bo jak tu się nie zakochać ....zawsze może zostać u ciebie tak sobie myśle że może go ktoś ukradł albo miał rodzine ale coś jej się stało,,,,,,sama nie wiem
u nas są o misia zawsze chcą tego co ma drugi czasem o jedzenie no i o wyjazdy z Pikiem do weta jak wraca pachnie inaczej i Maks dostaje szału i Pik musi być kąpany po wizycie:shake:
ciociu różnie bywa Kacperek za tm od razu zaakceptował Maksa a Maks jak adoptowaliśmy Pika było ciężko ale teraz żyją w harmonii no czasami mają burkliwe dni
:lol::shock:prawdziwy jamnik one rządzą całusy dla malucha od cioci Miki i jej stada mój Maks upolował dziś bąka skończyło się na opuchniętym ryjku i zawale u całej rodziny
mój Pik też tak ma jak go coś boli lub jest po wizycie u weta jamniki to pamiętliwe stwory a może kiedyś jakiś facet go skrzywdził mój jamnik Maks panicznie boi się mężczyzn w okularach mam go 7 lat na początku jak mnie widział w okularach to warczał i uciekał teraz wie że ma ślepą panią co mu nic nie zrobi