-
Posts
9406 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AniaGucio
-
Dobra dobra... Teraz trzeba skombinować transport! Napisałam do ajlii - zobaczymy czy, kiedy i co odpowie! Przydałby się większy samochód - Rufus raczej powinien jechać w klatce
-
[quote name='tanitka']nadal jesteś planem awaryjnym :)[/QUOTE] Prawdopodobnie na dniach jeden 'problem' się rozwiąże - mój podopieczny może jechać do DT. Mam bilet kupiony na 15go lutego do Stargardu Szcz. - bardzo możliwe, że 17 wieczorem wrócę na weekend do Wwy. Mogłabym wtedy zabrać Coralgola ze sobą!
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
AniaGucio replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Zgadza sie, na FB nie wolno zbierać pieniędzy na prywatne konto!! -
Właśnie dostałam wiadomość od Jamora - dwa psiaki wybierają się do DS, ale jeszcze nie wiem dokładnie czy w ten weekend czy następny. Szykujemy Rufusa do przeprowadzki :)
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
AniaGucio replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Kurka wodna... z krwią?! :( -
Dziękujemy ...i wzajemnie :)
-
Dzień doberek!!
-
Kubuś wspaniały, radosny piesek MA WSPANIAŁY DOM!!! :)
AniaGucio replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Paula95, nie ma tego złego... pies jest przekochany - na pewno niedługo znajdzie się ktoś odpowiedni !! -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
AniaGucio replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Wszyscy czekamy ... Adasiu trzymaj się malutki :calus: -
Dobrej nocki Rufusku... dobrej nocy cioteczki i wujku Ubocze :) Oby jutro był lepszy dzień dla naszych podopiecznych!!
-
[quote name='mmd']Adasiowi z pupy kapie... Jak nie przestanie, to wiecie co... nikt go przecież nie zechce.[/QUOTE] No właśnie wiemy... jeszcze nie wszystko przesądzone - przecież dopiero wczoraj miał operację... WiosnoA, przykro mi z powodu Rudzika... wszystkie mocno Cię przytulamy :glaszcze:
-
[quote name='malawaszka']Pipi była z Ulką12 u weta - w niedzielę sterylka i usuwanie tego narośla na żuchwie - wet mówi, że to nic groźnego - całość będzie kosztowała 150 zł :) to mała cwaniura jest - bardzo groźny pies ważący 4,8 kg :lol: obwarczała doktora :lol:[/QUOTE] No to cioteczki mogą odetchnąć z ulgą... ale nas nastraszyłyście!! Pipi pokazuje swoją prawdziwą naturę ;) ??
-
O Adasiu wiem - mam go nawet w sygnaturze... od Jamora 0 wieści... sunia z banerka młodziutka a już tyle nieszczęść ... a pogoda jest do d... :placz:
-
[quote name='Kava']halloooooo !!!!! co tu tak cicho? cioteczkiiiiiiiiiii gdzie jestescie.... nikt nie pyta o ksiecia Edwarda?[/QUOTE] Jak tam książę Edward ?? ;)
-
Oj Edi, kastraty tak szybko nie chudną jak te jajeczne ;)
-
Odchudzić??
-
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
AniaGucio replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ale czy do tego nie jest potrzebne konto fundacji?? -
Kuba perfidnie oszukany i wyrzucony na ulicę.
AniaGucio replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dajcie spokój!! Trzeba zebrać więcej deklaracji stałych! -
[quote name='brzośka']ja?? gdzież by tam :cool3:[/QUOTE] NO... bo wiesz... ?! :mad: Podrzućcie jakieś dobre wieści, napiszcie coś pozytywnego, bo mój poziom agresji jest już za wysoki :angryy:
-
[quote name='WATACHA']Do mnie już ptaszki przychodzą co dzień.Ciągle te same.Z tym że co jakiś czas pojawiają się następne.Dwa dzięciołki czerwonodupki, dwa zwykłe, dwa droździki , 8 sikoreczek jedna sroczka.Od paru dni kuropatwa.Czasami sowa.Ale najlepszy był jastrząb (chyba) który ukradł słoninę i zniknął.Ostatnio dwa razy widziałam ptaszka który wyglądał jak czarna sroka, ale strasznie płochliwy.Zawsze między 8-10 rano.Za niecałe dwa tygodnie się przeprowadzam i szkoda mi je trochę zostawiać, ale dobrze że do wiosny już nie tak daleko :).[/QUOTE] I Ty te ptaszki widzisz za swoim oknem?? Mój mąż byłby wniebowzięty :). Na dogo się nie udziela, ale ptaszki dokarmia codziennie na pobliskim skwerku... nawet karmik zbudował :)