Jump to content
Dogomania

FOZ

Members
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by FOZ

  1. [quote name='wieso']witaj FOS, dziekuje za informacje..... mam jedno pytanie jeszcze, po co sa te organizacje ???? Pozdrawiamy[/QUOTE] Po to aby pomagac zwierzetom. Pomaja bezposrednio jesli maja fundusze a chyba maszynek do produkcji pieniedzy, na bieząco, w piwnicach nie maja. Wspierasz jakąs organizacje?
  2. [quote name='xmartix']FOZ jak macie jakieś pomysły to zapraszam, proszę mi napisać na pw, bo staramy się jak możemy żeby "zmusić" gminy. czekamy na odpowiedź. co do zamieszania - i pani S i pan S kłamią nas, ale wydaje im się, że mogą nas oszukiwać ile chcą, niestety i piszę oficjalnie - nie uda im się dalej tego robić, po prostu to kwestia czasu, jedna sprawa już wyszła i będą poniesione konsekwencje Justyna jak chcesz wiedzieć więcej to napisz do mnie na pw, może masz jeszcze jakiś pomysł to będzie mile widziane :)[/QUOTE] Jaki jest status prawny tych psiakow? Czy byl wystawiony wnioske, ktory(7.1 czy 7.3) o ich odebranie i przez kogo? I czy wojt ten wniosek podpisal? Ktore organizacje zajmuja sie od strony formalno-prawnej ta sprawą. Nie bede pisala na pw. do osob nie reperezentujacych organizacje, xmatrix reperezentujesz jakos organizacje? Tylko dlatego nie bede pisala, ze nie chce nic przekazywala przez osoby trzecie. A tu pisac mozna wszystko, po co sie ukrywac?
  3. [quote name='kora78']Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Fundacja, jak każda inna swoje działania wspiera na finasach, jeśli kasy nie ma, to jak ma psy opłacić? [B]Dla mnie to zrozumiałe, odpowiedzialne. bo nie sztuka nabrac psów, a potem oddawać do schronu. [/B]Nie wiem,jak ta konkretna fundacja stoi finansowo, ale ja tak ti widzę[/QUOTE] WŁAŚNIE! Czy tez brac i zostawic fundacje itp. z dlugami. Decyzje podejmuje zarzad fundacji czy tez osoby majace od niej upowaznienie na pismie wskazujące, ze dana osoba ma prawo reprezentowac organizacje i zaciagac w jej imieniu, zobowiazania finansowe. Kazdy zabrany pies, jak dobrze wiadomo, to okreslone koszty.
  4. [quote name='wieso']hm, jestem stuknieta, czy co......wiec te pieski 1,4,16,28,33,38,52,66 nie jada nigdzie i zostaja w tym piekle, czy co ???????????????? nikt sie tym nie interesuje ? tylko te co juz wyszly.....moze mi ktos wytlumaczy ????????????? tyle halasu bylo a teraz co ? [B]Co to jest za zarzad ? organizacja dla zwierzat ktora nie pomaga ????? [/B] [B]Czy to tylko nazwa robiaca dobre wrazenie ?[/B] Pozdrawiamy[/QUOTE] Jest kilkaset zapewne organizacji w Polsce, moze je tez zapytaj dlaczego nie pomagaja? Z tego co czytam organizacja napisala dlaczego i zapewne ten sam powod ma te kilkaset. A dlaczego psy nie moga byc tam gdzie sa i zmusic gmine aby: - zatrudnila do psow pracownika -dostarczala karme -zapewnila opieke weterynaryjna -wysterylizowac suki aby gminy co dostarczaly tam psy odebraly swoje psy czy tez partycypowaly w ponoszonych kosztach do momentu adopcji psa. No chyba ze, wniosek o odebranie psow zlozyla ktoras organizacja(ktora?) i zobowązala sie sama,ze przejmuje opieke nad nimi. Czy byl w ogole zlozony taki wniosek, przez kogo? Bez jasnej sytuacji prawnej, kto jest opiekunem tymczasowym czy stalym psow, nie mozna sobie tak w sposob dowolny dysponowac psam!
  5. [quote name='pini1']Zapraszamy na organizowana po raz kolejny akcje MARZEC MIESIĄCEM STERYLIZACJI [URL="http://www.akcjasterylizacji.pl"]www.akcjasterylizacji.pl[/URL] [URL="http://www.arka.strefa.pl"]www.arka.strefa.pl[/URL] [URL="http://www.foraniamals.org.pl"]www.foraniamals.org.pl[/URL] [URL="http://www.kociezycie.pl"]www.kociezycie.pl[/URL] w tej akcji zrzeszamy lecnice z całej Polski, chcące udostepnic zniżke na kastracje i sterylizacje dla osob prywatnych , by mogły swego pupila poddac sterylizacji. [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://img694.imageshack.us/i/2010plakatsterylizacja.jpg/"][IMG=http://img694.imageshack.us/img694/3205/2010plakatsterylizacja.jpg][/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]banerek do pobrania.[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Na jednej stronie narazie tylko znalazlam spis klinik uczestniczących: [URL="http://www.arka.strefa.pl"]www.arka.strefa.pl[/URL] [URL="http://img97.imageshack.us/i/2010plakatsterylizacja.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/3205/2010plakatsterylizacja.jpg[/IMG][/URL]
  6. [SIZE=3]Czy sa jakies wiesci o Miszce?[/SIZE]
  7. [quote name='Agucha']Czy Misza urodziła W KOŃCU? Parę dni temu czytałam, że poród lada dzień, wydzieliny nie wydzieliny itp, itd, etc... teraz nagła cisza:roll: [/QUOTE] Na moje oko, widzac Miszki zdjecia, Miszka ma czas aby urodzic. 7-8 szczeniat w brzuchu nie wyglada sie jak "twiggy" a Miszka nie ma nawet brzucha opuszczonego. No ale coz moze cesarka teraz bedzie.:roll:
  8. [quote name='Soema']Dziewczyny, czy Wy widzicie jaką oglądalność ma ten wątek? kilka(naście) razy większą niż niektóre inne wątki psów naprawdę w potrzebie. A to dlatego, że on non stop jest na pierwszej stronie i jest rozsyłany po wątkach.. Nic tu po nas.. wszystko zostało powiedziane. Nic się nie zmieni. [/QUOTE] Ale moze inym pozwoli sie zastanowci nad tym co robia, za nim podejmą decyzje, ze suka ma rodzic i zostawiaja szczeniaki.
  9. [quote name='diuna_wro']pikmoon - wejdź na forum Dr Lucy na sprawę Miszki i tam zobaczysz powody. Tam jest jakaś euforia i ogólnopanujące szczęście w oczekiwaniu na narodziny tych piesków, a uczestniczki to chyba już dziergają na drutach im beciki, kapciuszki i capecki. [/QUOTE] Kurcze no. Szkoda,ze ciaza to nie jest choroba zakazna, moze wtedy by sie spełnily?:evil_lol: Chociaz, jak to w naturze jest, wystepuje zjawisko konkurencyjnosci, u samic;) Natura dba o to aby bylo duzo, zdrowych, nowych pokolen;) O rodzicielke nie dba, to kosztem jej zycia i zdrowia, dba tylko o przyszle pokolenia:shake: I sluszne pytanie ciagle zadaje [B]pinkmoon:[/B] Ja ciągle czekam na odpowiedź na pytanie, jakie względy [B]medyczne [/B]przemawiają za tym aby pozostawić cały miot już po urodzeniu.
  10. [quote name='andzia69']u nas też sterylizujemy w wysokiej ciaży... i jakoś nigdy na wątku nie bylo zadnych ale co do tego...cóż - to tylko zwykłe kundelki przecież były...:( i takich suniek w wysokiej ciąży było naprawdę sporo...jakoś ani razu (odpukać) nie było po tym komplikacji...za to jedna nasza sunia - zdrowa, niezachudzona,młoda po sterylizacji miała zator, którego efektem był paraliż tylnej części ciała - kroplówki, przetaczanie krwi itp itd, w tej chwili kosztowna rehabilitacja, ktorej sunia ma już dość... [B]każdy zabieg niesie ze sobą ryzyko i nie ma reguły[/B], ze zdrowy, odkarmiony pies np. nie bedzie miał komplikacji...[/QUOTE] Uscislijmy. Kazdy, jakikolwiek zabieg, tak u zwierzat jak i u ludzi gdy w gre wchodzi narkoza, niesie jakies ryzyko. Mimo, ze narkozy generalnie sa bezpieczne a takie przypadki powiklan, sa marginalne.
  11. [quote name='Ania+Milva i Ulver'] Tylko tak jak Foz wspomniała -obyscie nigdy w imie narodzonych nie musiały wskazywac palcem tych które siedza w schronie i musza zostac uspione z powodu przepełnienia:(-choć może wtedy by wam się oczy otworzyły...[/QUOTE] Znasz to powiedzienie? Mądry Polak po szkodzie. Wtedy to bedzie rzez niewiniatek, przede wszystkim slepy mioty i powyzej tego slepego, zapewne do 6 tygodnia zycia, beda usypiac. Beda usypiac i dorosle, stare psy, tak powyzej 7-8 roku zycia. Kalekie, chore. Nikogo nie bedzie obchodzilo kto ma jaka idologie, najwazniejsze aby gminom zminimalizowac koszty "opieki nad zwierzetami".:shake: Szanse na ocalenie beda mialy te zwierzeta, ktore trafia do schronisk, ktore są wlasnoscia organizacji. A ile takich schronisk jest? Przeciez wstep do tego juz zrobiono pare lat temu, odstrzal "zdziczalych" psow,przez mysliwych. I co, komu sie udalo ten zapis odwolac? NIKOMU.
  12. [quote name='NaamahsChild']Dokładnie FOZ, myślę podobnie. Hołduję innym wartościom, niż coniektóre z Was, nie tak wyobrażam sobie pomoc zwierzakom - poprzez uzurpowanie sobie prawa do decydowania o ich życiu i śmierci. Nawet tych zdrowych i silnych. [/QUOTE] A co bedzie jak bedziesz zmuszona pracowac w hodowli zwierzat rzeznych albo w schronisku? Zycie to nie jest piekna bajka. Myslisz,ze kazdy z nas holduje gorszym wartoscia. Ja tez kiedys marzylam, ze wszystkie schroniska w Polsce beda; 1 lub 2 psy w boksie, podlogi podgrzewane w budynkach dla psow, piekne gabinety zabiegowe-full wypas i co, godny byt bezdomnych zwierzat i co? Naam rujnujesz konsekwetnie moje marzenia a moje wartosci masz za nic, niszczysz prace innych o lepsze jutro zwierząt. Zawod, ktory chcesz wykonywac ma sluzyc ogolowi a nie Tobie, tak?
  13. [quote name='jogi'] Czy jeśli ta suka byłaby mniej atrakcyjna, a powiem więcej brzydka kundlica z małymi szansami na adopcję i wielką sznasą, ze jej dzieci będą mało adopcyjnymi nieurodziwymi kundlami,[/QUOTE] jogi, odpowiedzmy sobie na pytanie: jaka szansa jest, ze ja pokrył pies,ktory chociazby "lezal kolo collaka"? No gdyby byl w typie rasy tak jak ona, to jak milion w totka.:evil_lol: No na to samo mozna by bylo liczyc tez przy kazdej kundlicy, ze moze ją jakis rasowiec pokryl:razz:
  14. [quote name='ulvhedinn']No i padłam. Kolejny raz na tym wątku Aniela pokazuje, że albo dopadła juz ją kompletna demencja, albo Alzheimer.... Mam prośbę, zanim odpiszesz, przeczytaj coś dwa razy i się zastanów. Bo potem piszesz takie głupoty jak o dr Niedzielskim i lokalizacji jego gabinetu, albo o uśpieniach we wrocławskim schronie....[/QUOTE] Jesli masz cos do Anieli to pisz do niej samej, adres masz na stronie stowarzyszenia. A swoja drogą dajesz popis swojej "kultury i poziomu", ktory podobno masz, jak tu sie przechwalasz. No moze i masz ale nie we wlasciwym miejscu.
  15. [quote name='diuna_wro'] A jak Misza?[/QUOTE] ;) Miszka sie smieje z nas bo rodzic bedzie za 7-10 dni.
  16. [quote name='ulvhedinn'] Przyszło mi też coś na myśl. Na miau również istnieją różnice poglądów co do sterylek aborcyjnych i usypiania ślepych miotów. Był nawet długi, dość burzliwy i emocjonalny wątek dyskusyjny. Ale ani razu nie spotkałam się z taką jatką, z takz ilością jadu i agresji jak na dogo..... Za to istnieje (jako pokłosie dyskusji) przyklejony wątek pt. "STERYLKI ABORCYJNE- lista osób, które mogą pomóc w wykonaniu" z m.in. takim tekstem "[I]Poniżej przedstawiona jest lista osób, które są gotowe pomóc w dowiezieniu kotki na zabieg sterylizacji. Zadeklarowana pomoc dotyczy [B]wyłącznie[/B] sytuacji, gdy znaleziona kotka jest w wysokiej (widocznej) ciąży, a osoba, która kotkę znalazła, nie jest w stanie ze względów emocjonalnych i/lub etycznych i/lub światopoglądowych samodzielnie podjąć decyzji o wykonaniu zabiegu." [/I] [B]Dziewczyny starają się nawzajem nie oceniać swoich racji , nie obrzucają się inwektywami- natomiast działają konstruktywnie.[/B] I to rozumiem....[/QUOTE] Oczywiscie, to "konstruktywne" dzialanie prowadzi do tego aby nie zabraklo tematow na portalach: -kolejna mordownia(wpisz nazwe schronu) -porzucone szczenieta/kocieta - to tylko czlowiek mogl zrobic( drastyczne zdjcia okaleczonych czy wrecz zamordowanych psow/kotow) itd.itd.itd.
  17. [quote name='NaamahsChild']Sterylka aborcyjna nie została wykonana z innych, przedstawianych już tutaj i nie tylko powodów. Wierz mi, że wolałabym, żeby była w niskiej ciąży - w tej chwili już dochodziłaby do siebie po zabiegu.[/QUOTE] :angryy:przestan truc. Miszka do ciebie przyjechala, jak sama zreszta piszesz, [B][SIZE=4][U]22 stycznia[/U].[/SIZE][/B] [SIZE=2]Nie zyjemy w ciemnogrodzie gdzie psy przysypia sie eterem przy lampie naftowej, golymi rekoma operuje bez srodkow dezynfekcyjnych. Obecnie zabiegi sa bezpieczne, bezpieczne narkozy, leki wspomagajce o natychmiastowym dzialaniu,robione czysto. Obecnie operuje sie stare, wyniszczone wiekiem organizmy psie, chore psy. Starsze suki z ropomaciczami, z guzami sutkow to nie sa takie proste zabiegi a wrecz operacje i przezywaja wiec co to za filozofia byla u mlodej suki?[B] NIE CHCIALAS wysterylizowac suki i tyle.[/B][/SIZE]
  18. [quote name='kami_23']Powiem szczerze- nie widzę dużej różnicy między usypianiem ślepych szczeniaków a ślepego staruszka. Jedno i drugie już żyje. [B]Przykro mi, ale wasze argumenty co to ślepych szczeniaków przypominają mi gadki starego pijaka,[/B] [B]który mi kiedyś opowiadał jak to wrzucał do szamba szczeniaki a jak gębę wydarłam to powiedział ,,przecież były ślepe''[/B]. Nie podoba mi się to i koniec. Jestem za sterylizacją, nawet za aborcją, ale nie kosztem ryzyka utraty życia przez sukę.[/QUOTE] :angryy: jesli ty nie widzisz podstawoej roznicy-szambo a humanitarne uspiene to nie mamy o czym rozmawiac. Idz na praktyki do srednio-duzego schroniska, miejskiego,nie malutkiego co trafia rocznie 100-200 psow i wroc tu napisz nam co tam WIDZIALAS i co CZULAS! Ale nie na 'wizyte" tylko praktyki tak ze dwa tygodnie, dzien w dzien, 8 godzin chociazby.
  19. [quote name='ulvhedinn']Wiecie może macie rację.... po jaką ja cholerę ratuję te staruszki, kaleki i chore zwierzaki. Przecież na pewno robię to bez sensu, głupio i wogóle szkodliwie. [/QUOTE] No wlasnie po jaką, jak z drugiej strony nie dajesz im szans na dom bo ich nikt nie chce poprzez swiadome powylywanie na swiat:mlode, ladne(do czasu), nowe pokolenia. I juz nie jest tu nawet kwestia samej sterylizacji aborcyjnej a kwestia, ze przy zyciu chcecie utrzymac ten slepy miot! Powiedz co to za roznica czy ten plod ma 30 dni czy 68? Jaka jest roznica miedzy tym plodem a tym staruszkiem, doroslym psem, szczeniakiem reagujacym na otaczajacy go swiat, na czlowieka, tego Ci nie musze tlumczyc chyba? Zreszta to juz ktos napisal. Tym po przejsciach nalezy sie zadosuczynienie. KAZDY pies, przekaraczajacy brame schroniska,porzuconym, jest PSEM PO PRZEJSCIACH z WINY CZLOWIEKA.
  20. [quote name='NaamahsChild']Tutaj potrzebne są Wasze siły [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179661-UMIERALNIA-NA-POMOC-Szczeniaki-zjadane-przez-szczury-psy-i-kozy-w-karcerze[/URL] - zobaczcie ilu psom potrzebna pomoc.[/QUOTE] :roll:do kogo ty to piszesz, sama do siebie chyba. Od kilku dni tobie i innym usilujemy przetlumaczyc, otworzyc oczy, zauwazyc problem, ze; na dzien dzisiejszy w Polsce nie mozna powolywac na swiat nowych istnien psich. Gdyz innie, niechciane, bezdomne, JUZ są na swiecie i czekaja na pomoc, zapewne tej pomocy nie doczekaja. Dziewczyny pisza ile maja w swoich schroniskach szczeniat, prawie kazdy to rozumie,ze one "walą glowa w mur" z bezsilnosci, ogromu bezdomnosci zwierząt. A ty tu usilujesz nam oczy otworzyc na poroblem. ktory bardzo dobrze znamy? Czytacie dogomanie, takich potrzebujacych psow jest dziesiatki tysiecy a jednoczesnie cieszycie sie z przyjscia na swiat kolejnych szczeniat. Obłuda i egoizm. Gdyby psy nie byly tak latwo dostepne, gdyby ciezko bylo dostac pod opieke "burego kundla", gdyby mozna bylo "ich wartosc" podniesc rowniez i finansowo-oplaty adopcyjne/zabezpeczajace jak w Niemczech. To nie bylo by az tyle takich wlasnie miejsc, jak w linku, nie bylo by az tylu aktow okrucienstwa wobec psow. Ale tu nikt nie jest jak narazie w stanie tego galopujacego przyrostu bezdomnosci zwierzat nawet powstrzymac. Kazdy cieszy sie, ze ufff, znalazlem dom dla psa. Jesli ktos rozumie i CZUJE, dobrze problem bezdomnych zwierzat, nie pozwoli sobie na powolywanie na swiat kolejnych psich istnien. Od organizacji wymaga sie czegos wiecej niz tylko patrzenia poprzez pryzmat kazdego, pojedynczego psa. To moge rozumiec u Kowalskiego, on patrzy na swojego psa i psy ewentulanie biegajace wokol niego, sasiadow, i nie wie jak sytuacja wyglada w Polsce z psami bezdomnymi ale jesli mu otworze oczy to spodziwam sie, ze Kowlaski tez to zrozumie.
  21. [quote name='karolaj']* sukę badał weterynarz, specjalista od rozrodu (udowodnijmy, że z niego g... nie specjalista) [/QUOTE] No jesli ktos jest specjalista chirurg-ortopeda to?? Google za przewodnika. Znany specjalista od rozrodu: [B]dr n. wet. Jacek Ingarden[/B] - rozród psów i kotów, chirugia A to dla Naam co by ludzi w blad nie wprowadzala, o zabiegu kastracji: [URL]http://therios.strefa.pl/porady/antykonc.html[/URL] chociazby to Naam,cyt: Kastracja polega na chirurgicznym usunięciu narządów płciowych, tj. macicy wraz z jajnikami. Zabieg ten jest najbardziej skutecznym postępowaniem antykoncepcyjnym, ponieważ polega na usunięciu narządów odpowiedzialnych za zajście w ciążę. Przy okazji unika się ewentualnych chorób macicy czy jajników. Jest to również zabieg, który wykonany[B] [U]najpóźniej[/U] po pierwszej cieczce[/B] zapobiega [B]nowotworom gruczołów sutkowych[/B]. [B]Efektem ubocznym[/B] kastracji [B]u dużych ras może[/B] być [B]nietrzymanie moczu,[/B] które jako typowe powikłanie zabiegu [B][U]występuje bardzo rzadko.[/U][/B] " "Na podstawie doniesień światowych i własnych obserwacji, zalecamy wykonanie zabiegu [B]powyżej 4-5 miesiąca życia[/B] i nie później niż przed drugą cieczką."
  22. [quote name='NaamahsChild']Tak, ale przecież każdy, kto chce może pomóc. Miszka ma przygotowany kojec porodowy, ale skoro opuściła go, by przenieść się do mnie do pokoju i totalnie zignorowała owo miejsce - nie zmuszę jej, by siedziała tam, gdzie nam się podoba. Będziemy próbowały podmienić ten kojec na inny.[/QUOTE] No bo jej do porodu jeszcze daleko:razz: Chyba nie od "parady" jest zapis w rozporzadzeniu o schroniskach np. ze suki ciezarne powinny byc oddzielone od reszty psow a i suki karmiace tez. Nie pisz potem, ze kasa potrzebna na szycia suk jak sie Miszka oszczeni i tamte zaatakuje no ale chyba ty podejmujac decyzje bralas wszystko pod uwage, dla dobra Miszki i szczeniat i to tez wiesz. Wiesz tez o tym, ze suka moze wstrzymywac porod czujac zagrozenie dla szczeniat, ze strony innych psow, to tez chyba wiesz.:razz:
  23. [quote name='NaamahsChild']Narodziny szczeniąt Miszki nie są dobrą nowiną. Mając do wyboru płacz z tego powodu, a koncentrowanie się na tym, by zdrowie i psychika suni oraz jej szczeniąt były w jak najlepsze - [B]wybieram to drugie[/B]. [/QUOTE] Nie byloby tu zadnej "zadymy' gdybys tylko spelniala role dt a nie "wybierala"! Takiego wyboru dokonalo stowarzyszenie swietokrzyskie, opiekun prawny suni i przekazalo ci sunie wraz ze swoim wyborem a ty mialas to wykonac i zobowizalas sie, do wykonania tego. Nie zrobilas tego, stracilas zaufanie u wielu ludzi, jesli to ma dla Ciebie jakiekolwiek znaczenie, zwazywszy ze bedziesz lek.wet.. A zawod lekarza wet to zawod zaufnia publicznego. Wyobraz sobie, ze ja zanosze do Ciebie suczke na zabieg, poddajesz ja narkozie ja wychodze i wracam za trzy godziny,po suczke, a Ty mi mowisz, ze rozmyslilas sie i zabiegu nie wykonalas..
  24. [quote name='Dada M']Sądzę, że w jakimś stopniu rozumiesz rozżalenie i złość części z nas - wracających ze schronisk, z akcji w terenie, z lecznicy ze swym kolejnym tymczasowiczem, z hotelu, do którego właśnie odwieziony został kolejny bezdomniak lub schroniskowy weteran, na które to zwierzaki z trudem uzbierano fundusze, z pracy, za którą wynagrodzenie w całości zostanie przeznaczone na konkretnego psa, kota, fundację etc. - [B]nas czytających, jak radośnie przygotowujecie się do narodzin kolejnych kundelków, kiedy setki tysięcy innych skazanych jest na nędzną wegetację w schroniskach, na ulicach czy u swoich godnych pożałowania właścicieli. [/B]To jak uderzenie obuchem w głowę.[/QUOTE] I tak własnie jest. Demonstracyjne pokazanie, czego?
  25. [quote name='NaamahsChild']FOZ, sięgnij do literatury, potem komentuj. Szczególnie zwróć swą uwagę na różnice pomiędzy pierworódkami a sukami, które już rodziły.[/QUOTE] Pozyjemy zobaczymy. To co piszesz na temat zabiegow kastracji wystarczy aby miec wyrobione zdanie na temet Twojej wiedzy 'weterynaryjnej", nie wystarczy tylko czytac. I pomyslec, ze ludzie moga w to uwierzyc co wypisujesz, przerażajace. Mam nadzieje, ze nie bedziesz zajmowala sie tzw. zwierzatami malymi.
×
×
  • Create New...