snorkel
Members-
Posts
48 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by snorkel
-
[quote name='andzia69']Snorkel...sunia nie uciekła z transportu...sunia nie chciała wejsć po schodach do lecznicy, tz Todo ją podniósł, zeby ją zanieść i w tym momencie zaczęła się tak wyrywać, że panu została w ręce smycz z obrożą:-( Byliśmy tam prawie w 10 osób, 2 psy na wabia, nic...ona nie podejdzie do człowieka ...są różne psy, różne łapałam...ale są psy, które powiedzmy trzymają odległość 2-3 m i jak się przekroczy tą granicę to zwiewają...u niej ta granica to min. 20 m....nie ma szans nawet, by rzucić jej żarcie - bo na bank w tym momencie zwieje...w sumie to nei mam pomysłu...pan ochroniarz hotelu - na teren który sunia wbiegała chyba ze 3 razy, mówił, ze ona szybka jak persching:-(:-(:-( bardzo zal mi Todo:-( bardzo płakała, ze to przez nią itd...ech:-(:-(:-( podczas, gdy my biegaliśmy za sunią małe suczynki w samochodzie spały w najlepsze i nawet głowy nie podnosiły:)[/QUOTE] Dokładnie mi chodziło o to by zanim pies znajdzie się w pomieszczeniu miał obrożę a dodatkowo pętlę lub obrożę zaciskową , widzę że tutaj dokładnie muszę pisać o co mi chodzi bo zaraz zostanę zwyrodnialcem. Sam kiedyś popełniłem ten błąd i chciałem psa wsadzić do samochodu który miał tylko obrożę i skończyło się tak jak w tym przypadku
-
[quote name='wilczka']ja sie nie lape w cenniku slomy,ale obok schronu jest stadnina,moze z nimi pogadac i odkupic troche,moznaby bylo na biezaco nosic i nie byloby problemu z przetrzymywaniem na zime snopkow.a co do szmat kocy itd to mysle ze mozna i slome i szmaty bo szmate zbierzesz w calosci co 3,4 dni ze wszystkich boksow polejesz ropa i spalisz wszystko,a jak sie kupi na ciuchach to to sa smieszne koszty a zawsze milej spac w kocyku niz na slomie[/QUOTE] O i to jest świetny pomysł.Dodatkowo można będzie zaoszczędzić na telefonach,bo organizacje będą mogły wykorzystywać powstały dym do komunikacji między sobą tak jak to robili Apacze .
-
[quote name='rescal']moze kurierem przeslac? choc to pewnie strasznie drogo bedzie, bo duze gabaryty Asior, a dlaczego mylisz ze strzal z palmera nie jest dobrym pomyslem? to nie jest tak, ze ustrzelone zwierze natychmiast zasypia? tylko z filmow to znam, wiec pewnie nie do konca prawda[/QUOTE] Nie ma to jak w nocy do czarnego psa wypalić z palmera.emmmmmmmmm błagam trochę rozumowania na trzeźwo. Po pierwsze pies w szoku więć różnie reagować będzie na dawkę -czytaj , nie wiadomo ile środka podać by mu nie zaszkodzić po drugie strzelanie w nocy hmmmmm snajper by się przydał po trzecie zanim środek zacznie działać pies ucieknie-w nocy jest bardzo zimno pies nie w najlepszej kondycji-czytaj , jak go się nie znajdzie może paść z wyziębienia. po czwarte , piąte i szóste ----------wujek google A i jeszcze jedno jak już piszesz o kosztach to za jeden strzał opłacisz dziesięć takich przesyłek
-
[quote name='eneda']Mógłby ktoś pomóc ?? Ja spałam dziś 2 godziny i większość dnia spędziłam w schronie, przed chwilą wróciłam i nie zasnę z taką wiadomości............. Sedalin ciężko jej będzie podać, nei chcę nic jeść w stresie [nawet w schronie nie dała sie przekupic]. Wysunęła się z obroży [a miała naprawdę ciasno, specjalnie jej zrobiliśmy dziurkę ] POMOCY, TAKA SZANSA DLA TAK WYCOFANEJ, SKRZYWDZONEJ SUNI, NIKT BY SIĘ NIE PODJĄŁ SOCJALIZACJI, A TYMCZASEM...............[/QUOTE] Tak na przyszłość to psa do transportu pakuje się na pętli a dziurkę to sobie można zrobić w pasku do spódnicy :angryy:
-
[quote name='eve-w']snorkel a może nam się przedstawisz? Wpadłeś tu na wątek i siejesz zamęt podburzając towarzystwo. Kim Ty właściwie jesteś i kogo masz w rodzinie? ps. jak się włącza IGNOR? bo podobno jest taka funkcja, którą proponuję żebyśmy wszyscy w tej chwili włączyli ;)[/QUOTE] Czytam ten wątek od początku , zapierdzielałem ponad 300km by zabrać psa i kota bo bo w schronisku działo się źle , więc mam chyba prawo do swojej opinii na w/w temat.
-
[quote name='Pies Wolny'] Gratuluję zwłaszcza, że dalej będzie bardzo ciężko, ale to już wiecie, specjalnie gratuluję za choćby spisanie tego protokołu ustaleń. Dobrze,że jest protokół, a nie jednostronna notatka dla Tadka. No cóż, cieszę się także, że poszedł w p ..... cały misterny plan. Czy w materiale faktów TVN brakło mi jakiegoś słowa - NIE , NIE BRAKŁO. Czy to znaczy, że wszystkie obietnice będą zrealizowane - nie wiadomo. Na koniec czy trzeba było schronisko zamykać - ZUPEŁNIE NIE. Wyszło na to, że to nie : a [B]przerwa technologiczna[/B]. W sprawach architektoniczno-budowlanych i obowiązującym prawie budowlanym nic się nie zmienia. Więc dalej trzeba być ostrożnym, pozostaje dalej sto i jedna sprawa do wyjaśnienia w tej kwestii.[/QUOTE] Panie Pies Wolny najpierw takim jak ja wmawiasz że nie będzie schroniska bo temat nieodwracalny , następnie czytam że była tam Arka oczywiście później się wycofujesz ze swoich słów więc pytam jaka jest Twoja wiarygodność??????? Zaczynam się zastanawiać jaki masz interes by nas którzy pomagają ot tak wprowadzasz w błąd.
-
[quote name='Pies Wolny']Przecież już wiem, że Arka nie brała w tym udziału fizycznie. Nawet sam zdementowałem. Nie wiadomo tylko skąd urzędnik znał nazwę tej fundacji. Strzelam : - Arka była tam duchowo :evil_lol: ??? :crazyeye: :shake:, - a może ktoś się przedstawił jako Arka - to ma sens - więcej nas :roll:, - a może w rozmowie ktoś się powołał na Arkę - to też ma sens :roll: To , że Arka odcina się od "jakichkolwiek" organizacji, w tym Emira rozumiem. Nie jestem przeciw, lubię Arkę.[/QUOTE] ale żenada
-
Sumując pismo podpisał wice , i zaznaczył że przekaże schronisko (czyli coś co nie istnieje) .Dlatego moje pytanie co będzie z tym pismem po wyborach jak się władza nie zmieni. Prezydent czyli osoba decyzyjna powie że nic nie podpisywał a wice powie że nie wiedział że schronisko zostało zamknięte . Coś mi tu trąci amatorką . Jak dla mnie to przemyślane działanie władz by było cicho przed wyborami
-
Jednego nie rozumiem.Było bicie piany i linczowanie jednej z fundacji że nie ma schroniska bo zamknięte , zaorane, nie powstanie nowe . A tu się okazuje że jest schronisko.I ani przepraszam ot nic tylko apel o pomoc. Albo ja jestem za głupi aby to pojąć albo po prostu było to pisanie dla pisania (czytaj parcie na szkło i poklask) Nie wiem nie znam się ale skoro niektórzy opisujący tutaj sytuację z zamknięciem schroniska , wmawiali nam że nic nie można już zrobić a tu nagle okazuje się że się mylili to co ja mam myśleć?
-
Tak sobie czytam ten onet i trafia mnie nie powiem co.Nic tylko sami krzykacze , najlepiej siedzieć w domu i klikać a to Ci źle zrobili a to Tamci Do Tych co się tak czepiają że zrobili manifę a były juz jakieś wcześniejsze ustalenia, co Wy myślicie że jak pomachacie proporczykami na ulicy to coś zmienicie?? O sytuacji w tym schronie było wiadomo już od kilku lat i co zrobił ktoś coś konkretnego???? Zaraz ktoś napisze że były petycje i takie tam ,więc od razu odpowiem zamiast marnować papier i przyczyniać się do wyrębu lasów trzeba było wyjść z ciepłego domku i zacząć konkretnie działać. Za każdym razem jak ktoś zaczyna skutecznie działaś jakaś grupa tu robi dym.
-
no dobrze a dom DS co znalazła kahoona??????
-
Paranoja są domy nie ma szczeniaków.A tyle było wczoraj o to awantury , kahoona znalazła nie dT a DS i brak osoby co prosiła o pomoc.