Jump to content
Dogomania

wegielkowa

Members
  • Posts

    10678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wegielkowa

  1. No ja tu padnę:crazyeye: Dziecinę upili:mad:
  2. Pijoki paskudne, tylko % w głowie. To jaka,pytam,jaka pamiątka z uroczystej wizyty PA przywieziona??
  3. Gdzie ja jestem??? Co za język? A gdzie Łoleczkowe zdjęcie w ramionach Bidżdżisów?
  4. [quote name='Ziutka']Co tu dużo gadać ? Zajebiście ! :loveu: Młatobłosko, Józefka jakTy mówisz????
  5. Elwira D.i Jej córa Mila dały super fanciory na Kielce. Korale, lampki oliwne, itp. Ewelina wróci z koncertu, to poproszę Ją o zrobienie ślicnego bazarku:)
  6. Dziękujemy bardzo za wpłaty na suki z Masłowa: [B]Agata P 20zł Linssi 50zł[/B] Awa już w ds, Milusia też, ale dzika Suzanka nie wiadomo,jak długo posiedzi.
  7. [quote name='Agata P']:roll: kurcze moje nie rasowe ale reszta się zgadza ................................nie wiem to do mnie ????[/QUOTE] Nie, nie do Ciebie.... Do Innej inaczej.
  8. [quote name='Jaaga']No co ty, jak bez wchodzenia do domu? Taka mala? Takich domów nie podawaj. To pewnie nie chodzi o tą sympatyczną panią, która dzwoniła z Twojego polecenia? Jesteśmy na jutro umówione. Nie lubię brać malutkich psów, bo już dawno stwierdziłam, że większość jest jakoś porąbana. Duży pies nigdy nie sprawia tyle problemów, co te malizny. Duże są zrównoważone i jakoś tak mądrzejsze. No i nie jazgoczą o wszystko :diabloti:. Też myślę, że tam nie można reszty absolutnie zostawić :shake: [SIZE=4][B]Tosia po długim spacerze dziś już zmienia się w kontakcie. daje się głaskać bez problemu, jesli tylko nie wyciąga się ręki od góry nad głową. Widocznie były też bite, bo obie tak panicznie boją się ręki nad głową. Koniecznie trzeba zabrać resztę, żeby tam się nie męczyły w głodzie. Dziś już daje się zapinać na smycz bez problemu, bo wie, że oznacza to spacer, a to dla niej największe szczęście. najchętniej tylko spacerowałaby. Jak dzieci biegaly, to chciała za nimi pobiec, czyli nie jest źle. Teraz śpi wymęczona i wreszcie nie drze dziuba. Recepta na ciszę: zmęczyć do upadłego :evil_lol:.[/B][/SIZE] Myślę, że jak ludzie będą dzwonić z ogłoszenia, to można polecać tą, która jeszcze jest do zabrania.[/QUOTE] [B]No i na to czekałyśmy, na takie wieści:smile:[/B], [B]jaaaaggo. [/B] Oczywiście, że Jolka,która jest z Tobą umówiona,to nie jest studentka z Krakowa,która chce małego psa jazgoczącego dla rodziców, do budy.
  9. Marzenka, daj mi tel do Ciebie. Dziś zadzwonił fajny dom w okolicy Wieliczki na Onka/ę.
  10. Dżaaago,nie strasz nas:crazyeye:, my tu już nieźle pos.....ne:oops: Powiem Ci, ze większość takich znajomych malizn drze ryjka i sika w domu. Mam koleżankę, z którą nie da się spokojnie porozmawiać na przykład,przez telefon, bo jej rasowe stadko maciupeństw drze ryjka i się "zagryza":cool1::diabloti:;) Przecież ta niezrównoważona psychicznie kobieta od Cziłek ma jeszcze stado tego bydła (7sztuk?), a jak rany, nie można pozwolić na to,by te gó...nka drące ryjki, były głodzone:placz:. Bardzo mi żal tych szkielecików. Podam Twój namiar studentce z Krk,która chce jazgotliwą maliznę dla rodziców gdzieś na Śląsku. Dom z ogródkiem i z budą dla małego psa. Bez kojca,bez łańcucha, z tego,co wywnioskowałam,to bez wchodzenia psa do domu. Lepszy taki dom niż utrzymywanie psa na tymczasie do końca życia.
  11. Oneczka kielecka dziś zabrana z tego okropnego miejsca do państwa,którzy dzwonili o Taszę. Zgodzili się wziąć ONeczkę na tymczas. Sunia rewelacja, więc może u nich zostanie. Pani z Opola jest zainteresowana aktywnym Onkiem. Pani mieszka w bloku.
  12. Renesansowa, dlaczego urwałaś głowę temu Misiu???
  13. Sunia Oneczka- po prostu baajjjka. Charakter Rudej, a może jeszcze fajniejsza. Po zębach dałabym jej 5lat. Cudowna, przekochana i gruba. Erka, pani z Opola dzwoniła do Ciebie o Onkę? Bo jest zainteresowana Onką... Dziś dzwoniła pani Zofia z Krakowa o Szarkę. Mieszka na 9tympiętrze,więc chyba dobrze,bo Szarka nie musiałaby schodzić po schodach. Magda, jak tam ze smyczą u Szarki? Lepiej? Pani Z jest zdecydowana.
  14. [quote name='emilia2280']Wiolethelm170 napisala ze sterylizowane - wszystkie suki i kotki? Sprawdz proszé.[/QUOTE] jak wysterylizowane wszystkie to dobrze:) Przynajmniej problem sterylizacji odpada, uf:)
  15. kadwaa [B]Jedziemy Warszawa-Nowy Targ-Warszawa 03.05[/B] [INDENT] Jedziemy Warszawa-Nowy Targ-Warszawa 03.05 Jakby ktoś miał jakieś cztery łapy do zabrania po drodze lub okolicy to zapraszam na PW lub 796 663 104 kadwa może zjechać z trasy do Chmielnika. Byłaby ok. 14-15tej. Magdo,możesz podrzucić Rudzika do Chmielnika? [/INDENT]
  16. Indianin Białe Pióro z łogunem do ziemi:)
  17. Nie jestem na FB. Napiszcie proszę, ile suk jest niewysterylizowanych u P.Krysi? Czy one są pod kontrolą, tzn. nie rozmnażają się tam, prawda? I mam to samo pytanie odnośnie kocic.
  18. Pilny dom dla ONki,ponieważ siedzi uwiązana. [FONT=Arial][SIZE=2]Witam! [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]to ta sunia owczarka niemieckiego ma pewnie gdzieś ok10 lat,zna podstawowe komendy,nie wykazuje agresji wobec obcych,zawsze merda ogonem,jest zadbana,ale ma chore ucho prawdopdobnie było w trakcie leczeni.Znaleziona została na ulicy wrzosowej pięć dni temu i tam na razie przebywa,ale jest uczepiona na metrowej smyczy bo nie ma warunków na nic lepszego,bardzo lgnie do człowieka.W tej chwili zainteresowali się nią żule i teściowa martwi się że ją gdzieś wyprowadzą.Do schroniska dzwoniłam i oni nic nie wiedzą o zgłoszeniu zagubienia,mieli dzwonić ale nie ma odzewu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pozdrawiam [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]agniesia [/SIZE][/FONT][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/72/obraz003qrk.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/4615/obraz010cn.jpg[/IMG]
  19. Przepraszam za offa, ale może dzięki Kamie,ta ONka z Kielc znajdzie dom. agniesia napisała: [FONT=Arial][SIZE=2]Witam! [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]to ta sunia owczarka niemieckiego ma pewnie gdzieś ok10 lat,zna podstawowe komendy,nie wykazuje agresji wobec obcych,zawsze merda ogonem,jest zadbana,ale ma chore ucho prawdopdobnie było w trakcie leczeni.Znaleziona została na ulicy wrzosowej pięć dni temu i tam na razie przebywa,ale jest uczepiona na metrowej smyczy bo nie ma warunków na nic lepszego,bardzo lgnie do człowieka.W tej chwili zainteresowali się nią żule i teściowa martwi się że ją gdzieś wyprowadzą.Do schroniska dzwoniłam i oni nic nie wiedzą o zgłoszeniu zagubienia,mieli dzwonić ale nie ma odzewu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pozdrawiam [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]agniesia [/SIZE][/FONT][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/72/obraz003qrk.jpg[/IMG][FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
  20. Proszę o kontakt osoby,która będzie wysyłała/dostarczała(?) dary z Warszawy. Dołożymy rzeczy:)
  21. Rudziu, jak będzie więcej chętnych to podaj,proszę namiar do DONki i do mnie. Wczoraj dzwoniła do mnie agniesia (u niej tymczasowałyśmy Nore z dziećmi) i powiedziała,że do jej teściowej w Kielcach 5 dni temu przybłąkała się rasowa ONka. Dzwonili do schroniska, ale nikt nie zgłaszał zaginięcia! Przed chwilą poprosiłam agniesię o przysłanie zdjęć.
  22. Dżaggo, spokojnie, myślę, że one urokliwe, więc jak będą do 8kg to i tak mikre:) Ja stawiam, że jedno bydle docelowo będzie miało 6,5kg.
  23. Rudziu Palomu Blanku, całe świętokrzyskie trzyma kciukasy :))))
×
×
  • Create New...