Jump to content
Dogomania

limonka97

Members
  • Posts

    662
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by limonka97

  1. Hej :razz: Fajnie, że z nimi pracujesz, obie sunie są śliczne, ale taki pies jak Illka to marzenie :loveu:
  2. Czyli moja to w sumie tej burzy się tak wcale nie boi :multi: jak czytam o tym trzęsieniu się, ślinie i wgl to coraz bardziej moją sunię kocham :loveu: a na te klony to też się zgadzam, może jeszcze z moją połączymy, będzie na maxa do ludzi i psów przyjazna, ale co do kotów to nie zapewniam :evil_lol:
  3. Hej ;) śliczna jest :loveu:
  4. Znalazłam galerie! :multi: Faktycznie, taka owczarkowata sunia. Przepiękna :loveu:
  5. [quote name='*Monia*'][SIZE=1]Co do wielkości zdjęć to mamy na forum specjalistkę i w razie czego będzie raportować :diabloti:[/SIZE] Witamy czarnuchę i jej pańcię :multi: Zdjęcia wodne super :loveu:. A mucha chyba nie miała ochoty pozować :evil_lol:[/QUOTE] Hejo :multi: wielkość chyba jest ok, bo już duuużo pozmniejszałam :cool3: Wodne zdjęcia zawsze się znajdą bo sunia musi do każdej kałuży/bajora/błocka/jeziora/stawu wskoczyć :evil_lol: I się jej odwołać nie da, nawet ukochana parówka jest niczym :lol: no, mycha jest strasznie ruchliwa i trudno jakoś ją złapać fajnie do zdjęcia ;) [QUOTE]Śliczna ona jest ;-) Więc dopóki pies nie zacznie siwieć ludzie zapewne będą się pytać czy to młody labek :-D Moja sunia ma prawie 5lat i często ludzie się pytają czy to młody Owczarek niemiecki ;-)[/QUOTE] Dziękować :loveu: mi się szczerze to labki zbyt nie podobają, takie grubaski, więc mi tutaj Diunki nie obrażać :mad: Dasz linka do swojej galerii?
  6. Hej :) Piękne, a Rudy jak się zmienił :loveu: i Lusia, ślcizna czarnuszka :loveu: kocham takie czarne diabełki :razz: zapraszam do mojej Diunki (też czarnej :lol:)
  7. [quote name='Talia']Śliczna jest :loveu: chyba ma sporo z labka. Jest wielkością też do niego podobna?[/QUOTE] HELO :multi: na pierwszy rzut oka ;) jest smuklejsza i trochę mniejsza, waży tylko 19 kg :p dokładka: reszta zwierzyńca :razz: [IMG]http://i35.tinypic.com/161xpjp.jpg[/IMG] pierwsze zdjęcia jakie jej zrobiłam [IMG]http://i34.tinypic.com/2hx5yxx.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/eqwbc0.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2mdguq8.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/ax086u.jpg[/IMG]
  8. :razz:w sumie to tak na to patrząc to czarny mops gdyby co nie co zmienił też byłby identiko
  9. teraz, jak byłam nad jeziorem tajemnie pozwalałam Diunce spać na łóżku :evil_lol: ale co dobre kiedyś się kończy :shake: więc znowu trzeba ją spychać - wiem, że trochę jej namieszałam, ale ona dość szybko odpuszcza, a byłam taka szczęśliwa patrząc jak zasypia mi w nogach :loveu:
  10. Cześć ;) Zobaczyłam małą na pierwszej stronie galerii a potem końcówkę. Z takiej małej ciapy taka bestia :shake: Jak można tak psa utuczyć :evil_lol: Piękna, chociaż psy tego typu to nie moje ulubione, ale są wyjątki :loveu:
  11. Helo ;) Ale masz gromadke :> Same piękności :razz: A te freciole :loveu: Sama słodycz :shake:
  12. Witanko ;) Hexa jest śliczna, lubie takie czarnuszki podobne do mojej :loveu: w sumie to gdyby moja była trochę większa i miała krótsze uszka to identiko :razz:
  13. [CENTER][SIZE="6"]Witamy w galerii![/SIZE][/CENTER] Diuna to kundelek ze schroniska. W chwili obecnej ma około pół roku. Mówiąc krótko, jest wrednym, kruczoczarnym psotnikiem. :p Została wysterylizowana i utuczona:evil_lol: Jakoś staramy się pohamować i wybaczyć niszczycielskie, podłe, diaboliczne zapędy ;) Komendy i sztuczki jakie Diunisława umie(w większym lub mniejszym stopniu:evil_lol:) to: 1.siad 2.waruj 3.łapa, druga łapa 4.piątka, druga piątka 5.na miejsce(najczęściej wymawiana komenda przez moją rodzicielkę:evil_lol:) 6.zostań 7.do mnie 8.chodź tu (mało zobowiązujące:eviltong:) 9.obrót (w lewo i w prawo) 10.slalom 11.ósemka 12.hop 13.czołgaj się 14.wstań(z waruj do siad) 15.noga (dostawia się do nogi) 16.noga (odpowiednik równaj;)) 17.tutaj (idzie w miejsce które pokaże palcem - coś w stylu targetowania) 18.puść 19.nie rusz 20.obrót (turlaj - uczymy się) 21.podaj 22.zdechł pies (uczymy się) no, jak już się tak pochwaliłyśmy to mogę jeszcze powiedzieć, że wbrew pozorom Diuna jest zacnym stworem i mimo nie zawsze fajnych zachowań bardzo ją kocham :loveu: jest strasznym żarłokiem, zjada praktycznie wszystko, także chusteczki, opakowania itd. (oczywiście staram się jej to odbierać chociaż z tym różnie wychodzi:diabloti:) na szkoleniu słyszeliśmy, że jest inteligentna i ja również muszę napisać, że większości komend uczy się szybko, choć czasem bywa więcej problemów z wyegzekwowaniem ich :diabloti: lata za wszystkim(no, prawie wszystkim - na szczęście udało mi się odzwyczaić ją od gonienia rowerów i biegaczy:lol:) co szybko się porusza wliczając w to ptaki, czasem niestety auta, ale też patyki, kamienie, rzucany śnieg, piłeczki, ringa, sznury, wielkie gałęzie trzy razy od niej większe itd... :evil_lol: mimo wszystko zazwyczaj wybaczam jej większość krzywd, zwłaszcza kiedy śpi i przyjmuje różnego rodzaju zacne pozycje:cool3: ogólnie to najbardziej ją kocham jak śpi:diabloti: co do mnie :diabloti:: na imię mi Magda :cool1: w chwili obecnej mam 13 lat (rocznik 1997, ale urodziny mam 8.08;)) i chodzę do pierwszej klasy gimnazjum. Kocham przede wszystkim psy:loveu: ale tego się pewnie już domyślacie ;) Lubię rysować, słuchać muzyki, czytać... kocham wszelkiego rodzaju zwierzęta wyłączając sporą ich grupę :eviltong: nie przepadam za ślimakami, dżdżownicami, owadami i innymi oślizgłymi lub w innym rodzaju nieprzyjemnymi zwierzątkami ;) Posiadam również myszkę laboratoryjną (około 1,5 roczną) o zacnym imieniu PUCIO oraz żółwia czerwonolicego , 7 letniego, wabiącego się KEFIR/JOSEPHina o niezbyt łagodnym usposobieniu:mad: Historia Diunki wygląda mniej więcej tak: Od zawsze namawiałam mamę na psa. Jeszcze paręnaście miesięcy temu w ogóle posiadanie psa było dla mnie czymś niewyobrażalnym, zawsze było to moje największe marzenie. Błagałam mamę, zapewniłam itd. ale robiłam to podświadomie wiedząc, że nigdy się nie zgodzi Jakoś w styczniu 2010 roku porozmawiałam o tym z tatą i razem obmyślaliśmy plan namawiania mamy. Na początku kwietnia zgodziła się. Działo się to stopniowo, więc trudno mi powiedzieć dokładnie, ale 12 kwietnia poszliśmy na badanie dotyczące alergii mojej i mojej siostry na sierść (byłyśmy na nich dawno więc nic nie było pewne). Był to jeden z najszczęśliwszych dni mojego życia Następnego dnia zadzwoniliśmy w sprawie małej suczki, szczeniaczka znalezionego na ulicy. Jednak suczka znalazła dawno dom. Teraz myślę, że to dobrze. 16 kwietnia pojechałam z tatą do schroniska, ze smyczą w kieszeni i zaadoptowałam największe szczęście mojego życia. Przez pierwsze trzy tygodnie życie z Diuną było niebem, potem suczydło pokazało prawdziwy charakterek :evil_lol: Z racji że to mój pierwszy pies było ciężko, bo nie byłam przyzwyczajona do warkotów itd. :oops: Ale wszyscy się poprawiliśmy i jest dobrze ;) Parę zdjęć na zachętę: [IMG]http://i33.tinypic.com/kedn5g.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/2nbzk9x.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/209r6rn.jpg[/IMG]
  14. [quote name='mimi_91'] - jako, że są rodziną dość aktywną chcieli by psa, który lubiłby wyprawy w góry i dłuższe spacery itp. jednak nie chcą psa bardzo aktywnego jak np. Borded Collie;) [/QUOTE] napisałam o cockeru bo w porównaniu do jakiegoś wyżła czy TTB nie potrzebuje AŻ TYLE ruchu ;)
  15. No więc :) mam 13 lat, ale od zawsze namawiałam mamę na psa. Jeszcze paręnaście miesięcy temu w ogóle posiadanie psa było dla mnie czymś niewyobrażalnym, zawsze było to moje największe marzenie. Błagałam mamę, zapewniłam itd. ale robiłam to podświadomie wiedząc, że nigdy się nie zgodzi :shake: Jakoś w styczniu tego roku porozmawiałam o tym z tatą i razem obmyślaliśmy plan namawiania mamy. Na początku kwietnia zgodziła się. Działo się to stopniowo, więc trudno mi powiedzieć dokładnie, ale 12 kwietnia poszliśmy na badanie dotyczące alergii mojej i mojej siostry na sierść (byłyśmy na nich dawno więc nic nie było pewne). Był to jeden z najszczęśliwszych dni mojego życia :multi: Następnego dnia zadzwoniliśmy w sprawie małej suczki, szczeniaczka znalezionego na ulicy. Jednak suczka znalazła dawno dom. Teraz myślę, że to dobrze. 16 kwietnia pojechałam z tatą do schroniska, ze smyczą w kieszeni i zaadoptowałam największe szczęście mojego życia :loveu: Tak to się w skrócie odbyło :lol: rozpisałabym się jeszcze, ale nie chce was zanudzać :evil_lol:
  16. ja chciałabym, ale mama niestety jest przeciwna :shake: ale tak się zastanawiam jak to jest jak taki psiak, który ledwo wróci ze spaceru cały mokry i ubłocony (jak to ma często moja sunia) i wskoczy na łóżko? :evil_lol:
  17. Ja chciałabym w przyszłości mieć cavaliera albo schipperke. Gdybym wiedziała, że zapewnie mu dużo ruchu to wzięłabym BOS-a albo belga groenendaela :D i to też jak trochę utyję i podrosnę, bo w chwili obecnej to taki owczarek zmiótłby mnie z powierzchni ziemi w trybie natychmiastowym :lol:
  18. Nie przepadam za NIEKTÓRYMI labkami ;) Zazwyczaj wygląda to tak, że biegnie taki ucieszony i całkowicie nie zwraca uwagi na reakcję drugiego psa - czy pies jest przestraszony, agresywny itd. Nie mówię tutaj o wszystkich, ale dużo już takich spotkałam.
  19. może cocker spaniel? zazwyczaj są przyjazne wobec dzieci, nie potrzebują aż tyle ruchu, 13 latek jako opiekun będzie w sam raz ;) border terrier ... wydaje mi się że taki żywiołowy terrier to nie za bardzo do dwulatka, ale pewna nie jestem ;) cavalier king charles spaniel? według mnie są świetne i super pasują, bo są bardzo przyjazne, 13 latek mógłby się nim opiekować, nie potrzebuje aż tyle ruchu, ale na nie za długą wycieczkę byłby wytrzymały, dobrze wychowany dziecku krzywdy nie zrobi, łatwy w szkoleniu :)
  20. moim zdaniem flexi jest dobra dla spokojniejszych psiaków, które nie ciągną na smyczy. Mojej suczce nie założyłabym flexi, ponieważ w ogóle bym nad nią nie panowała - sunia lata czasem za ciężarówkami, podbiega do ludzi (jest młoda i baaardzo energiczna). Kupując flexi żeby psa wybiegać to moim zdaniem głupi pomysł. A ta linka to do nauki przywołania i gdzieś czytałam że dla psów tropiących czy jakoś tak ;) Po parku niedaleko mnie chodzi sobie z panem dorosły berneńczyk na automacie i gościu w ogóle nad nim nie panuje. Smycz okręca się w okół latarni, pies podbiega do innych ludzi i ogólnie często wygląda to przekomicznie ;) Dodatkową wadą flexi jest jeszcze to że kiedy puszczasz na chwile psa to łatwiej czasem go złapać jeśli smycz będzie się za nim ciągnąć po ziemi . Moja sunia i jeszcze kilka innych psów które znam boją się takiego niewielkiego, pędzącego za nimi pudełka ;)
  21. zgadzam się z Kateczką. Moja sunia kiedy widziała innego psa/ciężarówkę/gołębia rzucała się, że nie mogłam jej utrzymać (ja waże 40 kg, ona 20). Mnóstwo ludzi polecało mi szelki, ale jakoś nie byłam przekonana. W książce pisało że u niektórych psów potęguje ciągnięcie. Ale postanowiłam spróbować, kupiłam i sucz już w ogóle się nie szarpie. Chodzi na idealnie luźnej smyczy i jestem bardzo z zakupu zadowolona ;) Jedyną ich wadą jest to że potrafi się z nich wysmyknąć nawet kiedy są mocniej zapięte... Ale jeśli wiem że coś jest nie tak to przypinam karabińczyk to smyczy i do szelek ;) A wiele psów na kolczatkach dalej się szarpie. Jestem przeciw, chociaż muszę przyznać że szarpiąc się ze suczką rozpatrywałam również pomysł kolczatki, ale była to taka ostateczność. Szelki pomogły więc ... ;)
  22. dzięki. na Diunę raczej takie pocieszanie nie działa, w sumie pewna nie jestem bo mam ją dopiero 4 mies. i nie było tyle okazji ;) jestem happy, bo niedawno wróciłam ze spaceru, bardzo udanego :D Na początku cały czas się z nią bawiłam, opierała się tylko na początku, jak przechodziłyśmy na drugą stronę ulicy to robiła osiołka, ale potem dzięki zabawie zapomniała o niechęci do spaceru i doszłyśmy do parku spokojnie, potem jeszcze raz na parę minut sie bawiłam, wiec jest super :) Może jeśli jest to powiązane jakoś z cieczką to dlatego trochę przechodzi - cieczka juz się kończy (nawiasem mówiąc ta pierwsza cieczka trwa już 28 dni - to normalne?) Taki mały OT: Martens masz pięknego staffika, oglądałam dzisiaj zdjęcia od momentu jak go wzięłaś, ale wyrósł chłopak :D A twoja sucza taka duża a się boi, wstyd :shake:
  23. Ojej, twój post jest po prostu cudowny :D poprawiłaś mi znacząco nastrój, dzięki wielkie :) Rano byłam z nią na spacerze, szło nieźle, ale po kilku minutach powąchała się z suczką która odeszła w stronę przeciwną czyli do domu :/ wtedy Diuna dostała jakiejś paniki, na zabawę nie reagowała, jak chciałam ją pociagnąć to się zapierała, kładła na ziemi, ale może to mieć coś powiązanego też z tym że po 5 minutach zaczęła się burza. Nie wiedząc tego poszłam z nią jeszcze na podwórko, gdzie w końcu się odlała i spuściłam (to teren zamknięty). Raz ją przywołałam, przyszła, nagrodziłam, a potem tak lekko grzmotnęło i sunia pokłusowała spokojnie do bramy xD ale o dziwo obróciła się i na mnie spojrzała czyli nie miała mnie całkowicie gdzieś ;) Usłyszałam że ktoś schodzi na podwórko więc poszłam do niej, a ta cała ucieszona pobiegła ze mną na górę. Teraz słonko sobie śpi :)
  24. JUHU! Właśnie wróciłam ze spaceru do parku!:D Udało mi się Diunę patykami i piłką nakłonić do dalszego spacerowania. Tak w połowie trochę się zawahała i chciała zwiać ale to był minimalny opór :) Później poszło gładko. Bardzo dziękuje :) Czyli myślisz że to po tych petardach? Z cieczką to raczej nie ma nic wspólnego? Może ma jakąś ciążę urojoną i nie chce jej sie z domu ruszać? Zastanawiam się, bo teraz to już nie wygląda na strach tylko po prostu taki opór... Jakby: Nie! Tam już nie idę! I od wczoraj na reszcie nie chciała pędem wracać do domu! Niedawno było tak że nawet po dłuższym spacerze nie chciała jeszcze do domu, no czasami, ale po tych spacerkach na siku to kładła się domagając jeszcze ;) I właśnie od tego czasu jak nie chce wychodzić to z chęcią wraca. A od jakiś trzech dni jak zaczęłam coś z tym robić, bawić się na spacerze itd. po prostu wzięłam się w końcu za to, Diun trochę się opiera przed domkiem :) Mam nadzieję, że później to przejdzie. Ale pracować będę , obiecuję ;)
  25. dzięki :) w ciągu dnia będę tylko nie wiem co ze spacerami wieczornymi - wtedy nie reaguje na zabawki, smakołyki, zachęty, zabawę itd. : (
×
×
  • Create New...