Jump to content
Dogomania

amensalizm

Members
  • Posts

    977
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by amensalizm

  1. NatiiMar- wielki dzięki za wskazówki. Ćwiczmy w każdym miejscu domu. Bestia jest mądra niesamowicie, al bardzo szybko się nudzi. Jak pies ćwiczy to z radością ćwiczeń dla samego ćwiczenia a smakołyki to dodatek, a kot koncentruje sie tylko na jedzeniu. Głodny jest zawsze. Chyba powinnam poćwiczyć na stojąco, zobaczmy. [QUOTE]Podawanie łapki- w zamkniętej dłoni trzymałam smakowity kąsek tuz nad głową kota. Odruchem naturalnym każdego kotka będzie złapanie zdobyczy łapką. Wtedy klikam i nagradzam, ale czym innym.[/QUOTE] No właśnie też tak kombinowałam, ale 10 s, kot popatrz i odchodzi... A ja muszę od nowa zwracać jego uwagę. Zastanawiam się czy dobrym pomysłem będzie podrażnienie go czymś. zabawką by wyciągną łapkę i wówczas pochwalić. Musimy postudiować jeszcze podążanie za targetem, bo obecnie szybko ma dość. Na pewno raz dwa opanujecie odkurzacz ;) ---- Wracając do psa. Może mógłby ktoś dać mi pomysł na coś łatwego do nauczenia (Pies umie, siad, leżeć, łapa, zostań, hop, "zdechł pies", no i oczywiście targetowanie). Te komendy teraz wynoszę na dwór, a w domu chciałabym porobić coś nowego. Znalazłam przepis jedynie na przynoszenie przedmiotów, ale to jeszcze dla nas zatrudne, zwłaszcza, ze pies nie umie bawić się zabawkami, więc raczej niczego nie nosi, nie ma takiego zwyczaju. Pozdrawiam ;)
  2. Babeszjoza? Leczona w porę daje duże szanse na przeżycie. Zadbaj o to by wielkimi literami napisali w książeczce TRANSFUZJA! Do dwóch tygodni możesz przetoczyć dowolną krew, po tym czasie musisz ew. robić próby krzyżowe w celu ustalenia grupy. Daj znać co z maleństwem.
  3. Aha, do bywalców wschodniego. Jest tam jakaś zwierzyna? Bo moje mają takie teraz hobby (sarny i bażant) i nie mam gdzie je spuszczać.
  4. Maślice- radzę bez sobót i niedziele rano, bo ludzie konno w tereny jeżdżą. Park 1000 lecia (Nowy Dwór). Zachodni (ten na Kazanowie) Spokojnie można pościć na krzykach- koło Januszowicikiej i Aqua Parku. (dwa osobne)
  5. Wet, który ni umie pobrać krwi? No tak 5,5 roku studiów w końcu...
  6. Panie z lab. zawsze wiedza ze to psie! Nie wiem skąd! Ale zawsze:evil_lol: Raz się ubłaga, ale jak jej 3 przyniosę, to już nie wiem.
  7. [quote name='karjo2']Bo z psem sie jezdzi po miekkim - tereny podmiejskie, lasy, parki itp. Twarda nawierzchnia sprzyja kontuzjom, wyobraz sobie bieg po asfalcie na bosaka ;).[/QUOTE] Spoko. Akurat to dla stawów nie jest niezdrowe ;) Ja jeżdżę prawie codziennie. Teraz mam dwa nowe psy dopiero zaczynamy. Po chodnikach, ścieżkach rowerowych, kiedyś polnych, ale moje psy polują więc maja na razie ban na to ;) czasem ja jadę jezdnia a pies biegnie chodnikiem. Dla mnie nie ma sensu jechać z psem poboczem. Co to za przyjemność? Do mojego nieodżałowanego spaniela miałam takie zaufanie, ze przypinałam go do roweru. Z resztą jeżdżę w ręku.
  8. Jest odrobaczony, a Blacky mówiła że będzie zaszczepiony.
  9. A Pan Dropsika nie odebrał? :(
  10. Super. Czekam na wszystkie wskazówki ;) Mój wcale nie jest miziasty a i tak biega i się ociera. Ja ćwiczę z kotkiem siedząc na ziemi. Wiec mu nie ucieknę ;) Mój nie jest z tych co miziają łapą, więc nie huhu łapki nie chce podawać. On od początku tak chętnie przychodził, bo mój sie po minucie nudzi i sobie idzie... przychodzi zaraz ale mimo wszystko to nie motywuje.
  11. [quote name='NatiiMar']Mój Wasyl i jego pierwsze zmagania z klikerem: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=3rxC7ApFMtc[/URL] Tylko WMG wyączyło mi dźwięk, bo w tle z radia leciała jakaś piosenka...niestety nie słychać klikania i moich komend...[/QUOTE] Wow. Ale on zaangażowany! I się nie ociera! Super kicia.
  12. [quote name='Korenia']Ostatnio jak się pytałam ile kosztuje morfologia Moledny, to powiedział, że oni nie robią, ale klinka obok, czyli albo Kumak albo Zwierzyniec robi za ok 50zł.[/QUOTE] Wszędzie chcą za tyle :roll: A ludzka może 20 zł kosztuje.
  13. I tu się zapytam. Wiece może gdzie we Wrocławiu zrobić psu tanio morfologie ( z kreatyniną i mocznikiem)?
  14. Straci jajka w pierwszym możliwym terminie i wolnej kasie ;) Był już umówiony nawet. Ale po sezonie cieczkowym to pies ideał, a ja się bardzo boje narkozy. Więc zrezygnowałam, a teraz żałuje. Rano szczekał po 3 godzinnym spacerze z którego mi zwiał i całej nocy "czuwania". Po jakiś 3 godzinach zamilkł i poszedł spać. Później wybraliśmy się na długi spacerek w poszukiwaniu sarenek (w końcu na co innego może polować 10 kg mix teriera?), na smyczy. Dla psa, który smycz zna od 2 miesięcy to był koszmar, ale dał rade ;) Po spacerze półgodzinki skowyczenia i spokój. Nawet zgodził się łapkę podać ;) Jest lepiej. Jak mi radził szkoleniowiec- przeczekać działa. Ave! Faza krytyczna zażegnana.
  15. Moja kicia na razie opanowała wspaniale siad i trenuje targetowanie. Ale dużo szybciej się dekoncentruje niż pies i to ciągłe ocieranie się... Ale za to "Kicia siad" jest jazda podstawową jak w domu są goście :D
  16. [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Antybiotyki_beta-laktamowe[/url]
  17. Sprawdziłam w wiki oba to antybiotyki beta-laktamowe. Moze to jest przyczyną?
  18. Kot uciekł...
  19. Napisałam na wetach, ale tu chyba więcej osób wchodzi. Gdzie mi zrobią tanio morfologie? Nie ma to być dobry wet. Ma się umieć wkuć w żyłę i wysłać próbkę do badań. Bo panie z ludzkich laboratoriów jakoś zawsze wiedzą, że to psie... skąd? nie wiem. Chce chamy wykastrować a bez sprawdzenia nerek i wątroby się nie podejmę. (szczyl wyje za suką od 3 godzin, nie chce ktos miłego pieska? :evil_lol: ) Przy tym jak ostatnio robiłam to mi wyjdzie 120 zł za komplet psów a to mi się nie uśmiecha.
  20. Gdzie mi zrobią tanio morfologie? Kontrolnie. Bo chce wszystkim kundlom zrobić i przy ostatnich stawkach mi wyjdzie 120 zł. A to mi się nie podoba.
  21. Z frontu. Kundle za oknem się zamknęły. Teraz nie skowyczy, wyje tylko przeraźliwie piszczy. Stopery- na pięciu 90 kg dresów drących się w nocy dawały rade. Na 10 kg pieska już nie. Kotu udało się chyba wyłączyć. Zazdroszczę mu.
  22. Od 2 h mały cham wyje. Bez przerwy. Zaraz oszaleje. Powód- miłość oczywiście. Parę domów dalej. Romeo zwiał i był tam całą noc. Ja oczywiście całą noc nie spałam, bo się o chama martwiłam. Wrócił pogryziony z opuchnięta łapą. Ale cały. Pewnie wszystko go boli, ale nie jest to powodem arii, które odśpiewuje. Żaru miłości to niestety nie zabiło. Ma w swoim małym zadku wszystko, smakołyki czy zabawy go nie interesują. W dodatku słyszy bandę kundli po oknami suki.... i wyje jeszcze głośniej. Minęły dwie godziny. Czy on się kiedyś zmęczy? Błagam o jakąś odpowiedź nim oszaleje. (i ide szukać stoperów)
  23. Podoba się, ale doszli do wniosku, że nie są jeszcze gotowi na psa.
×
×
  • Create New...