idiota ......,ale czy to taki ogólnie nieprzyjemny to niewiem,ja mam bardzo fajnego....lubie do niego chodzić...najlepsze jest to że zawsze mnie pyta czy sie ucze:Dhihi,potem mam dobry humor przez tydzień
No właśnie,tyle kciukasów więc jak ma być inaczej;)
Ale wiadomo mamusia musi sie pomartwić i popłakać,a potem trza sie wziąść w garść i cieszyć każdym dniem...
O jejku,no to zdrówka dla malutkiej!dla dwóch kruszynek;)
No właśnie dlatego myślałam że Cie dziś już nie bedzie a zawsze jesteś wieczorkiem:)
podobno,u nas psy sie do dzieci upodobniły chyba....
A ostatniego już nie skomentuje:eviltong:tylko tyle:multi:
Najmniejsza a jaka zadziorna:)też lubie patrzeć jak moje sie bawią,tyle że ich zabawa zawsze kończy sie wojną...ale to chyba rodzinne bo moje córcie mają tak samo:roll:
No to tak oficjalnie,maleństwo zostaje z Wami?:eviltong::cool3:
Ja też mam nadzieje że łapci nie trzeba będzie operować...i że domek szybko sie znajdzie...dobrze że że nie zrazila sie do dzieci,u nas pod szkołą ci starsi rzucali w nią kasztanami:shake:
Chiquita dziękujemy;)