Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. ale czip przed nim :diabloti:
  2. oj gdzies przeoczylam. no to zaczyna, rozsylac :) albo poczekam az dodacie szczegoly, tzn potrzeby finansowe malej...mysle, ze powinny byc glownym tematem na jej stronie :)
  3. wow, moj skromny datek przy tych potrzebach to kropla w morzu :( biedna Tinusia. moze znajdzie sie jakis sponsor... czy mozecie zrobic jakas strone o niej, na przyklad na FB, zeby mozna bylo rozsylac z prosba o sponsoring do ludzi, ktorzy prowadza firmy... no nie wiem, tak mi przyszlo na mysl. bo jak sie wysle watek na dogo, to taki ktos, potencjalny sponsor czy biznesmen nie bedzie czytal tyle stron... :/ jesli wydaje sie Wam to niedorzeczne, to przepraszam, ale to jest jedyny moj pomysl na to, skad wziac okolo 2000zl. zbierajac tu po 10zl szybuo kwoty nie uzbieramy.
  4. hahaha ! Dyziolek jeszcze ma w sobie sporo z mlodzieniaszka:evil_lol:
  5. piekny jest ten Wasz Lucus, calusienki czarny jak diabelek :)
  6. sliczna jest bo jedna jej polowa jest jakby z innego (bialego) kota, a druga z innego (tygrysa). Z kotami w tym wieku nie trzeba nic umiec :) koty to zwierzeta bezobslugowe :)
  7. zagladam do Czarusia... i ja zaznaczylam, ze "wezme udzial" na FB :) Agnieszka Zab...
  8. juz po 20:00, co u malutkiej...? ja tez poprosze nr konta.
  9. biedulka, wyslalam ja dwom domkom chetnym na Mikiego i Koke, ale tez cisza.
  10. ale smiesznie ubarwoiny kociak :) mialam dzis zapytanie o mala kotke, wysle jej kondydature :)
  11. Dzis bylysmy znow u psow. Oris mysli, ze [U]to nie jest parwo[/U] bo pies jest zbyt wesoly jak na ta chorobe. Bardzo sie cieszyl, ze przyszlysmy. Nie wiem dlaczego Oris uwaza, ze to nie jest doberman, ale mniejsza o to:evil_lol: Pies jest bardzo chudy, wystaja mu kosci, ale sie cieszy i przysmaki, ktore mu przynioslam chetnie zjadal. Kupa lezala obok, byla brzydka, ciemna i rzadka, ale nie zauwazylysmy sladow krwi. Na szczescie sprawdzalam w ksiazeczkach, ze wszystkie nasze stale psy sa szczepione przeciw wirusowkom, wiec powinny byc uodpornione. Na temat choroby tego psa mamy wiele teorii: - moze to byc faktycznie zapalenie jelit, - moze to byc jakis wirus, - moze to byc jakis robal (tegoryjec czy inne cholerstwo) - moze to byc tez wrazliwe jelito Bedziemy obserwowac. Spanielek ma wredny charakter, chcial gryzc :) Nowy, bialy psiak jest przeslodki. U reszty psow bez zmian.
  12. nie sadze, dwa dni temu nadal nie mial.
  13. Dzis Charlotte zglosila, ze powoli konczy sie jej zarcie... :/ prosimy o datki na Fuksa, bo ja oglosze bankructwo za moment :/
  14. pratel. pamietam bo widzialam.
  15. Teraz to juz wogole nie wydaje mi sie zeby to bylo parwo. On nie chodzi "zgiety", jest coraz chudszy, nie chce jesc, nie smierdzi, dalam mu dzis kosc do gryzienia i sie ucieszyl i poszedl do budy ja "rąbać". Wetka mowi, ze robi brzydkie kupy, z krwia. Mowi tez, ze ostatnio byl osowialy, nie wychodzil z budy, ale sie poprawil po lekach na zapalenie przewodu pokarmowego, choc chudy jest nadal i kupy ma nadal brzydkie. Ja stalam dzis nad cialkiem tego martwego psa i tez nie smierdzial (choc minely dwa dni). Byl baaardzo chudy. Byly naokolo plamki krwi. Jutro jade tam znow z Oris o 9:30.
  16. Kara jaki duzy drugi pies? pytasz o tego co jest chory? ten jest chory: [URL=http://img151.imageshack.us/i/dsc03911b.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4962/dsc03911b.jpg[/IMG][/URL]
  17. kurde dziewczyny, czytam to wszystko i wiem, ze nic nie wiem. pies nie byl osowialy, nie byl apatyczny, byla bardzo wesoly i mega przymilny :( w piatek go przenosili, wetka mowi, ze sie z nim bawili i nie zauwazyli niczego podejrzanego, w nocy w niedziele zmarl. ja widzialam, ze schudl. z reszta widzialam dzis jego cialko, bardzo chude. ostatnio jak bylam u niego wydawalo mi sie, ze jakis ma niedowlad lekki konczyn tylnych, tak jak pies ktory sie przeciaga. nie potrafilam jednak nic wiecej stwierdzic bo pies wisial na kratach jak mnie widzial i nie chcial sie przejsc, zademonstrowac jak chodzi. rozmawialam z nasza wetka, zadzwonila i zasugerowalam jej parwo. ona mowi, ze nie wyklucza, ale ze to wedlug niej malo prawdopodobne, bo pies byl 2 tyg na kwarantannie i ze gdyby przyszedl z parwo to by sie to wczesniej rozwinelo, a u nas raczej sie nie zarazil bo nie bylo od kogo. nie wykluczyla jednak w 100%. no i zastanawia choroba drugiego psa, sasiada z boksu obok, wychudl, krew w kale... nawet jesli to parwo to co dalej? jak to zatrzymac skoro to sie tak roznosi? przestac przyjmowac nowe psy? wysterylizowac boksy i psy? wydaje sie to byc nierealne.
  18. hmmm...ale on byl ponoc w piatek bardzo wesoly i zwawy bo go przenoszono z kwarantanny do boksow zwyklych, ani wetka, ani kierownik nie zauwazyli zadnych niepokojnacych objawow, a w niedziele zmarl ... :/ nic z tego nie rozumiem. p.s. kurcze, juz wiem o ktorego szczeniaka chodzi... o ja pierdziele, piekny byl [']
  19. ja troche nie na temat, ale chcialam spytac, czy jesli udawalyscie wlasciciela, nie kazali Wam placic? dzis bylam swiadkiem rozmowy w moim schronie w Dopiewie, jak facet dzwonil i szukal swojego psa, a kierownik mu powiedzial, ze jesli to jego pies to moze go wziac, ale weterynarz musi wydac zgode na wydanie go z kwaranatnny i musi zaplacic 100zl za odlapanie, 100zl za wizyte wet i 7zl za kazdy dzien pobytu:crazyeye: gosciu zwatpil i nie przyjechal. czy to normalne czy tylko tak u nas?
  20. dzieki :) nie wiedzialam. tak jak pisala, malo wiem o tej chorobie, nigdy nie mialam stycznosci. Ania zadzwonila do mnie przed chwila i ja zasugerowala i spanikowalam :) to jaka jest procedura jesli w schronisku jest parwo? i jak to zdiagnozowac?
  21. Czy ja powinnam to zasugerowac naszej wetce? Jesli to parwo, to co robic? Dzis przyjedzie nowy pies do przytuliska, wiem, bo pewna Pani dzwonila do mnie, ze sie blaka mix wilczurki i poradzilam jej by trafil do nas... boze.
  22. Nie wiem. Ania z Poznania mowi, ze pewnie tak. Choc teraz przypomniam sobie, ze wetka mowila, ze kupy mial normalne. U nas nigdy w schronie nie bylo parwowirozy, ja malo o tym wiem. Teraz sie boje, ze zaraze swoje koty, ale z drugiej strony ja tego psa glaskalam kilka razy, a potem szlam do domu i koty sa ok. Oglona zalamka.
  23. To prawda, ale nie ma co zniechecac osob potencjalnie zainteresowanych brakiem namiarow :) A komu domek wydaje psa, to juz musi sam sprawdzic dokladnie.
  24. Martwie sie o inne psy, na przyklad o tego dobremanowatego z kwarantanny. Ewidentnie cos mu dolega, jest chudy jak wior. Wetka zdiagnozowala zaplanie przewodu pokarmowego, mial brzydkie kupy z elementami krwi. Bardzo chcialabym go wyciagnac, zeby nie zmarl jak ten wyzej ... tylko gdzie i za co... Sunia strozujaca ma rane na nosie. A u unas zadnego zaplecza weterynaryjnego, Wetka ma zakontraktowane tylko przyjezdzanie i szczepienie i odrobaczanie. Moze leczyc to, co da sie wyleczyc na miejscu w boksie bo nie ma w przytulisku zadnego zaplecza, gabinetu.
  25. Co wiecej, mamy nowego psa. Maly terierek, sliczny, bialy, o bardzo dlugim pyszczku. Wetka go rozpoznala bo go leczyla u pewnej Pani, pojechala do niej, a ta orzekla, ze psa juz nie chca i ze wezwala straz gminna zeby go zabrali do schronu. pies nie uzywa tylnej prawej nogi, mial kiedys zlamana. Bardzo sympatyczny, wesoly, dalam mu pileczke, to pobiegl po nia i mi przyniosl, zebym mu rzucala. Nie mam slow na gatunek ludzki. [URL=http://img543.imageshack.us/i/dsc04288v.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/317/dsc04288v.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...