Jump to content
Dogomania

farmerka63

Members
  • Posts

    3149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by farmerka63

  1. Śliczna dziewuszka. Z jakiej racji ona tak długo siedzi w schronie i się filcuje? :(
  2. Hrabal otwiera Zakład Usług Komunalnych chyba... Taka mała łopateczka też by mu się zdała ...Pomyślimy ;) A tymczasem poszedł cichcem przelew za miesiąc marzec :)
  3. W Poznaniu działa jeszcze Fundacja Głosem Zwierząt , której szefową jest GoniaP.
  4. Te z Piły są nieomal identyczne... Pabianicki łapie za serce :(:(:(
  5. A widzisz, moja deroga ... Trzeba rozmawiać :) Wpłaciłaś dokładnie 40,56 z adnotacją "za III,IV - więc ja , guła jedna, nie popatrzyłam nawet ile zadeklarowałaś, bo mi wyszło " z automatu", że 20 zł miesięcznie. Ale już poprawiłam - do lipca masz spokój ;)
  6. Wpłynęła deklaracyja od FiGi :loveu: Dziękujemy, dziękujemy :) ...z małym ekxtrasiem z powodu przeliczeń bankowych ;) Pozwoliłam sobie dopełnić ten nawis, coby się mojtać z groszami ;)
  7. I ja również przybiegam na wołanie Malwy . Deklaruję 30 zł deklaracji stałej. Proszę o numer konta . Odkarmicie biedaka, prawdaaaa? :)
  8. Jestem i ja. Ty się FiGo nie tłumacz i nie przepraszaj, kochana - bardzo biedne to suczydło ...ta łapa i dotychczasowy żywot :( Trzeba pomóc .
  9. Dotarła wpłata Alinki, za co serdecznie dziękowamy. Hrabal rozkwita :loveu:
  10. Dotarła deklaracja Energy ...z góreczką - ciotka ma gest :D Dziękować, dziękować :)
  11. Wpłynęły deklaracje stałe od Szafry oraz Izek77. Hrabalisko dziękuje :) [SIZE=1]Czasem nie informuję na bieżąco o wpływach tu - na końcu wątku, niemniej skrupulatnie [SIZE=1]uwzględniam[/SIZE] je w poście rozliczeniowym :)[/SIZE]
  12. :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:
  13. W ciągu całego pobytu u nas Zachu może 3-4 razy popełnił te "najgorsze" przestępstwa - tzn. spompował się do imentu albo pozostawił gdzieś zgrabnego klocka. Drugie przewinienie chyba z mojej winy, bo kolacja była za późno, albo zbyt obfita. Na początku często budził mnie w nocy wytrwałym maszerowaniem . Potem bladym ( baaardzo bladym) świtem, ale stopniowo te pobudki były coraz później. Pod koniec pobytu nawet przestał wymuszac śniadanko szczekaniem - siknął na podwórku i szybko wracał dospać do legowicha. Natomiast zdarzały mu się oznaczania rozmaitych nęcących narożników , meblowych nóżek, schodów na strych. Ale to były raczej niegroźne ilości - na pewno nie regularne kałuże. Pisałam Wam o tym zresztą... Tłumaczyłyśmy to z Malawaszką obecnością innych zwierząt , no i samca - Bąbla ;) To nic, że mały, ale zawsze macho ;) Poza tym - przyjazd do nas, tez pewnie był stresem, bo przecież diametralnie zmienił środowisko - to tez były nowe zapachy, nowi ludzie, banda obcych szczekaczy, syczące koty. Dla Zasia tym większy to stres , że przecież praktycznie jest głuchy i bardzo słabo widzi :( Tak samo czuje się zapewne i w Tychach.
  14. Problem narasta. Najprawdopodobniej - zwrotka :( Do Moniki dzwoniła P. Dorota. Zasiu puszczony ze smyczy ładnie się pilnuje - niestety nie sika na dworze nadal. Natomiast...o zgrozo...spompował się na swoje posłanie :( Pani Dorota jest zdesperowana i chyba rozczarowana. Do tego brak zrozumienia ze strony TŻ :( Czyli mamy kompletny kotlet :(
  15. A pekin ma czipa. Fundacja szuka właściciela - jeśli czip był zarejestrowany oczywizda...
  16. Aaa- i pani Dorota mówiła mi wczoraj, że on bardzo, bardzo rozpacza, jak ona wychodzi z domu. Po prostu Zachu musi od nowa dość do wniosku , że również i ta pańcia będzie wracała, tylko ciut dłużej jej nie będzie. Może ta rozpacz go dodatkowo dołuje ?
  17. Choroba jasna... U nas bardzo czytelnie manifestował chęć siknięcia - pisałam Wam o jękach i dreptaniu tam i z powrotem w środku nocy ...potem bladym świtem. Sen mam czujny to i problemem nie było wypuścić Zacha na podwórko - głazy z podmurówki naszego domu nie porosną mchem do końca XXI-go wieku, tak je Zasiu zakonserwował ;) Co mu się teraz stało ??? Ja też stawiam na stres. Przecież namnożenie sygnałów "sikowych" od innych psów na osiedlowym trawniku nie powinno blokować ? To wręcz chyba pobudza psa o pozostawienia własnego "podpisu" - może się mylę ? Prowadzenie na smyczy...No może rzeczywiście to ?Puścić go luzem nie będzie łatwo, bo on wtedy idzie przed siebie po prostu- zawołać na amen się można. Pozostaje kontakt wzrokowy.
  18. Michelle - Energy jest "wyjechana " aż do końca tygodnia. Siedzi sobie w jakimś dzikim miejscu, gdzie nie ma netu - to nie świadomości nawet, biedna, jak teraz wygląda Hrabal :
  19. Taaak ? A chciałabyś ten uśmiech w realu, czy Ci wystarczy wirtualny ? Bo ten froterek jest u nas do jutra rana - potem go przejmuje na 2 tygodnie Fundacja Animalia z Poznania, a potem Plaskate .
  20. Tak , Anulo - to jest tymczas z gatunku "short" - wyjeżdża pojutrze rano. Prawego oczka...po prostu nie ma.Wygląda to na starą sprawę. Lewe zdrowe.
  21. Malawaszko - cała przyjemność po mojej stronie . Łatwiej pewnie byłoby mi "wyprowadzać na psy " gdyby moje własne stado byłoby mniejsze. Może Zachu się stresował tą bandą ? Jednak super , że efekty są .... KANAPA U MŁODEGO - WOW !
  22. Zmiana warty ;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8289631c472cd86f.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/367/8289631c472cd86fgen.jpg[/IMG][/URL]
  23. A nie płaczę, bom se przywiezła nowego tymczasa - pekina z dworca :D Ale siedzi u mnie tylko do środy , bo potem go przejmują Plaskate . Wykąpałam smrodka, a potem posadziłam na biurku - bo tak mi łatwiej wycinać dredy i czesać....a ten mały Piracik ...nie uwierzycie...ZASNĄŁ PODCZAS KOAFIUROWANIA. Jakaż zmiana po Zaśku, który kłapał po pierwszym pociągnięciu szczotki :cool3:
×
×
  • Create New...