-
Posts
46 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rosacanina
-
Boże... A ja nic nie wiedziałam, sama byłam w szpitalu, leczyłam się.... Przecież...przecież było już tak cudownie... Przynajmniej był szczęśliwy na sam koniec...ale...co się stało? Nagle? Dlaczego?
-
aaaaaaaaaaaa jest cudnie!! :)
-
aaaaaaaaaaaa jest cudnie!! :)
-
Wiem i dziękuję bardzo, szczerze mówiąc byłam pewna, że odpisałam, ale moje nierozgarnięcie sięga ostatnio zenitu.
-
już załatwione.
-
aaaaaa! nic tylko płakać ze szczęścia :) Lakuś tak pięknie wygląda na tych zdjęciach, na takiego szczęśliwego. :) naprawdę dziękuję wszystkim Aniołom które się nim tak opiekują :)
-
dobry wieczór! :)
-
Jestem, jestem, mam sajgon, ale jestem....I jestem bardzo zaskoczona i szczęśliwa, że wszystko się tak pięknie układa :)
-
Biedna psina... :( Skoro uraz był starszy to w takim razie może mróz mu dodatkowo dokopał, bo naprawdę widziałam Lucky'ego jeszcze w dobrej kondycji... No cóż, trzeba ufać doktorowi i trzymać kciuki za zdrowie Psiaka...
-
Ała... Nie ma to jak na początek dnia się poryczeć. ;)
-
On jest cudowny, po prostu cudowny!!! :) :) :) No ale z tego co mówisz, Magdo, jak i z tego, co widziałam sama, jasnym jest, że psiak będzie potrzebował długiej terapii nie tylko fizycznej... Naprawdę nie mogę pojąć, czemu niektórzy ludzie tacy są, bo na pewno bezpodstawnie nasz Lucky się nie boi...
-
No taaaak, mój niewyspany mózg się psuje :) :) No nic, w takim razie Majqua albo Mmd, a najlepiej obydwie na raz :)
-
Mój P jeszcze zwerbował kogoś z pracy kto się dorzucił jednorazowo, więc jakoś to się powoli ciągnie :) oby tak dalej tylko. Omarku, będziesz może odwiedzać dziś naszą Bidę? jeśli tak to go pogłaszcz za uszkiem ode mnie :)
-
Tereso bardzo ładny rym Ci wyszedł, taki podbudowujący :)
-
:) :) :) wpłata ode mnie niedługo powinna przyjść, mam nadzieję Ocelocie, przyda się każda sumka oczywiście :)
-
Dobra, ja się zmyywam, trzeba odrobaczyć kocury ;) O właśnie, tak w ogóle, może ma ktoś z was ochotę przygarnąć średnią, wszędobylską i wszystkoniszczącą sunię? Bo się sama doprasza. :lol: Mam kurna szczęście, to już drugi u nas pies, który miał być na tymczas, a będzie pewnie siedział już na amen. ;) Trzymajcie się wszyscy, i trzymaj się Lucky szczególnie. :) Naprawdę jestem szczęśliwa, że wszystko idzie tak sprawnie. :loveu:
-
ja bym też poprosiła o dane do przelewu :)
-
ok, dobrze, że już jest konto.... :)
-
Majqua, właśnie wróciłam od siostry, która sporo na dogo działała i ma kilka kontaktów, więc jak tylko jutro w pracy odbierze link do strony to zacznie rozsyłać do wszystkich no i trzeba trzymać kciuki no. ;) A jeszcze jedna sprawa odnośnie prowadzenia wątku, szczególnie głównej strony. Ja i owszem, mogę to robić, jednak zdaję sobie sprawę, że nie kontroluję na bieżąco stanu Lucky'ego, bo po prostu nie mam tak dobrego kontaktu z Wami wszystkimi. :roll: Więc albo jakiś cudowny pomysł, albo będę chciała to przekazać Tobie, Izo, bo Ty chyba się najlepiej we wszystkim orientujesz. Oczywiście nie zamierzam się wycofywać z całej akcji, są to po prostu rzeczy czysto techniczne... Chyba, że po protu zostawimy tak jak jest, a ja będę starać się porządkować wszystkie informacje w miarę możliwości.
-
Dziewczyny, powiedzcie mi, jak to jest z funduszami na tą operację? Czy fundacja Pani Joli pomoże nam, czy szukamy jeszcze gdzieś?
-
Bardzo dobrze, że ostatecznie Lucky będzie w innym hoteliku. Ten u Aliny zdecydowanie się nie nadaje dla psa w takim stanie.... Są poza tym jakieś nowe wieści o Psiaku?
-
Dzieeeeeń dobry. Jak tylko wrócę do siebie i uporządkuję swych podopiecznych, zaraz zaczynam działać, coby jak najszybciej uzbierać kasę na ewentualną operację. Parę kontaktów będzie, mam nadzieję. Jeśli zaś chodzi o ten hotelik to zasiałyście we mnie lekkie wątpliwości... Zobaczymy, czy będą zdjęcia. A jeszcze napiszę do kilku osób z tamtego wątku, opinię jakąś zasięgnąć...
-
Rozmawiałam z Mmg i Piesio gdy był u niej wyciszył się i owszem, był grzeczny bardzo.... Oczywiście psychika Psiaka będzie wymagała dłuuugiej terapii i cierpliwości, ale będzie dobrze. Ja się już zmywam, parę rzeczy jeszcze trzeba zrobić, w razie gdyby była potrzeba uzupełniajcie deklaracje, wpadnę na moment jutro przed autobusem i wieczorem będę na pewno :) Jeszcze raz dzięki za wszystko! :loveu::loveu: Trzymaj się Lucky!
-
Talcott uzupełnij o Ellig tu i o obliczenia, jak już tu piszesz ;)
-
Link na pierwszej str działa... Dobrze, że trochę już wiadomo. Jutro będę do wieczora w trasie, więc PROSZĘ WAS BARDZO o napisanie sms-a do mnie jak już tylko będzie wiadomo co i jak z Psinką, będę baaardzo wdzięczna. magenkę już dodaję do deklaracji, jest coraz lepiej :)