Jump to content
Dogomania

dexterka

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dexterka

  1. co tam u mojego pięknisia?
  2. co tam u Anielki słychać?
  3. przykuć go do kaloryfera- to jest rozwiązanie!!!!!!
  4. [quote name='dexterka']a może Witusiowi allegro zrobię??[/QUOTE] to co dziewczyny zrobić mu allegro? dzisiaj mam troszkę wolnego czasu, resztę weekendu zajętą:(
  5. kopiuję info z forum fundacji emir "Shira już znów w fundacji;rano pojawiły sie problemy z krążeniem i natychmiast zawieźliśmy ją do klinik; ona niestety jest bardzo wycieńczona i osłabiona chorobą i serduszko nie daje rady. Ślijcie dobre mysli i módlcie się za nią; ja robie wszysto co w mojej mocy, aby ją uratować ! Boję się nadchodzącej nocy i tego co może się zdarzyć.Jutro kolejna kroplówka "
  6. Shira mój ty miniaturowy wyżełku walcz z całych sił!!!
  7. a może Witusiowi allegro zrobię??
  8. dalej bez zmian??? no ile można czekać na swojego człowieka???? Pani z maili się nie odezwała?
  9. dexterka

    Barf

    [quote name='filodendron']U mnie chyba sporo osób kupuje mięso dla zwierząt (nie wiem, czy karmią barfem, może po prostu gotują), więc jak się mówi, że dla psa, to jakoś nie ma szczególnego zdziwienia. Kiedyś obok mnie pani kupowała polędwicę (!) wołową dla kotka, to dopiero poczułam się jak Kopciuszek ze swoimi mięsnymi gnatami :D[/QUOTE] mój teść też podkarmiał swoje kotki polędwicą, bo tak słodko na niego patrzyły:P a później suchej karmy ruszyć nie chciały... u nas na wsi to chyba rzadko się zdarza, żeby takie "rarytasy" psu kupować, dlatego panie zdziwione.Chociaż z drugiej strony ja zostałam ostatnio mile zaskoczona: kurier przywiózł mi karmę suchą dla kotów, otworzył samochód a tam pełno paczek z jedzeniem z krakveta i mówił,że to wszystko jest z okolicznych wiosek:)) A hodowcą BOSów z sąsiedniej wioski ma zamiar otworzyć sklep zoologiczny, bo twierdzi,że sporo z okolicy kupuje psy rasowe i poszukują dobrej karmy. no coś w końcu w świadomości ludzi zaczyna się zmieniać jupi!!
  10. tak jak obiecałam zrobiłam pieskowi gumtree dolnośląskie( tam zagląda więcej osób), allegro oraz opole24:)
  11. dexterka

    Barf

    troszeczkę off, ale ciągle o BARFie:P Dziewczyny czy Was tez spotykają dziwne pytania w mięsnym?? Ja zazwyczaj kupuje dla mojego w 3 małych, wiejskich mięsnych. W jednym często kupuje kości żeberkowe i za każdym razem pani pyta " Przerąbać?" Ja na to " Nie, dziekuję" a pani " ale to przecież do garnka pani nie wejdzie" haha ja na to ze to dla psa a pani z oburzeniem i w sumie obrazą "aha" !!! W tym samym sklepie, ale u innej sprzedawczyni zamówiłam 5 kg ,cieżkich do zdobycia u nas, kurzych łapek, pani znowu pyta" a co takiego będzie pani gotowała" odpowiadam , że dla psa, pani" ale ten piesek je rarytasy''. haha. ale najlepsze było wczoraj: TZ kupuje szyje z indyka i sprzedawca pyta " przerąbać?" TZ "nie", sprzedawca " a jaka to zupka będzie na tylu szyjach" Tz odpowiada wiadomo co:P Sprzedawca " to pewnie ma pan psa rasowego, skoro takie drogie rzeczy je" no tak a kundelki to można chlebem z wodą karmić....
  12. coś sie u Witusia zmieniło? Telefony sie urywają?
  13. [quote name='weimaranerklub']No i jak sie sytuacja rozwinęła?[/QUOTE] przyłączam się do pytania. strasznie dziwny człowiek i mocno kręci... sama już się w tym pogubiłam...niby mu zależy.. może psa dowieźć... a za chwilę mówi, że psa do lasu wypuści:( czekamy na wiadomości
  14. rita60 to na pewno nie Twoja wina!! Nie obwiniaj się!! Ciężko jest przecież poznać zupełnie obcych ludzi po jednej rozmowie. A Wituś jest tak cudowny, że domki będą się o niego biły:P
  15. [quote name='Romka']Wituś już jest w schronisku...[/QUOTE] :( tak mi smutno, z tego co widzę to Wituś był u nich ledwo tydzień!!! czemu nie dali mu więcej czasu na zaklimatyzowanie? dziewczyny jak mu pomóc na odległość??
  16. i co kiedy Wituś wraca do schroniska?? Tak mnie ten psina złapał za serce,że nie przestaję o nim myśleć... Już go widzę na mojej kanapie..:(
  17. Ci Państwo na pewno nie chcą mu dać szansy??? Pies się zapewne boi,że po raz kolejny zostaje sam, zamknięty w miejscu, które ciągle jest mu jeszcze obce. Pewnie się stresuje,że znowu zostanie bez swojego człowieka:( Ja z moim DExterem od małego ćwiczyłam tak: ubierałam się w kurtkę, buty, brałam torebkę tak, żeby młody widział, wychodziłam za drzwi i po kilku sekundach wracałam. potem te sekundy zamieniałam w minuty... Na początku Dex popiskiwał, ale szybko sie przekonał, że przecież za chwilkę pańcia wróci, a ja w tym czasie mogę pospać na jej łóżku:) Dodam,że nigdy nic w domu nie miałam zniszczonego... nic a nic.... oprócz wygniecionej pościeli;p
  18. łłoo matko co za biedak, z ciepłego domku znowu do schroniska??????? oby tym razem trafił na bardziej wyrozumiałych i kochających ludzi gdybyście potrzebowały pomocy w ogłaszaniu to dajcie znać:)
  19. świetny opis!! Ale się uśmiałam hahaha .....rodzice wpychający się do łóżka Stefanka buhahahaha
  20. [quote name='iwonamaj']Jak dzisiaj malutka?[/QUOTE] przyłączam się do pytania
  21. jakoś mało składnie wyszło mi to PYTANIE :P zapytam raz jeszcze Czy Dandi znalazła domek? Może jakieś ogłoszenia jej zrobię????
  22. dandi znalazła nowy domek?
  23. a co taka cisza u tego ślicznotka??? Młody dalej szuka domu?? Gdzie dokładnie przebywa?? Może zrobię mu gumtree? Może allegro??
×
×
  • Create New...