trzymam kciuki za dom nie ma jak własne podwórko :lol: a remont powoli zrobicie po swojemu .A co do Atosa nikt nie jest alfą i omegą mój Kacperek by żył jak bym nie słuchała weta i jego bzdurnego leczenia to samo Pik lekarz upierał się przy fortekorze co 2 tygodnie miał wodobrzusze i zabieg wkułam się dostaje lotensin i mamy już 6 miesięcy spokoju