Jump to content
Dogomania

dexterka

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dexterka

  1. [quote name='Mazowszanka2']To Ty z taką ilością psów wychodzisz na spacer ? Jak Ty to ogarniasz ?[/QUOTE] No sama nie wychodzę, ciężko byłoby mi samej ogarnąć taką sforę. Na tym spacerku były 3 człowieki.
  2. cioteczki udało mi się w końcu Jurasia wyczesać!! Zajęło mi to kilka dni , bo nie podobało mu się jak go szczotką czesałam, wolał jak mu palcami wyciągałam sierść . Zostały jeszcze tylko drobne poprawki i nasz chłopak będzie wyglądał jak nowo narodzony. Przyszła nowa karma z Vipetu- tym razem Bosch senior , który jest bardziej delikatny. Troszkę ciężej będzie na nim go podtuczyć , ale powolutku nabierze ciałka, jeśli biegunki nie będą mu dokuczały. Codziennie wychodzi z nami na długi spacerek na łąki , bardzo mu się to podoba, teren zna jak własną kieszeń . Mimo wieku on jest naprawdę w dobrej kondycji , a dzisiaj nawet biegał!!! Jest naprawdę cudowny , bardzo przywiązuje się do człowieka, mnie teraz nie opuszcza na krok. Wrzuciłam do spacerkowego albumu jego zdjęcia, na których jeszcze nie do końca jest wyczesany, ale i tak prezentuje się świetnie. [url]https://plus.google.com/photos/109402763238656555159/albums/5969959580846184193?banner=pwa[/url] a tu moje ulubione: [IMG]http://i44.tinypic.com/2iu2grt.jpg[/IMG]
  3. Ojj coś dawno nas tutaj nie było. .. Wierka ma się dobrze, powolutku zrzuca zbędne kilogramy. Jest bardzo grzeczna, dogaduje się z każdym nowoprzybyłym psem , tylko gdzie ten domek???!!! Guzek koło cycuszków niestety nie zniknął po kuracji lekami. Na szczęście się nie powiększa. Myślę ,że nie ma co zwlekać i trzeba to usunąć. Czekamy jeszcze na konsultację Kejciu . A tymczasem zapraszam do albumu spacerowego, gdzie głównie jest "opierzony" Juraś , ale Wierkość też się znajdzie: [url]https://plus.google.com/photos/109402763238656555159/albums/5969959580846184193?banner=pwa[/url] [IMG]http://i39.tinypic.com/bhccxf.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Lili8522'] A czemu Bonik na tych zdjęciach taki smutas? :-([/QUOTE] No bo taka brzydka pogoda a jemu spacerować każą!
  5. [quote name='Lili8522']Ojeju, ojeju, ojeju!! Jaki on cudnie zarośnięty :loveu: Tę fotkę na pewno skradnę do ogłoszeń no i nowy tekst by się przydał to wtedy jakiś pakiecik wykupie, może ten będzie szczęśliwy :) Reszty zdjęć nie mogę zobaczyć piszę, że trzeba się zalogować do google :-( Edit. Dexterko a jak zostaje sam w mieszkaniu to szczeka? :roll:[/QUOTE] No cudnie wygląda w tych dłuższych kłaczkach i nawet lubi jak go czeszę:) Lili już poprawiłam album z prywatnego na publiczny także możesz oglądać zdjęcia. Chyba w drugi dzień pobytu u nas , gdy pierwszy raz został na chwilkę sam to szczekał- ale dosłownie szczeknął z 5 razy i się uspokoił. Teraz mu się to nie zdarza. Pamiętam,że on przez to wrócił z adopcji , wydaje mi się ,że to niezła ściema, bo jemu naprawdę samotność nie przeszkadza.
  6. U Bambusia wszystko w porządku:) Coraz zimniej się robi więc Boniczek woli spędzać czas w domku najlepiej blisko kaloryfera. Memla wtedy kość przez pół dnia. Daje się wyciągnać tylko na jeden długi spacerek i kilka krótkich . W domku jest bardzo grzeczny , nie zdarzyły mu się żadne mokre wpadki, żadne rozrabianie. Nauczył się już na komendę wracać na miejsce, co jest bardzo pomocne szczególnie podczas naszych posiłków , gdzie Bono zazwyczaj sępił. Jeśli ktos poszukuje spokojnego psa do towarzystwa to Bono jest IDEALNY!! Nie sposób się w nim nie zakochać:) Ktokolwiek do nas ze znajomych przyjeżdża od razu zakochuje się w nim jak na przykład córcia Wieroiwy , która siedziała w samochodzie i płakała , bo mama nie zgodziła się,żeby Bamberka zabrać:) Zapraszam do albumu spacerowego w którym w większości jest "opierzony" Juraś , ale Boniczek też się pięknie prezentuje : [url]https://plus.google.com/photos/109402763238656555159/albums/5969959580846184193[/url] A tu przedsmak: [IMG]http://i43.tinypic.com/29m63w7.jpg[/IMG]
  7. jestem i ja:) Juraś, jak to Wiewoira określiła, zmienia sierść na PIĘKNIEJSZĄ:) Z doopki i tylnych łapek schodzi mu sierść garściami. Wczoraj nie dal mi się wyczesać, wyraźnie mu się to nie podobało . Jedynie pozwalał sobie palcami delikatnie sierść wyciągać. Dzisiaj spróbowałam drugi raz i było już znacznie lepiej, większości kłaczków już się pozbyliśmy:) Z kupkami już dużo lepiej, czasami tylko jakaś mniej uformowana się trafi. Czekamy też na karmę z Vipetu , który sponsoruje jedzonko Jurasia. Tym razem na dostać karmę dla wrażliwych brzusiów. Jak tylko przyjdzie potwierdzę na forum. Dzisiaj odwiedziła nas Magda z Fundacji Fioletowy Pies , wspólnie wybraliśmy się całą bandą na spacer. Magda ma dobry aparat i mimo kiepskiej pogody mam nadzieję,że zdjęcia będą fajne. Jak tylko je dostanę to wrzucę na wątek. Mam nadzieję,że dostrzeżecie ,iż Juraś zaczyna przybierać na wadze.
  8. odwiedzam i zapisuję Bezuszkę
  9. wpadłam tu z bazarku Kejciu. Potrzebujecie pomocy w ogłoszeniach?? Na pierwszej stronie widziałam zdjęcia prześlicznych psiaków . Mogę zrobić ogłoszenia na tablica.pl :)
  10. i ja w końcu tu dotarłam z banerka Kejciu :) Zabieram się za czytanie
  11. Juraś dostał dzisiaj w prezencie od Fundacji Fioletowy Pies kropelki przeciwpchelne i kleszczowe:) Bardzo dziękujemy :loveu: [url]https://www.facebook.com/FioletowyPies[/url]
  12. Kejciu karma dzisiaj do nas dotarła . Dziękujemy:)
  13. [quote name='DONnka'][B]Dexterko[/B], otrzymałam maila z rachunkiem za hotelowanie Jurasia :) Czekam na wersję papierową :)[/QUOTE] DONnko wersję papierową wyślę jutro:) Z Jurasiowymi kupsztalami jest ok ( odpukać), ale dalej jest na metronidazolu. Być może będzie potrzebował karmy dla wrażliwych brzuszków. Dzisiaj wyniosłam mu posłanko na zewnątrz , żeby troszkę sobie chłopak na słoneczku poleżał. Psami raczej nie jest zainteresowany, woli chodzić swoimi drogami , a najlepiej być blisko człowieka.
  14. A my korzystamy ze wspaniałej pogody i pół dnia spędzamy na łąkach:) Wierka jest bardzo grzeczna , dogaduje się ze wszystkimi psami w stadzie, na spacerkach trzyma się człowieków no i już zaczęła kojarzyć samochód z wyjazdami na spacerki. Teraz już nie stoi zdziwiona gdy mówię "Jedziemy samochodem" tylko biegnie do niego. Podróżuje na przednim siedzeniu:) W jej albumie zdjęcia z dzisiejszej wyprawy , a tutaj moje ulubione: [url]https://picasaweb.google.com/109402763238656555159/Wierka[/url] [IMG]http://i44.tinypic.com/3176snp.jpg[/IMG] Kasiu dziękujemy za zamówienie karmy, jak tylko dotrze to potwierdzę:)
  15. [quote name='bela51']Swietnie sobie radzi nasza CHUDZINKA:loveu: Czy on nic nie widzi, jak sądzisz Dexterko ?[/QUOTE] Niestety on nic a nic nie widzi:( Ani z bliska ani z daleka. Biedak całkowicie stracił wzrok. Mimo to radzi sobie naprawdę bardzo dobrze. Wystarczy ,że pozna otaczający teren i świetnie sobie radzi. U mnie na początku poruszał się bardzo powoli , przednimi łapkami badał teren. Spacerki były bardzo powolne, a teraz zaczyna mnie ciągnąć na smyczy , gdy czuje ,że idziemy na łąkę. Szybciutko też nauczył się reakcji na słowo stop , wie ,że musi się wtedy zatrzymać i najlepiej zmienić kierunek. Dzięki temu nie ma już poobdzieranego nochalka.
  16. [video=youtube;PYFyKNMJhrM]http://www.youtube.com/watch?v=PYFyKNMJhrM[/video]
  17. [quote name='DONnka'][B]Dexterko[/B], z Twojego rozliczenia wynika, że Jurand ma już opłacony hotelik ze styczniem włącznie. Czy to oznacza, że pieniążki przyznane chłopakowi przez SKARPETĘ OWCZARKOWĄ (200 zł na dofinansowanie hotelowania) nie będą mu w styczniu potrzebne? Czy mamy je rezerwować w lutym ?[/QUOTE] Donnko już piszę pw [quote name='monika083']Nie widze w rozliczeniu mojej wplaty z 20.12 powinna juz byc.[/QUOTE] Moniko to jest tylko moje ( hoteliku) rozliczenie , to są pieniążki , które przesyła mi Wiewoira na bieżące wydatki Jurasia. Musisz sprawdzać rozliczenie Wiewoiry chyba w 4 poście:)
  18. a nasz Bonik przygruchał sobie towarzyszkę na nowy rok hehe. Bono, jak wszyscy zapewne wiedzą, trzyma inne psy na dystans, także jak ich zobaczyłam razem w łóżku to zaniemówiłam:evil_lol: Przedstawiam zatem Wam Pchełkę - nowa miłość naszego Bamberka. [IMG]http://i44.tinypic.com/4pwpcw.jpg[/IMG]
  19. kochane cioteczki my również zyczymy Wam samego szczęścia w Nowym Roku oraz wiele sił i cierpliwości w niesieniu pomocy zwierzaczkom :loveu: Juruś ma się dobrze,koopka dalej w porządku. Wczoraj posiedział z nami przy ognisku, został wymiziany przez znajomych i grzecznie przed północą poszedł spać. Huk o północy nie zdołał go obudzić:P A tutaj filmik z noworocznego spacerku:) [video=youtube;EUS_6h55eHY]http://www.youtube.com/watch?v=EUS_6h55eHY&feature=youtu.be[/video]
  20. Najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich dobrych cioteczek :loveu: Wierka jako jedyna ze wszystkich psów towarzyszyła nam przy sylwestrowym ognisku. Grzała doopkę , zajmowała ławkę z poduszkami i kocami oraz sępiła kiełbaski. Na wystrzały takie pojedyncze nie reagowała w ogóle , ale o godz 24:00 zaprowadziłam ją do kojca , aby się nie przestraszyła. Od razu poszła spać , bo była już zmęczona. Wszystkie nasze psiaki bezproblemowo zniosły sylwestra, a niektóre nawet sie nie obudziły ( czyt. Bono i Jurand) A co Ci się Kejciu śniło?? [IMG]http://i42.tinypic.com/5cdssp.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/216ds0.jpg[/IMG]
  21. Mam filmik:) Jest on bardzo "zakręcony" , był ot tak sobie kręcony na spacerku przedwigilijnym:) [video=youtube;7rfKBltNceE]http://www.youtube.com/watch?v=7rfKBltNceE[/video]
  22. Tak jak wcześniej pisała Wiewoira Jurgusia kilka dni temu znowu dopadła biegunka, nawet gorsza od poprzedniej:( Znowu dzwoniliśmy po wetkę , która podała Sul-Tridin, Catosal, Biovetalgin( w zastrzyku) oraz Metronidazol w tabletkach. Jeden z tych zastrzykowych leków podawaliśmy jeszcze przez dwa dni, czyli do dzisiaj. Efekt - kupa zwięzła, apetyt i humor dopisują! Mam nadzieję ,że na tym skończą się nasze przygody z koopka. Przy okazji Juraś miał zmierzoną temperaturę oraz zbadaną prostatę.Wszystko ok. Wetka zaleca też kastrację , aby uniknąć problemów z prostatą, oczywiście o ile serce będzie w dobrym stanie i narkoza nie będzie zagrażała życiu. Za zastrzyki i wizytę wyszło 30zł Za tabletki 10zł. Tabletki kosztowały 20,08zł , ale dla Juraś ma dostać połowę opakowania. Reszta zostaje w apteczce Dexterki:) Paragonu od weta jeszcze nie mam, ponieważ ona nie zabrała ze sobą do mnie mobilnej kasy fiskalnej. Po nowym roku się do niej wybiorę i poproszę o paragon. [IMG]http://i42.tinypic.com/mtm1hc.jpg[/IMG] Potwierdzam również wpłatę 300zł na poczet hoteliku w msc styczniu ( 50zł wpłaciła Karolina L z fb) oraz 50zł na inne wydatki , którę przeznaczę na rozliczenie weta. Konto Jurasia wyglada zatem tak: [B][COLOR=#0000cd]WETERYNARZ[/COLOR][COLOR=#008000] +100zł [/COLOR][/B]na poczet wydatków na weta [B][COLOR=#ff0000]-86zł[/COLOR][/B] wet plus leki [COLOR=#006400][B]+50zł [/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]-40zł [/B][/COLOR] ---------------------- [B][COLOR=#008000]+24zł[/COLOR][/B] ................................ [COLOR=#0000cd][B]INNE WYDATKI[/B][/COLOR] [B][COLOR=#008000]+50zł[/COLOR][/B] na żwacze i inne [B][COLOR=#ff0000]-34,75[/COLOR][/B] żwacze, Rumen tabs, wysyłka --------------------- [B][COLOR=#008000]+15,25zł[/COLOR][/B] ................................. [B][COLOR=#0000cd]HOTELIK[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]zapłacone za styczeń [/COLOR][/B]
  23. [quote name='Nutusia']Kasiu, mam całe opakowanie Encortonu jakby co - możemy wysłać...[/QUOTE] Wierka jutro skończy brać encorton i synulox . Póki co żadnej poprawy nie ma. Wet najpierw proponował usunąć całą listwę mleczną , ale po dokładniejszym badaniu stwierdził ,że guzki nie są porozsiewane i że usunie tylko ten guzek. Z okazji tego ,że tak się waha postanowiłam jutro wybrać się do innego weta na konsultację. Kejciu obiecała ,że też skonsultuje się ze swoimi wetami. Z tego co już zdążyłam się dowiedzieć to operacja będzie kosztowała ok 100zł:( Wierka czuje się bardzo dobrze , wydaje mi się ,że troszkę juz schudła. Dogaduje się z każdym nowoprzybyłym psem. Mam śmieszny filmik z nią, zaraz go zgram i wrzucę na YT. Potwierdzam również wpłatę 47zł za leki Wierki. Paragony w poście Kejciu.
  24. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Jak WY to zrobiliście, że po kąpieli Bono jeszcze jesteście wszyscy w jednym kawałku :crazyeye: :evil_lol: Ciekawe jak tam Bombuś na Sylwestra... Ale on przygłuchawy jest, pewnie nawet nie usłyszy :eviltong:[/QUOTE] Może z tej adopcji oddali Wam innego psa?? :P On naprawdę jest kochany, niekłopotliwy , bez problemu dał się wykąpać , a potem wysuszyć. Wkurzył się na mnie tylko jak chciałam mu założyć ubranka , które mój tato dla psiaków podarował. Są bardzo "lanserskie" , ale Bono coś protestuje. Jeszcze go przekupię :P A jeśli chodzi o fajerwerki to była już u nas w okolicy próba sylwestrowa i Bamber nawet się nie obudził , reszta psiaków się rozszczekała , tylko mój dexter wylądował pod stołem
×
×
  • Create New...