Jump to content
Dogomania

Ewix

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewix

  1. hmmm... i tak będę próbowała z cegiełkami, najwyżej u TOZu wyproszę pozwolenie :P a próbek poproszę jak najwiecej i w lecznicach i w zoologicznych :D:D:D
  2. ooo zapytam najszybciej jak będę mogła, ale te próbki royal canin np. to takie malutkie paczuszki, mało to da... Czy ktoś wie jak to jest ze sprzedawaniem cegiełek na allegro, chyba wtedy nie trzeba się podpinać pod żadną fundacje poporstu zbieram na pieska i już, co ich to obchodzi grr bo kiedyś kupowałam cegiełki na różne chore psiaki i chcę teraz posprzedawać troszkę dla Pipi, już nwet kilka zaprojektowałam :)
  3. Hmm to może trzeba się np. podpiąć pod TOZ? Tylko ciekawe czy pozwolą przekazać dofinansowanie Pipi... będą pewnie chcieli to podzielić na wszystkie DT skoro to pod ich nazwą...
  4. Dziewczyny, próbowałyście pisać to producentów jedzenia dla psów pisać o pomoc?? Przecież można im zaoferować to, że nagłosnimy to, że nam pomogli. Ja dzis od mojej znajomej wterynarki dostałam listę fim i zaczynam!
  5. Hero... miał tylko 3 lata... zaginęły razem z Frędzlem, ale Frędzel przeżył (nasz mały wojownik), dla Hero się nie udało... co sie wydarzyło? o tym wiedzą tylko one... żegnaj Kochanie, będę tęsknić na zawsze...
  6. Coś w typie urazu Frędzka Pucka, powypadkowy lub po innym uderzeniu... Wielka szkoda, mam nadzieję że jest szczęśliwa razem z moim Hero...
  7. Sytuacja wygląda tak, że facet myśląc chyba, że pociągniemy go na koszta na początku nie chciał jej leczyć, co moim zdaniem było głupie bo po co ją zabierał do siebie skoro ja znalazł i jej nie chciał zatrzymać. No i udało nam się go namówić w sobotę, żeby ją nam przywiózł, miała zostać zoperowana, a potem znalazłybyśmy jej nowy dom i byłoby po wszystkim. Niestety, tak jak się obawiałysmy sunia byla w tak złym stanie, że za długo zwlekano z podjeciem decyzji i zmarła dziś o 9 rano, a operacja miała się odbyć po 12... Moim zdaniem nieodpowiedzialność i głupota działania tego mężczyzny nie zna granic...
  8. Niestety suka padła... Dlatego też ze smutkiem zamykam wątek...
  9. Już jestem w stałym kontakcie z Pipi, dziękuję za namiary :) Już mi się udało też zaradzić usterkom technicznym :)) jutro chcę sie zapisać do TOZu, mam nadzieję, że dzięki temu będę mogła więcej :) A w sprawie Pucka, ma się świetnie i postanowił, że moje łózko to teraz jego łóżko i tak jak zeszłej nocy chodził za mna wszędzie tak teraz niedawno wróciliśmy z wieczornego spaceru i wpadł swoim mokrym ciałkiem na moje łóżko i sobie leży :) tak wiec myślę że mu dobrze :) Nawyki jedzeniowe widze, że mu się nie zmieniły. Wątróbka i parówki - tak, konserwa z łopatką i puszka pieskiego jedzonka - nie, sucha karma - zcasami i zależy jaki kształt hehe :))
  10. Ojej a dlaczego? Bo to jest najbliższa lecznica i tam zawsze chodziłam z Herem i Frędzlem i nigdy nic złego się nie stało, a od niedawna moja znajoma tam pracuje więc jestem na bieżącą ze sprawami, które wymagają natychmiastowej interwencji, jak ta z owczarkiem. A co złego Ci się tam przydarzyło?? Powiem szczerze, że nie wiem o tej chorobie nic prócz tego, że wymaga natychmiastowej operacji i nie jest z nią dobrze. Szczegółów mam nadzieję dowiem się jutro,
  11. Albo w lecznicy na troszkę zostanie albo któraś z weterynarek ją weźmie do siebie, ale to rozwiązanie na naprawde krótki okres czasu ..
  12. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/179001-Sunia-owczarek-szuka-domu"]www.dogomania.pl/threads/179001-Sunia-owczarek-szuka-domu[/URL] Oto link do tego wątku. Coś mi się z komputerem wczoraj stało i założyły się niechcący 4 takie same wątki, czy ktoś ie jak to usunąć?? Ja też się bardzo cieszę, że tu jestemi także cieszę się, że jest tu także wielu takich dobrych ludzi jak Wy :)
  13. Troszkę ciężko będzie ze zdjeciami bo nie mamy jej w lecznicy tylko ten facet, który znalazł ją w lesie ją ma i nie chce jej leczyć. To troszkę skomplikowane... Szczegółów tak naprawdę dowiem sie w poniedziałek, zajdę tam rano, może uda mi się sunię zobaczyć i zrobić jej chociaż jedno zdjecie. Natomiast wiem, że ten facet jej nie chce na dłuższą metę i jak wyzdrowieje znowu trafi na bruk i stąd ten apel. Trochę to dziwna sytuacja... Póki co trzymajmy za nią kciuki!
  14. [COLOR=black][B]Szukamy domu dla suni owczarka niemieckiego!! Ma 5lat i jest cudownym pieskiem, ale spotkało ją wielkie nieszczęście. Została znaleziona w lesie i jest bardzo chora. W poniedziałek odbędzie sie jej operacja w lecznicy na ul. Sienkiewicza i nie mamy pewności czy się powiedzie, choć jesteśmy pełni nadzieji. Dlatego też szukamy dobrej duszy, która by przygarnęła sunię po tym jak dojdzie do siebie, a jeżeli tak się stanie, gwarantujemy przyjaźń i miłość do końca zycia. Przez taki gest nie zmienimy całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego pieska. [/B] [/COLOR]
  15. Chciałabym podziękować wszystkim, a szczególnie Pani, która przygarnęła Frędzla Pucusia i uratowała mu życie. Dziękuje w imieniu swoim, moich Rodziców i Dziadków. Powiem szczerze, że ta historia zmieniła coś we mnie i w tym jak patrzę na świat. Podziwiam wszystkich Was za to ile zrobiliście i ile jeszcze zrobicie dla naszych zwierzaków. Dlatego też ja również staram się pomóc. Nie wiem kiedy uda nam sie namówić dziadka na drugiego psa, bo to naprawdę długi proces tzw. "małych kroczków", ale póki co chcemy pomoc w każdy inny sposób. Może nie mamy za wiele pieniedzy, ale za to mamy całe mnóstwo pomysłów. Póki co szukamy domu dla pewnej suczki owczarka niemieckiego, założyłam o Niej nowy temat. Bazarki to też świetny pomysł i oczywiście zbiorę sie w sobie, zrobie porządki i zacznę zarabiać na nasze psiaki :) A co do Frędzelka Pucka ma się świetnie, właśnie leży koło mnie na kocyku i wszystkie Was serdecznie pozdrawia i całuje. Oczywiście też tęskni bo jest za kim :)
×
×
  • Create New...