Jump to content
Dogomania

Paja

Members
  • Posts

    6125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paja

  1. Dziękujemy serdecznie Jostelku za wsparcie.. Fudzia zaczyna się rozkręcać i czasem pokazuje już swoje rogi,ale poza tym dalej nie zmieniłam o niej zdania pies marzenie..
  2. To wstawiam to co wysłała mi Kasia(szkoleniowiec): [B]Przesyłam wytyczne dotyczące programu modyfikacji zachowania dla Bezia 1. Praca z ludźmi (tak jak rozmawiałyśmy: wspólne spacery, rzucanie smaczków, szkolenie przez inne osoby, etc), proszę zaznaczyć wyraźnie ludziom, z którymi będziecie mieli do czynienia jak mają postępować- nie nachylać się, nie wyciągać rąk, nie głaskać, dopiero jak pies wyraźnie zaakceptuje osobę to można spróbować go pogłaskać ale tak żeby widział- nie może to być z zaskocznenia. 2. Rzucanie smaczków w momencie wychodzenia na podwórko. 3. Poznawanie nowych ludzi. 4. Zmiana diety na mniej białkową. 5. Odwrażliwianie na dotyk, szczotkę, obrożę. Powolutku, małymi kroczkami, tak jak tłumaczyłam. 6. Nie prowokować sytuacji, w których Bezio może się bać i tym samym ugryźć.[/B] Najlepsze jest to ,że ja już ćwiczę to od dawna tz część od początku część po spotkaniu z p.Marcinem i co...?? Nic zero poprawy w zachowaniu chodż komendy zna doskonale... Pytanie teraz jak ten pies ma poznawać ludzi...? skoro większa część na dzień dobry atakuje,a następna część zlewa...tak jak dziś ewidentnie miał Kasie w d... a dłuższą chwile temu pluł się tak na mojego znajomego,że musiałam zrezygnować ze spaceru .... Każdy służy mądry radami ,ale jeśli chodzi o prace bezpośrednio z psem to nie potrafi wziąść psa i mi pokazać jak...i to mnie najbardzij wkurza... Jedna jeszcze z cennych rad szkoleniowca najlepiej gdyby się znalazła osoba która będzie chciała go zaadoptować tz osoba która przed adopcja będzie przyjezdzać ponad miejsiac do mnie 2-3 razy w tygodniu i zapoznawać sie z psem i pracowac z nim pod moim okiem...tylko gdzie takiego znaleść? Tyle szkoleniowców,behawiorystów i hoteli co ja obdzwoniłam w ostatnim czasie to głowa mała i każdy służy radami wie wszytsko najlepiej ,ale nie umie mi pokazać...najlepiej trzymac ręce w kieszeni(dotychczas tak zachowywał się każdy szkoleniowiec i behawiorysta którego poprosiłam o pomoc i spotkał sie z Bezem) i nie ruszać psa.. nie patrzyć na niego i go nie prowokować... pytanie tylko jak w takim razie pracować maja z psem inni? Momętami brakuje mi siły,a momętami mam ochotę dac komuś w trąbe...Moje prawo w końcu każdy ma swoje zdanie i może je wyrazić...
  3. chłopak dobrze chodż jest bardzo niegrzeczny nie daje sobie kropić uszu..będziemy raczej musieli przejść na zastrzyki by go całkiem nie zrazić do kagańca i małych buteleczek.. na dzień dzisiejszy jak widzi mnie kaganiec i krople to mu włosy dęba stają i się szczerzy..ale nie dziwie mu sie bo go boli a tam mu jeszcze gmerają w uchu kropia i czyszczą..
  4. A ja się spózniłam hmm niedobrze ziober widziałam ,ze nikt nie wziął tych portów narciarskich wiec ja je chce !
  5. barb mało cioteczek i wujaszków jest bo tyle bid na dogo,ze każdy nie może być na każdym wątku.Chodż cieszyła bym się bardzo gdyby Fudzinka miała sporo fanów swojej czarnej błyszczącej dupiny. Fudzia poznała juz prawie całe moje stadko oprócz Bezia i Dina,oraz Kaja.Latała wczoraj jak szalona po podwórku,a jak wróciła do domu to co??Zaczeła sexualnie znęcać się nad biednym Kalvinem. Włączył jej sie instynkt wyższości i chce statnąć na czele stada.Ale mino swoich wybryków i tak jest bardzo delikatna i spragniona kontaktu z ludzmi.
  6. Karilka- faktura została już zapłacona trzeba ją tylko odebrać.Jutro tz.dzisiaj skontaktuje się z Tobą. Co do reszty to brak mi słów i przepraszam możecie na mnie wieszać psy,ale nie zamierzam wracać więcej na ten wątek. Ewa ma Kontakt z Pania,Pani z Ewą wiec w razie potrzeby będą sie z soba kontaktować. Ja nie zamierzam więcej robić za sekretarke bo póżniej wychodza z tego,,jaja,, zresztą jak widać. Są trzy osoby i każda mówi co innego więc lepiej będzie jak Ewa i Pani kropy będą rozmawiac tylko ze soba. Chodz wiem ,ze Pani kropy mówi raz tak raz siak bo tez z nia kilka razy rozmawiałam zanim Ewie wysłałam umowe. Także nie czuje sie winna całego zajscia jakie miało miejsce w watku Kropy.
  7. Jolu poczekamy na szkoleniowca który ma do mnie przyjechać lada dzień.Zobaczymy jak on się wypowie...Jak nic ciekawego będziemy szukać behawiorysty..
  8. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/268/was478.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/658/was478.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/was480.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/8914/was480.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/710/was483.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/3981/was483.jpg[/IMG][/URL] Rozmawiałam jeszcze z innym szkoleniowcem,który twierdzi ze nie ma co oddawać psa na szkolenie tz socjalizacje bo to nie ma sensu za bardzo.Pies oddawany na socjalizacje i tak będzie słuchał najbardziej albo tylko osoby która z nim pracuje a nie nikogo innego.. U niego trzeba behawioralnie leczyć zachowania tz ataki. Poniekąd jestem tego samego zdania,u nie go nie tkwi problem w socjalizacji a w zachowaniach.
  9. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/was415.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/205/was415.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/was422.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/3113/was422.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/was423.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4879/was423.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/was475.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1791/was475.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/64/was392.jpg/][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/2580/was392.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/was393.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1953/was393.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/was397.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7098/was397.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/was453.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6804/was453.jpg[/IMG][/URL]
  11. Super wieści oby tylko więcej domków chciało nasz Bialskie psiaki.Adopcje się ruszyły widać to gołym okiem nie tylko na wątkach,ogłaszam non stop psiaki i widzę jaki jest odzew. Rita będzie mieć dom super w takim razie pościągam jej ogłoszenia i wystawie komu innemu.
  12. zioberku zjem obiad to zrobię jakieś foteczki.Jajka lepiej,ale mogło by być jeszcze lepiej.Tak możesz przelać w poniedziałek.Chłopak troszkę zaczyna już przybierać na wadze bo przed kastracją znęcał się na moich sprzetach i suka sąsiada też miała cieczkę wiec głodował do tego dołożyła sie kastracja ,ale juz jest lepiej. Wiem też dlaczego pies tam do hotelu przybył z łańcuchem..bo to jest uciekinier jakich mało wystarczy zostawić go chwile na podwórku i wejść do domu to jak wychodzę ponownie na dwór to udaje sie na poszukiwania Kalvina.Ona ma zachowania kota na płocie :( Wczoraj moja bratowa go wypuściła na podwórko a 2 minuty pózniej leciała za nim na wioske.Niestety kalvin nie bedzie za bardzo siedział na podwórku sam chyba ,że będzie go ktos z nas pilnował.
  13. Dziś przymknę na chwilę resztę psiaków i pójdę Kalvina i Fugę zapoznać z Kajem.Ciekawa jestem bardzo ich reakcji. W poniedziałek jak się nie mylę będzie 10 dzień od kastracji i obcięcia pazurków i będziemy szli na ściągnięcie szwów.
  14. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/was304.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6216/was304.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/was306.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3316/was306.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/was308.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4543/was308.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/was312.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/4939/was312.jpg[/IMG][/URL] Kiedy wstaje co dnia rano i kładę się spać póżno w nocy,patrząc na Fudzie łzy same napływają mi do oczu.Co tak mądra,spokojna i łagodna sunia musiała przeżywać wcześniej zarówno przed schroniskiem i w schronisku.To jest pies marzenie wystarczy powiedzieć raz i starcza by zrozumiała.Chodzi na smyczy tak elegancko ,że czasem się zastanawiam czy smaej smyczy na spacer nie wypowiadam,zjadać zaczęła tak pieknie iz miski myć nie trzeba.Jak pije to z taka gracją,że mam ochotę posadzić ja przy stole.Jak się załatwia to starannie wyszukuje na spacerze miejsce.
  15. Więc i u nas się troszkę zadziało :)Fuga wczoraj dowiedziała się do czego służy łóżko,mimo moich zapraszanek musiała się dobre 20 minut namyślić czy skorzystać z wygody.Ale jak już wskoczyła pierw nieśmiało się przytuliła następnie wlazła pod kołdrę i tylko było słychać sapanie zadowolonej Fużdziny! Dziś przebiegła swój 1 niepełny kilometr przy rowerze szło jej bardzo dobrze...w drodze powrotnej jej dystas od roweru dzieliły już spore metry..kiedy doczłapała do domu wypiła ,zjadła i śpi jak susełek..:) Nawet nie chciała iść na wieczorny spacer za to Kalvin mało drzwi mi z futryny nie wywalił kiedy usłyszał brzdęk smyczy. Fudzia ma tez prawdopodobnie zapalenie uszu,Kiedy tylko ogarnę się troche z tego remątu popędze z nią do weta i zrobimy wymaz by sprawdzić co w trawie piszczy.. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/was269.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2237/was269.jpg[/IMG][/URL] No tak wygodnie tutaj,idziemy spać? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/811/was274.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/8772/was274.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/was275.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/4543/was275.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/was277.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/1978/was277.jpg[/IMG][/URL] Kalvin no chodz jest fajnie.. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/143/was292.jpg/][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1172/was292.jpg[/IMG][/URL]
  16. Ale z tego co widzę jakoś nie jest szkoleniowiec przekonany by zabrać go do siebie..może się mylę jutro lub pojutrze się okaże. Jeśli go nie zabierze,niestety dziewczyny albo przeniesienie albo zakup kojca.On nikogo nie chce wpuścić już na podwórko(kiedyś mogły wchodzić swobodnie dwie Ole,Alexandra,moi znajomi i rodzina)teraz jest tak,że ja muszę wychodzić pierwsza i jak przychodzą goście iść upinać go bo leci z zębami i nie chce wpuścić.Brata już dawniej nie chciał wpuszczać do domu wiec jak dojeżdżał to dzwonił by zabrać psa bo zaraz będzie,dziś nie chciał mamy z praniem wypuścić na podwórku i ja obszczekał i obwarczał ,a wiec musiałam za ingerować i usunąć psa z drogi. Raz mam przebłyski w lepsza strone raz w gorszą.. p.s Pan Marcin nie odpisała bo cos z moja pocztą nie tak połowa wiadomości nie dochodzi więc moze się tam jeszcze raz odezwe jak tu nic nie wyniknie...
  17. Nie jest dobrze cioteczki nawet jak okaże się ,ze po tym leku będzie poprawa lekka bo wet powiedział iż nic od razu się nie dzieje to będzie trzeba za tydzień wykupić ponownie ten sam lek(starcza na 7dni),jesli nie będzie poprawy żadnej od razu przechodzimy na antybiotyki bo nie ma na co czekać.Lecznie antybiotykowe trwa od 10 do 30dni zalerznie od poprawy. Klavin jak Kalvin pogodny,ale wystarczy iz złapie sie go za uszy tak jak dzisiaj do kropienia to krzyk niemiłosierny,a jak sie sam z rospędu podrapie to aż nieraz podskakuje.Tak mi go szkoda jak widze jak się meczy,ale on juz z tymi uszami takimi przyjechał.
  18. No już piszę odebrałam wyniki. Kalvin ma bakterie Candida Tropicalis jest to paskudztwo nad paskudztwa i jeszcze zarażliwe.Na razie kalvin dostał lek Posatex 8 kropel dziennie przez 7 do 14 dni. Jesli w tym czasie nie będzie widać poprawy będziemy musieli prześc na tabletki i zastrzyki (ponoć bardzo drogi wydatek),tego samego grzyba ma juz prawdopodobnie Fuga bo ona z nim non stop siedzi.Ale,że ja nie lubie dawać leków w ciemno to jak zdobęde chwile to ona też będzie mieć zrobiony wymaz(ale na to muszę poświęcic cały dzień) [url]http://www.weterynarii.com/wet/index.php?option=com_content&task=view&id=23&Itemid=40[/url] koszt dzisiejszej wyzyty 34zł [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/199/was260.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/6245/was260.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/was262.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/4752/was262.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='zioberek87']witam Cię Kalvinku:* jak się czujesz?? Pajo co z wymzem ucha i jego jajeczkami???wiadomo już coś:)?[/QUOTE] zioberku postaram się dzisiaj odebrać wyniki z Kalvinem ja nie jestem robotem,jeszcze muszę paczki zanieść na pocztę pojechać do masarni po mięsko i wiele wiele innych a do dyspozycji mam tylko rower i narowistego ogiera.
  20. [quote name='cavani']Cienki ogonek znalazł domek, ale ten puchaty ciągle jeszcze bez własnej chaty. Tak mi się jakoś zrymowało :roll:[/QUOTE] chata do ogonka się znajdzie to kwestia tylko czasu..i chęci..
  21. znajdzie czy nie znajdzie to już mniej ważne dla mnie ważne jest to by nie obrażali moich ogonów bo zemsta może być gorzka.Jeden taki już obrażał moje ogony dziś omija mnie i mój dom szerokim łukiem-jechał kiedyś na rowerze i Molka ściągnęła mu gacie z tyłka...Bo jak wiadomo moja Molcia to dziecko specjalnej troski i ona sobie wybiera osoby które lubi badz nie,ale nigdy nikogo nie ugryzła. Cavani- widze,że Twój ogon też znalazł kochany domek,bardzo się cieszę.
  22. Głaskały w większośći psiaki dzieciaki.Czasem przyleciała jakaś matka zniesmaczona tym ,że na festynie są ,,śmierdzące kundle,, i napewno zaraz pogryzą dzieci.. po krótkiej wymianie zdań z kilkoma osobami nie wytrzymałam i poszłam do domu.Jednak nie dawało mi to spokoju i jeszcze raz tam wrociłam, podeszłam z psami pod estrade i poprosiłam rade by ogłosili by,ze tu jestem a moje niby,,śmierdzące kundle,, nie gryzą i mozna śmiało podchodzić.A że stałam obok sceny zostałam zaproszona na nią i zleciały się dzieciaki.Psiaki otrzymały porcje głasków i zostały nakarmione.Byłam w podziwie z jakim zapłacem Fuga zjadała chrupki i oglądała sie by dac jej jeszcze,A Kalvin to normalka rozsiadł sie i tylko patrzył komu by coś zabrać do jedzenia.Kilka osób wzieło na mnie namiary no zaobaczymy.Oba psiaki były na pełnym luzie..Fuga zaszczekała donośnie tylko raz na festynie kidy jakaś pani usilnie chciała zapoznac swojego psa z Fuga a ona nie miała na to ochoty.Ogólnie dzień wspominam dobrze i myślę iz psiaki tez.
  23. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/was296.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2326/was296.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/was298.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2144/was298.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/809/was299.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2153/was299.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...