-
Posts
1349 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amica
-
[quote name='__Lara']hooooooooooooooooop[/QUOTE] Dziękuje Lara za regularne podnoszenie.
-
[quote name='Laura1108']Witaj Maxiu jestem na zaproszenie Amica :) przykro mi ale jedynie podnieść mogę bo krucho z kasiorką ale jak tylko zasili się moje konto dokonam stałych deklaracji i mamy też Fredzia ( zwrot z adopcji ) wówczas postaram się coś uskrobać . Maxiu do góry !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Obecność na wątku też jest bardzo potrzebna, dlatego dziękuję ogromnie za przybycie.
-
[quote name='polubek']a ja jeszcze nie dostałam nr konta[/QUOTE] Już wysyłam :) Dobranoc cioteczki ;* Jutro ciąg dalszy walki o lepsze jutro dla Maxa!
-
[quote name='ulvhedin']Ja tez sie przylacze,i mimo, ze jestem daleko od polski nie bardzo moge sledzic watek to nie zapomne 10 czerwca przelac 15 zl na tego biedaka.[/QUOTE] [quote name='a.piurek']Oki od czerwca przyłączam się do akcji 5 zł na Maxa[/QUOTE] Wspaniale!!!!!!!!! Yuhu!!!!:multi::multi::multi:;)
-
Max nadal na ulicy, mamy problemy ze złapaniem psiaka. Nie jest zbyt chętny do współpracy, widać ze bardzo się nas boi i dlatego ucieka. [B][SIZE=3][COLOR=DarkRed]Drogie cioteczki - ogłaszam akcje 5 zł dla Maxa!!!!! Wiem, że większość z Was jest zapchana deklaracjami po uszy, dlatego proszę o rozważenie podarowania Maxiowi tylko i jednocześnie aż 5 zł deklaracji stałej, choćby na czas wakacji. [/COLOR][/SIZE][/B] Bardzo liczymy na to, że uda się nam znaleźć dla niego odpowiedni stały dom i że deklaracje już nie będą mu potrzebne. Jednak nie pozwólmy by do tego czasu spał na chodniku - będąc na ulicy może nie doczekać wymarzonego domku... :-(
-
Każde 5 zł jest na wagę złota! Bardzo dziękujemy szarotko! Oby jak najwięcej takich pomocnych deklaracji. Już teraz wiem, że będziemy mogły liczyć na pomoc Straży dla Zwierząt w załapaniu Maxa. Teraz musimy dograć szczegóły.
-
Maxiu drogi mam nadzieje, że nic złego Cię dziś nie spotkało. Dobrze że dziś nie padało. Oby tylko udało się uzbierać deklaracje.
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Wspaniale że Rodiś znalazł swoje miejsce miejsce na ziemi i do tego takie cudowne miejsce :) Hip hip, hurra!!! -
Póki co podnosimy! Gdzie te deklaracje? :( :(
-
Zwróciłam się o pomoc do koleżanki z Łódzkiej Straży dla Zwierząt. Powiedziała, że postara się pomóc, ale z uwagi na długi weekend bardzo dużo ludzi powyjeżdżało (ona też) i muszę cierpliwie poczekać do poniedziałku. Na szczęście została wyrażona chęć pomocy i myślę, że jak ktoś ze Straży nam pomoże to jakoś sobie poradzimy. [COLOR=Red][B][SIZE=3]Teraz najbardziej martwi mnie tak mała ilość stałych deklaracji[/SIZE][/B][/COLOR]:( To naprawdę cud, że udało się nam w tak krótkim czasie załatwić hotelik i że cena za pobyt MAxa jest tak rozsądna! Może choć po 5 zł da radę jak cioteczki jednorazowo na przemian będą wrzucały do Maxowej skarpetki.
-
[quote name='Mysza2']Jakby to byli ludzie których to cokolwiek obchodzi to by go przygarnęli i szukali domu a jak nie mogą to przynajamniej do schroniska by zawieźli. Z tego co dziewczyny piszą to obawiam się że nie ma tu partnera do rozmowy.[/QUOTE] No niestety za bardzo nie ma :(
-
[quote name='hesia']A ta pani nie moze, czy nie chce go zatrzymac? Przecież ktoś odziedziczył ta posesje (rozumiem, ze gospodarstwo, skoro byla tam stodola). Chyba nie wszystko sie spalilo, skoro pani poszuka papierow. Moze przetrzyma go chociaz czasowo, dopoki nie znajdziemy czegoś lepszego, a karmę dostarczymy. Prosze, spytaj.[/QUOTE] Zapytałam... Pani stwierdziła, że oni tam przyjeżdżają bardzo sporadycznie, bo mieszkają zupełnie gdzie indziej, a poza tym jak na początku opiekowali się domem cioci (dom się nie spalił w całości), to MAx im uciekał... Dodatkowo Pani powiedziała mi wczoraj, że nie widziała Maxa od ponad miesiąca, bo on tu w ogóle się już w okolicy nie pokazał od dawna, a ja go za pół godziny znalazłam na polu 200 m od jego ex-domu... Same widzicie.
-
Jak się czuje kruszynka. Trzymam kciuki za pomyślną rekonwalescencje, ale jak Pies Wolny jest na wątku to musi być dobrze ;) On przynosi małym czteronogą szczęście:), coś o tym wiem... :)
-
[COLOR=Navy][B]Wyładniała Tamarka i to jak:) Suńciu hop po domek![/B][/COLOR]
-
[SIZE=3]Maxiu mówi dobranoc ;*[/SIZE]
-
Wielkie gratulacje dla Gapcia. Miejmy nadzieje, że czuje jakim jest szczęściarzem:) Oby udało się zdobyć fotki z nowego domku:) Jeszcze raz wielkie uznanie dla wszystkich cioteczek, które brały udział w całej Gapciowej akcji :)!
-
Gratulacje dla Luckusuia!!!
-
Bardzo proszę o przypomnienie na PW o wpłacie dla psiaczka i wysłanie na PW danych do przelewu. Przepraszam, jestem w tej chwili totalnie zabiegana i zawalona tysiącem różnych spraw, dlatego bardzo proszę o dopominanie się jeśli jutro nie zrobię przelewu. Podobnie jak na tym wątku, ja na "swoim" zbieram gorączkowo deklaracje na hotelik i czasem już w tym ferworze rozsyłania maili itd. umykają mi pewne rzeczy. Pozdrawiam psiaczka gorąco!
-
Witaj Topiku! Ciocia AMica, która Cie tak zaniedbałą w odwiedzaniu, wreszcie przyszła i widzi:) całą mega wypas sesję zdjęciową!!! Jest na maxa dużo super zdjęć, które na pewno pomogą w ogłaszaniu Topika. Wygląda rewelacyjnie, a już w galopie:)... to super przystojniak prosto na konkursy. Bardzo wielka radość w moim sercu, że Topik tak odżył dzięki wyrwaniu go z marazmu.
-
[quote name='Czarodziejka']Smutas z niego.[/QUOTE] I to jaki:( Oczy ma bardzo zmęczony. Było mi tak przykro, że nie uda się nam go złapać bez większej pomocy. [IMG]http://i50.tinypic.com/2qd73fp.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/250uwt1.jpg[/IMG]
-
Nasza dzisiejsza wyprawa do Aleksandrowa zakończyła się mniej pomyślnie, niż byśmy chcieli ale o wiele bardziej optymistycznie, niż by mogła ;) Zanim znaleźliśmy Maxa jak spacerował po okolicznych polach, najpierw udało się nam zastać rodzinę jego byłej Pani. Podobno niecały rok temu pies był szczepiony. Jednak nie był kastrowany, tak przynajmniej twierdzi Pani, która była na posesji na której mieszkał wcześniej Max. Pani, z którą rozmawialiśmy powiedziała, że ciocia dbała o swoje psy, ale Max podobno była taki na pół domowy, pól podwórkowy, bo większość czasu spędzał na dworze, a spał w stodole.:roll: Obiecała, że poszuka jego książeczki zdrowia. Mam do niej zadzwonić w weekend i jeśli uda jej się znaleźć jakieś papiery dotyczące leczenia Maxa to mi przekaże. Gdy już wydawało się, ze dziś nici ze spotkania z Maxem, nagle sytuacja się odwróciła o 180 stopni. Wracaliśmy akurat już w stronę auta, gdy zobaczyliśmy jak zgarbiony czarny piesek wychodzi zza naszego samochodu i wpatruje się w ziemie jakby czegoś szukał. W jednej chwili przetarłam szybko okulary, które całe były mokre od deszczu i zobaczyłam że to już na pewno jest ON:) Niestety smakołyki oraz nasze przesiadywanie na trawie i cierpliwe rzucanie mu szyneczki nie dało wystarczającego efektu:( Udało się dwa razy zwabić go na tyle blisko, że mogliśmy dotknąć jego główki, ale najmniejszy gest pogłaskania kończył się szybkim zwiększeniem dystansu:( Kilka razy robiliśmy podejście założenia mu obróżki, jednak Max był sprytniejszy, gdy tylko widział, że mam w ręku coś oprócz jedzenia co nie nadawało się na przekąskę, oddalał się i nie chciał podejść! Gdy już spróbował naszych smakołyków zaczął się powoli oddalać, zwłaszcza że nadchodzili ludzie z dziećmi, którzy najwyraźniej udali się na świąteczny spacer. Sukces jest taki, ze w ogóle udało się nam nawiązać z nim jakikolwiek kontakt oraz możliwość zrobienia fotek no i oczywiście zdobycie nr do osoby z rodziny jego byłej właścicielki. Max jest moim zdaniem pieskiem bardzo nieufnym wobec obcych. Przekonaliśmy się dzisiaj o tym osobiście,choć [B]nie wykazywał żadnej agresji [/B]w stosunku do nas. Podejść do siebie jednak nie pozwolił, musieliśmy cierpliwie czekać aż sam zechce do nas przyjść po swoją porcję mięska. Starałam się przyjrzeć się czy nie ma żadnych ran po pogryzieniu lub innych skaleczeń i na szczęście nic takiego nie zauważyłam. [IMG]http://i50.tinypic.com/29uvsky.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2yovnl4.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/4py4hf.jpg[/IMG]
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Tak właśnie Balbinka ogląda okolice:) [IMG]http://i49.tinypic.com/2mwcndx.jpg[/IMG] -
[SIZE=3][COLOR=Purple][B]Czarodziejka zgodziła się przyjąć Maxa w przyszłym tygodniu! Zatem cioteczki, pełna mobilizacja! Deklaracje, bazarki, cokolwiek może przynieść kasę na utrzymanie Maxa w hoteliku! Dziękujemy Czarodziejko za okazane serce. :loveu: [COLOR=DarkGreen]Majqa wielkie DZIĘKUJĘ< sama wiesz, za co!!![/COLOR] [/B][/COLOR][/SIZE]