ogóle jakby nie znał pojęcia [B]pieszczota[/B] . No cóż...skoro omal nie stracił życia po pieszczocie ostrym narzędziem , to co się dziwić :( Dzisiaj wciągnęłam draba na kolana osobiste me - oczywiście obrzucił mnie stekiem wyzwisk w trakcie wciągania, ale zachęcony głaskami, mizianiem i drapaniem posiedział kilka chwil. Wcześniej - [B]absolutnie niemożliwe[/B] - natychmiast się był ewakuował lżąc i przeklinając na czym świat stoi. Wreszcie sypia na posłaniach - rozmaitych, bo u nas to dobro ogólne. I to są plusy, które mnie osobiście bardzo cieszą. Apetyt mu nadal dopisuje . Niestety w kwestii oznaczania terenu tu i ówdzie bez zmian. I 10 spacerów dziennie nie pomaga. Uwziął się na te schody...i umywalkową nogę... i żeliwny stolik i szlus. Mogę się zaścierać na amen. Taki zaraz mały. Jak nastaną jakieś sprzyjające warunki atmosferyczne, to Wam nakręcę filmik - żebyście zobaczyły, jak Zasiu sobie chyżo pomyka - i to kolejny wielki plus, biorąc pod uwagę apatycznego brudaska, którego musiałam nieść na rękach do pociągu , bo nie był w stanie pokonać jednego schodka . -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
farmerka63 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Toyoto - a masz same mikruski, czy takie duże labowate( goldenowate ?) okazy jak w avatarze ? -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
farmerka63 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
6 z hrabią Zacharym ....do tego 6 kotów .... Moje jestestwo w tym domu wisi na włosku :shake: -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
farmerka63 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
O rany...Toyoto - podziwiam...A ja mam ciężkie wyrzuty sumienia z powodu szóstki na pokładzie ... -
O przepraszam...Już wymietłam ;)
-
Szafro - a ma wątek ta mała czarnulka ? Bardzo wyżełkowata jest :) A Hrabal bossski - ja bym go teraz nie strzygła - zima idzie...
-
To jest możliwe w przypadku paczek - o listach poleconych mi nic nie wiadomo. Na tych niebiesko-żółtych dowodach nadania pod kodem kreskowym jest numer przesyłki. Wprowadzasz ten numer tu : [url]http://sledzenie.poczta-polska.pl/[/url] w pole IDENTYFIKATOR. Klikasz SZUKAJ - i już wiesz, gdzie jest Twoja paczuszka . To bardzo pożyteczna funkcja i często z niej korzystam . Szafro - a napisz mi coś więcej o tej sunieczce, tylko na PW, żeby Hrabal nie fukał ;) Malawaszka o niej wie ? Bo to jest Matka Przełożona od sznaucerów :)
-
No i najważniejsze : wpłynęły grudniowe deklaracje stałe od Anuli i Bogusika - konto Hrabalka wzbogaciło się o całe 5 dych. Dziękujemy :)
-
Może leniwemu listonoszowi nie chciało się fatygować ? Znam takie praktyki z autopsji - wysyłam dość często paczki i śledzę ich los przez internet . I widzę, że listonosz zamieścił adnotację " Awizowano ". Dzwonię do klienta i go oświecam, że był listonosz z przesyłką , nie zastał nikogo w domu i zostawił awizo w skrzynce. Na co bogu ducha winny człek zeznaje ( zgodnie z prawdą ), że siedział kamieniem w domu cały dzień - żadnego listonosza nie było, a awiza w skrzynce również brak. Tymczasem paczka leży jak wół na poczcie. Za mało płacą listonoszom chyba ;)
-
Wpłynęły deklaracje od danyww , Aimez-moi i farmerki63 ( za grudzień ). Dziękujemy :)
-
Zasiu dostaje Apto-Flex zaledwie od tygodnia. Ktoś tu pisał, że poprawę widać po trzech. Ja generalnie widzę po tym małym marudzie , że on ma się coraz lepiej - trudno tu orzec, ile zawdzięczamy syropkowi, ile ciepełku, ile jedzeniu. Ale rusza się zdecydowanie żwawiej, biega, śmiesznie podskakuje przy szczekaniu , schody pokonuje bez zająknięcia. Już się nie trzęsie ( może dlatego, że futerko odrosło ?). Śpi już bezdyskusyjnie na posłankach a nie na gołej podłodze . Do niedawna jak siedział to lewa łapka tak mu nerwowo drżała w stawie. Teraz już nie - kolagenu to moc ? Szkoda , że Apro-flex nie wpływa na akceptację szczotki ... ;)
-
Nasz tymczasowicz Zasiu jest zdania, że AptoFlex jest pyszny i traktuje go jak przysmak - poważnie ! Najpierw mu mieszałam z karmą - teraz dostaje syrop solo do michy i jeździ z nią po kuchni aż ją wypucuje do czysta :D ( michę , nie kuchnię ;) )
-
Przepraszam , że się "wtrancam", ale, Moniko - nie miej złudzeń - Energy jest kompletnie zapudlona :evil_lol:
-
Wpłynęła deklaracja stała od Halszki za grudzień - księgowa wyraża swoje ukontentowanie :) P.S. Ja też po niedzieli - w końcówce tygodnia spłuczka totalna ;)
-
Leczenie ucha... Ja nie mogę mojemu tymczasikowi Zachariaszowi wyczesać brody - kłapie, skubany, jak krokodyl :shake: