Agnieszko to kochana mordeczka no troszeczke narozrabiała ale ile mogła odypiać schronisko?? dosć spała a teraz to ona zwiedzała wszystkie kąty hi hi jaka cwaniara musiała zobaczyć jak się leży na kanapach! Chciała z początku byc cichutko żebyście ją pokochali potem myślała jak zdobyć wasze serducha a teraz???psoci żebyscie na nia zwracali uwagę i chyba jej się udało co?? no widzisz witała was- a przy tym paliła głupa że nic się nie stało! A co do weta no to mus kaganiec mój Najki tez potrafi uszczypnąć nawet mnie-- potem idę do pracy robię zastrzyki a pacjenci myślą że mnie mój Krzyś pobił -on czasem z radosci uszczypnie choć go za to karce ale nic to nie daje jeszcze przy tej padaczce.A buty twojego małżonka pewno były ze skórki i pachniały wiec no troszke rozdarła hi hi hi, wiem że ą kochacie będziemy czekać no sesje zdjęciową ma Pieczarka cudne oczka wiec sesja się uda !