[quote name='zioberek87']razem z ciocią miałyśmy jechać do Kolendy bo on wyłapuje psy z okolic, albo je podsyła do schronisk albo ma u siebie w tragicznych warunkach, zazwyczaj nie wpuszcza do siebie osób poszukujących psa, więc musimy mu ściemnić że chcemy adoptować jakiegoiś ciapka i zobaczyć czy tam Igi nie ma, a po 2 pocykać dowody jego "idealnego dt"[/QUOTE]
i co dotarłyście do tego "pana"???