-
Posts
10678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by wegielkowa
-
Jak tylko znajdziemy DT dla tej biednej suni (prawdopodobnie zerwnane ścięgna) to zabierzemy ją z tego koszmaru: [IMG]http://i49.tinypic.com/15z1bns.jpg[/IMG] od postu 13506 na "alarmie" [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/182450-ALARM-KIELCE-prosimy-o-1-dla-naszych-psów-aktualizacja-i-info-str-1/page545[/url]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Kogo mam bić z umieszczenie tego sformułowanie "niejorki" w ogłoszeniu:mad:? Normalnie mnie zatkało , jak zapytałam o jakie psiaki chodzi , a kobita mi odpowiada,że o "niejorki":diabloti:. Ludzie, przeceiz jak wygłupiamy sie na dogo nie trzeba tych wygłupów przenosic dalej. Oczywiścei kobita i tak była beznadziejna, ale ja wyglądam na jakąś kretynkę z takim ogłoszeniem:diabloti:.[/QUOTE] Jeessu, ale się uśmiałam:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Oplułam monitor:evil_lol:. Erka Ty tak na poważnie, czy sobie jaja robisz? I dlaczego uważasz, że wyglądasz na kretynkę:crazyeye: przed beznadziejną babą:evil_lol::evil_lol:? Wrzuć na luz, ja nic nie wiem, ale uważam, że to świetny pomysł z tymi niejorkami ( czy mogę mieć własne zdanie?)..... Jeezu, nie mogę, kwiczę normalnie, wreszcie coś wesołego, siadam zmęczona, wykończona a tu erka :crazyeye: mnie rozśmiesza:evil_lol:. Dziękuję Ci OMO:evil_lol: To było piękne:evil_lol::evil_lol: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
erka, te szczeniaki to pod "jorki" pójdą, nie? Jest jakiś DS na yorki? skopiowałam pollypolly, erosław, mamy coś? Moze Brwinów, czy cóś? [I]W niedzielę 26.08 będzie możliwy transport autem do Warszawy, po południu, tak wstępnie informuję, potwierdzę niedługo. Jutro raniutko jadę w stronę Łodzi, autem (nie swoim), więc musiałabym zapytać o zgodę. Paulina, tel. 607-925-478. [/I] -
[quote name='mag.da']Bez Kajtola, to już nie to samo :shake: ;) Przyjechał dokładnie w Sylwestra i zabalował przez 7 mies. :evil_lol:[/QUOTE] Magda, ile psów było w czasie balangi Kajtolla? Brunio, Terik,Sabcia, Ramzes, Szarka, Santa, Irga, Nera, Tasza, Aisza,Filip, Marianka, Marianki szczeniorki, 2szt, Astra, Rozi, Nocka2, Locia, Frajda, Pychol, Salma, Nora, Foksia, Saba duża?, no i obecne Kuba, Misio, Bridż, Agat. Dobrze policzyłam?
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ang']Ewab, jak to zrobiłaś???[B] ja też tak chcę z kociakiem.[/B]..[/QUOTE] No przecież jesteś z kociakiem... Dobrze, że do Ciebie na dt trafił, bo Ty wolisz koty od psów:razz: Jak ma na imię? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No, a Nocka3 w nowym domku chciała zeżreć kłota, Więc nie wiadomo, czy będzie przyjaźń, czy Nocka3 wróci. A takie niewiniątko tu było... -
Ela, upieram sie przy budce. Elu, budkę napisałam, żeby zabezpieczyć linkami i doczepić najlepiej do krzaczorów. Żeby się nie zsunęła. Nawet jesli nie wykorzystasz budki w celu łapania, to budka może stanąć na "namiocikowym poletku" na górze. Nigdy nie zajmowałam się łapaniem psów, ale w zeszłym roku, po stosowaniu różnych sposobów, uważam, że budka styropianowa. My też nie zrobiłyśmy budki w celu złapania Sabci. [B]Miała być dla nie schronieniem przed deszczem i zimnymi nocami, bo jesień była tuż, tuż[/B]. I głupotę robiłysmy, że żarcia od razu nie wkładałysmy do budki. Jak zaczęłysmy wstawiać żarcie do budki tosunia przekonała się do budki. Było wiele pomysłów, wykopanie dołu i przykrycie kocem, siedzenie na sośnie i zrzucanie siatki na budkę i wiele innych. Poważnie! I wiele, wiele innych. Suka nie zraziła się do budki i jak uciekła z DT po raz drugi, została złapana między ruchliwą dwupasmówką, po kilku dniach na ten sam patent:)) Deszcz walący w budkę i suka, nie słysząca skradania się człowieka, bo styropian jest najlepszym wyciszaczem. Jestem wielką sceptyczką co do oswojenia suni. Sabcia i Amelka podchodziły z merdającymi ogonkami na ok.1m od nas przez 4 miesiące. Cieszyły się, pędziły i przed nami stawały na 1m. Sedalin nie działał w przypadku Sabci. Kilkakrotne została nafaszerowana i szła spać w niedostępne miejsce. Jeszcze mam pytanie- czy między betonem i brzegiem nie można wyrównać terenu kamieniami? jaka szerokość tego na czym kucasz? 30cm, 50cm? Uważam, że budka tak czy siak jest tam niezbędna, zrobienie jej zajmuje pół godziny.
-
Budka styropianowa zaglusza odgłosy z zewnatrz, zwłaszcza nie od wejścia:) Jak się człowiek skrada od tyłu budki, suka nie słyszy i dlatego zakochałam się w styropianie:) Sabcia dała się złapać dwukrotnie na to samo- deszcz siarczysty (głosno wali w budkę) i styropian - super izolator. W styropianie zawsze jest sucho, bo nie "ciągnie od ziemi". My nie zastosowałysmy klatki pułapki, bo dopoki Sabcia nas widziała, nie weszła, a nie mogłysmy zostawić klatki, bo zapewne ktoś by ukradł.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Dobra Incia.:loveu: To nie jest głupi pomysł.;) Co z Nocka 3 chciałam zapytac??[/QUOTE] Dojechała, wystraszona, ale ciekawa. Syn 7letni cały czas ją głaszcze. Jutro szczegóły Pani Beata zdradzi. Mam nadzieję, ze wszystko OK. -
[quote name='elik']Popatrz na zdjęcie powyżej :) Zrobiliśmy jej taki namiocik, ale ona i tak w nim nie przebywa. [B]Tylko jak ja jestem na górzre i ją zawołam, to przyjdzie, ale jak tylko zje[/B], wraca na dół nad samą rzekę.[/QUOTE] Dobrze mówisz! I o to chodzi, żeby szła [B]do jedzenia[/B]. Jak zarcie będzie w klatce pułapce powyżej to[B] pójdzie zjeść[/B], jak tylko odejdziesz sobie stamtąd:). kwestia dobrego zamocowania klatki pułapki na miejscu namiocikowym.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zadzwoń do ludzi ze Źródłowej. Może zgodzą sie tymczasować podobnego. Trzeba próbować, a nuż? -
[quote name='elik']Nie denerwuję się :) Liczę na jakiś trafiony pomysł, ale tu w tym terenie budka nie wypali. [B]W dzień ona do niej nie wejdzie, a nawet jeśli wejdzie, to człowiek nie ma szans na zaskoczenie jej w środku, a w nocy tym bardziej człowiek jest nieporadny w takim terenie.[/B] Ja nie odważyłam się dotąd zejść z góry nad brzeg rzeki. Jest zbyt stromo i niepewny grunt. W dodatku bujna roślinność znacznie utrudnia poruszanie się. To nie ścieżka w lesie, czy murawa. To stromy, gęsto porośnięty, niezbyt stabilny grunt. Sunia jest mała, waży około 8 kg, jej jest znacznie łatwiej przemykać pomiędzy roślinami. Popatrz jak to wygląda. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-M4dP6qcqPWA/UCvA-zc42BI/AAAAAAAAEw0/LNqk2LOzdmM/s640/Dora%2021.07.2012%20021.jpg[/IMG] [/CENTER] [B]To jest miejsce wydeptane przez nas żeby zrobić miejsce na "namiocik" pod którym zostawiam jej jedzenie.[/B] Zauważ jak gęsta jest roślinność.[/QUOTE] Właśnie myslałam o tym zdjęciu. W kilka osób być może trochę poszerzyłoby się wydeptane miejsce. Budka może mieć kształt namiocika. [B]Suka wejdzie do budki, jesli jedzenie będzie zostawiane tylko w budce. [/B]Nie będzie miała wyjścia. Dlatego teraz tak sobie dumam, że gdyby zrobić miejsce dla klatki pułapki (uklepać bardziej miejsce namiocikowe i linkami zaczepić ją dodatkowo do czegoś (?) powyżej) to nie ma cudów, do żarcia wlezie. Tylko dyżury trzeba zrobić wśród znajomych, bo jak nie wlezie w dzień to w nocy, kiedy ludzi nie ma, wejdzie po żarcie.
-
[quote name='elik']Odpada ponieważ zachodzi obawa, że mogłoby się osunąć - piaszczysty grunt. Jak pisałam wyżej poruszanie się człowieka po tym gruncie jest niebezpieczne i bardzo powolne z racji nachylenia terenu, niestabilności gruntu i licznych zarośli, traw, wijącej roślinności. Człowiek nie ma szans na złapanie w takim terenie małej, sprawnej, zwinnej suni. Dlatego pomyślałam o sedalinie i bacznej obserwacji przez kilka osób. Ni koniecznie musiałaby usnąć. Wystarczyłoby, żeby zwiotczały jej nieco mięśnie. Myślę, że wtedy szanse na jej złapanie byłyby znacznie większe.[/QUOTE] Może budkę złapać linkami od spodu i dodatkowo przyczepić do czegoś od góry, żeby była stabilna ( nie zsunęła się). Budka +sedalin + noc lub deszczowy dzień Elu, a to na czym stoisz jaką ma szerokość? bo myślę jeszcze o tym, żeby zewnętrzna część budki oparta była na tym betonie, a druga część w podkopie w tej ścianie piachu... cały czas kombinuję, nie denerwuj się.. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Jpekj8MWg5k/T_nwEqAtY-I/AAAAAAAAEe8/7JHKQ64z8w0/s640/PICT0019.JPG[/IMG]
-
Jeśli sunia przyzwyczaiłaby się do budki, myślę, że w nocy spałaby na pewno, bo nikt tam jej nie nawiedza. Styropian nieprawdopodobnie zagłusza dźwięki z zewnątrz. Może podkopać trochę to miejsce pod budkę? Myslę, ze budkę można dodatkowo złapać linkami od spodu i dodatkowo przyczepić do czegoś od góry, żeby była stabilna ( nie zsunęła się).
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Pies Wodny:loveu:. -
Myślę, ze[B] koniecznie musicie postawić budkę ze styropianu. [/B] Jedyny sposób na złapanie suni w tych warunkach. Mamy z Jolą następujący patent, sprawdzony w 100% przy łapaniu Sabci - dwukrotnej dzikiej uciekinierce:) Potrzebne: 4 płaty styropianu po 3zł, czarny stretch, taśma pakowa. Robimy pudło, sklejamy boki szerką taśmą, obwijamy grubszym stretchem (czarny, bo niewidoczny dla chołoty). Do budki włożyć kocyk i dobre jedzonko. 1.Przyzwyczajanie suni do spania w budce. 2.Czekamy na dzień deszczowy. 3.Suka śpiąc w budce w czsie deszczu nie słyszy kroków. 4.Skradamy się i zarzucamy koc na budkę.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wegielkowa replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, po co Savahna jedzie na urlop.