-
Posts
977 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amensalizm
-
przemykam nieśmiało pod kratami...Amster pojechał do Niemiec
amensalizm replied to kikou's topic in Już w nowym domu
góra :) :) -
Gdyby ktoś mi pożyczył długaśną smycz, to chętnie się pisze z cholerami na wschodni ;)
-
[quote name='Kaja i Aza']Czy lekarzy weterynarii ni obowiazuje zasada: "Primum non nocere"? Przedrostek lekarz tłumaczy, ze obowiązuje... Dodam tylko, że środki usypiające podaje się dożylnie... Mnie tekst o złapaniu za skórę na karku rozwala zupełnie. Pamiętam jak miałam może z 7 lat i wyprowadziłam pudelka miniaturkę sąsiadki, bo sama nie miałam psa. I jak łapał mnie za rękę gdy łapałam do za obroże. Zresztą moje stado w sytuacjach awaryjnych, bez względu na wielkość tez tak potrafi. Pies spokojnie mógłby złapać wetkę za rękę... Wysyła się mózg do badań, albo i całą głowę- bo jak wścieklizna jest w tym stadium że jest agresja to i powinna być w śliniankach.
-
W mojej opinii nie ma znaczenia czy Szafirek odgryzł wolontariuszce rękę, czy uderzył ją ogonem. Czy był agresywny, czy nie. Była to własność prywatna oddana pod prawną opiekę. Będzie okrutny przykład: Oddajemy samochód do mechanika, a pan mechanik go złomuje, bo ma zepsute hamulce- stwarza zagrożenie na drodze, nie pytając o zdanie właściciela. Z punktu prawnego za pewne to wygląda identycznie. Nie było by żadnego ale. Pan fachowiec w oczach wszystkich byłby winien. Z drugiej strony ucierpiało niewinne zwierze. Które wg. ustawy obywatele RP mają obowiązek chronić i otaczać opieką. Z trzeciej ucierpiał człowiek. I tu jest dla mnie wina weta. Bo wolontariuszka NIE MIAŁA OBOWIĄZKU WIEDZEĆ ŻE PIES MA MIEC KAGANIEC jak przychodze z psem do weta. to on powinien mi powiedzieć co mam zrobić. Wiec narażenie zdrowia i życia. Jak dla mnie trzy wykroczenia. Zastanawiam sie jak to wygląda od strony prawnej- może wrzucę to na jakies forum dla prawników? Pies nie został zabity w samoobronie. Gdyby tak się stało zrozumielibyśmy. Jest na 100% pewność, że pies żył do 28 II? Że nie padł wcześniej?
-
briard czekał i czekał, aż się doczekał kochanego domku :)
amensalizm replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Widze, ze Basia nie napisała, ze ma w piątek wizytę w schronie z państwem z daleka (wypadła mi miejscowość z głowy) -
Felek ma dom stały :):):) zobaczy ludzkie serce!!!!
amensalizm replied to yuki's topic in Już w nowym domu
więc podnoszę. Gosiu zrobiłaś na głównych. Może dorobię allegro jakieś udziwnione zwracające uwagę. -
Ktoś zwrócił na to uwagę parę postów wcześniej (albo i stron). Czy jest pewność, że pies żył do 28 II? Czy jest możliwość, ze padł wcześniej? Decyzja o uśpieniu wydaje się tak irracjonalna... wet, który jest pod wpływem opiekuna psa, nie stosujący się do norm, wet przynajmniej teoretycznie myśli samodzielnie, jest człowiekiem wykształconym, nie kukiełka w rekach właściciela zwierzęcia, wet sadysta, wet, który nie wie jak zachowuje się zwierze po znieczuleniu? Dla mnie to nie trzyma się kupy. Zobaczycie jeszcze przyślą rachunek za eutanazja i badania...
-
Tak się zastanawiam, pies został uśpiony z podejrzeniem wścieklizny (wysłanie mózgu do badań)- przecież to debilizm...? Inkubacja trwa ok. 2 miesięcy- pies nie miał szansy się zarazić, dwa miesiące wcześnie, a postać aktywnej, czy agresywnej (nie wiem jaka jest właściwa nazwa) przecież towarzyszy drgawkom, gorączce itd... Pies gdyby był w tym okresie choroby w której okazuje agresje, by nie przeżył 15 dniowej obserwacji... a był przecież zdrowy. Nie mogę tego zrozumieć. Jak można postąpić tak z psem, który nigdy nie był normalnie prowadzony- jak może być przyzwyczajony do zabiegów weterynaryjnych. Mój pies, gdy był już bardzo chory też upierdzielił weta- razem z wetem bardzo się cieszyliśmy, ze jeszcze walczy... Zresztą dwa z moich trzech psów pogryzły ludzi ze strachu. Co do znieczulicy- nie zgodzę się z tym, że po wielu psach itp. nagle człowiek się wypala. Jeśli przestaje się czuć powinno się przekwalifikować...
-
:( :( :( Biedny szafirek :( Kurde. Strasznie mi teraz szkoda, że gdy wybierałam miedzy 3 psami ze schronu w końcu nie trafiło na niego :( Jak to jest możliwe, że ktoś tak postępuje! Już nie mówię o sumieniu i jakiejś powinność wobec zwierzak, ale płaci się tyle miesięcy, a oni od tak zbijają psa? :( :( :( Odłożę na chwile emocje na bok (choć mam już mokrą klawiaturę)- czy da się ich pociągnąć do odpowiedzialności? cokolwiek? szafirku...
-
Senior 12lat typ owczarek -POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO :)
amensalizm replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
A Łysolka nie dałoby się pod jakąś Fundacje wcisnąć? -
przemykam nieśmiało pod kratami...Amster pojechał do Niemiec
amensalizm replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Do góry ;) -
Senior 12lat typ owczarek -POJECHAŁ DO DOMKU STAŁEGO :)
amensalizm replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Podniose ;)