-
Posts
13536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brzośka
-
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
brzośka replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
wspaniałe wieści! co prawda nowi własciciele będą kochać i niewidzącego Puchatka, ale jesli można go wyleczyć to na pewno trzeba spróbować teraz trzeba będzie zacząć szukać domku dla drugiego maluszka :) -
Po 8latach straciła dom! Teraz ma najcudowniejszy DS!
brzośka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
w górę Szakirko, niech cię domek wypatrzy :) -
Sanda, ma m rodzinke i jestem wdzieczna cioteczkom i Fundacji:)
brzośka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
chcecie nowe wieści o Sandzie? na pewno chcecie, już wrzucam :) [I]"Po wielkich emocjach związanych z nowym domem zaczęło się normalne życie, szara codzienność. Sanda uczy się naprawdę szybko. „Zostań”, „leżeć”, „siad” itd już opanowane. Na spacerach, na 15-to metrowej lince, przybiega na zawołanie natychmiast. Wolno biegać jeszcze oczywiście nie może, najpierw należy się lepiej poznać, a szczególnie reakcje Sandy na zwierzynę, czy da się przy zwierzynie odwoływać itp. Na razie wygląda to obiecująco. Sanda zaczyna się trochę wczuwać w obowiązki psa w domu; jeśli ktoś wejdzie do domu z nienacka, bez zaproszenia, a Sanda jest sama, zaczyna burczeć. Jeśli Uwe lub Christina są w pobliżu i gości zaproszą, nie ma najmniejszego problemu. Osobiście uważam, że beze mnie nikt do mojego domu nie powinien wchodzić, dlatego jest to dla mnie OK. Sanda pozostawiona sama w ogrodzie (próba: Uwe w pracy, Christina wychodzi na godzinę np. na zakupy) zaczyna sobie szukać zajęcia. A te oznaczają demolkę... Rabaty już nie istnieją, trawnik to krajobraz księżycowy [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/sign0007.gif[/IMG] . Hihi... przecież dziewczę musi coś robić [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/woodcutter.gif[/IMG] Niestety, zabawek nie zna. Piszcząca kaczuszka jest interesująca, zajmuje się już nią z własnej inicjatywy. Natomiast wszystkie inne zabawki to powietrze. Sunia przestaje powoli kurczowo trzymać się Uwe i Christiny. Początkowo noce spędzała wyłącznie przy ich łóżku, teraz zaczyna coraz częściej robić użytek z własnego koszyczka. Po dziesięciu dniach Sanda już wie, że jeśli ktoś do drzwi zadzwoni a ludzie są w pobliżu, nie wolno biec na wariata do drzwi. Od tego są ludzie. Obojętne, kto wchodzi, siada ona i czeka spokojnie na „uwolnienie” i zezwolenie przywitania. Po dziesięciu dniach... ufff... nieźle, co? [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/smiley.gif[/IMG] Do rodziców Christiny ma stosunek obojętny, trochę na dystans. Ci rodzice sami mieli kiedyś owczarki, więc obyci są. Niemniej Sanda ma zwyczaje im nieznane [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/police.gif[/IMG] Na przykład jest to baba-gaduła. Jak ich widzi, zaczyna im mruczeć, brzęczeć i ciągle coś opowiadać. Co się przez cały dzień działo i wszystkie ploteczki z ogrodu. Mama Christiny definiuje to jako warczenie i dlatego jest też trochę na dystans. Sanda definitywnie „opowiada” i próbuje komunikować, więc z czasem sprawa się z pewnością wyjaśni. Kolejnośc w domu jest jednoznaczna: 1.Uwe, który otrzymuje wszystkie pieszczoty i całą uwagę Sandy, jeśli jest w pobliżu. [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/love0031.gif[/IMG] [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/love0031.gif[/IMG] 2.Christina, przy której Sanda zachowuje się dokładnie tak samo, jeśli Uwe akurat nie ma. [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/love0031.gif[/IMG] 3. a potem nie ma już nikogo i nic, można być przyjazną i tolerować ale to wszystko. Żeby było jasne – Sanda słucha Christiny na słowo, bez mrugnięcia okiem, tak samo jak Uwe. Ale kochać pierwszego trzeba faceta, dopiero potem jego żonę [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/cool.gif[/IMG] "[/I] -
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
brzośka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
hej, co jest?? nikt się nadal nie zgłasza po suczkę?? niemożliwe! -
Po 8latach straciła dom! Teraz ma najcudowniejszy DS!
brzośka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
odwiedzam dziewczynkę wieczorem :) -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
brzośka replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
odwiedzam maluszki dwa :) -
Kamusia zamieszkała w swoim wymarzonym domku w Krakowie!!!!!
brzośka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
cześć dziewczynko :) -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
właśnie odkryłam ten wątek i sobie zapisuję :) może kiedyś będę mogła w czymś pomóc -
Spójrzcie na ta mordkę, czy te oczka mogą kłamać !? Rico MA DOM!!!:)
brzośka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
piękna, błyszcząca sierść! i to spojrzenie na pierwszym zdjęciu :razz: -
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
brzośka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
posłałam Kajusi troszkę grosika niewiele, ale na razie nie moge więcej :shake: -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
brzośka replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
oj, jakby się udało to wspaniale by bylo :loveu: -
Kamusia zamieszkała w swoim wymarzonym domku w Krakowie!!!!!
brzośka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
podnoszę dziewczynkę niedzielnie :) -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
brzośka replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
super, że Iljova już zrobiła FB :multi: oczywiście udostępnione dobrze będzie Maluszku :) -
[P-ce] Puchatek-niewidomy szczeniak. Ma swój własny domek :)
brzośka replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
przecudne oba :loveu: co za bydło je wywaliło :angryy: na razie nie mogę niestety pomóc :shake: jak możecie/umiecie to wrzućcie psiaczki na FB, zauważyłam że są tam ludziska nie tak "zapsione" jak tu i często mają większą możliwość sypnąć grosikiem ;) -
Sanda, ma m rodzinke i jestem wdzieczna cioteczkom i Fundacji:)
brzośka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[B]Nowe wieści:[/B] [I]"Trochę zebrane informacje o Sandzie z kilku ostatnich dni. Sanda została dwa razy "wyprana", pies zmienił kolor i sierść błyszczy [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/laugh.gif[/IMG] Wszystkie kolory są jednoznaczne, brak szarości. No już nie mówiąc o zdecydowanym przyroście pozytywnych wrażeń zapachowych [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/police.gif[/IMG] Sanda nie umie zostawać sama, więc przechodzi crash-kurs w tym kierunku. Bestia cwana i pojętna, więc jak pańcia powie, malutka sunia i dzielna myszka robi, co każą. Ostatnio została na parę minut sama w ogrodzie. Ojciec Christiny przyszedł się zapytać, co to za huki w ogrodzie. Sanda zdążyła wykopać gigantyczny dół, poodsuwała takie same głazy i czort jeszcze wie co. Cóż, nikt nie obiecywał, że dziewczę z natury niewinne [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/laugh.gif[/IMG] [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/laugh.gif[/IMG] [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/laugh.gif[/IMG] ... Chyba szukała jakiejś nornicy lub kreta. Aktualnie jest budowane dodatkowe ogrodzenie w typie Akita-proof. Podział ról w domu jest jednoznaczny. Uwe jest od kochania i uwodzenia. Christina natomiast wychowuje Sandę. A że Uwe przy okazji oberwie, to już (nie)zamierzony przypadek [IMG]http://www.awp.akita-world.de/Smileys/akyhne/grin.gif[/IMG] . Łóżko, kanapa i kuchnia są Sandzie doskonale znane i wypróbowane. Pech dla małej czarownicy - absolutny zakaz. Trudno, jak nie zadziałasz od razu, masz wieczny problem! A dzisiejsze ciasto w piekarniku tak ślicznie paaachniaaaaałoooo... Ostatnio Sanda odwiedziła brata Christiny. A tam pies. Pies jak się patrzy, ogrom. Przez parę godzin było wariactwo w ogrodzie, stół, krzesła i (co gorsza!) butelki z napojami ze stołu tylko fruwały. Chyba nasze dziewczę znalazło odpowiedniego kompana do demolki. A czy dziewczęciu źle czy dobrze? Hmmm... oceńcie sami. "Poszeptywania" z Uwe, jak Christinę jakoś wykolegować [IMG]http://www.akita-welt.de/dodatki/AwP/sanda/sanda_1.jpg[/IMG] Jeśli to nie próba odbicia faceta, to ja już nie wiem co... [IMG]http://www.akita-welt.de/dodatki/AwP/sanda/sanda_2.jpg[/IMG] A tu pańcia fotografuje, więc robimy na "kumpelsko" [IMG]http://www.akita-welt.de/dodatki/AwP/sanda/sanda_3.jpg[/IMG] Sanda jest cwana jak lis, pojętna i potrafi kochać. Również doskonale wie, co jej wolno a co nie. Ta cwana mysz osiągnła swój port docelowy, w którym mnóstwa się nauczy i w którym będzie jej dobrze. Christina i Uwe są niezwykle czynni sportowo, ruchu dziewczęciu nie będzie brakowało. I szybko nauczy się biegać bez smyczy." [/I]